FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Art & Dizajn
Patronat

Agnieszka Sejud w wystawie „W zwierciadle” wpuszcza nas na salony polskiego ballroomu

Autor: Weronika Zarzecka
29-05-2026
Agnieszka Sejud w wystawie „W zwierciadle” wpuszcza nas na salony polskiego ballroomu
Agnieszka Sejud w wystawie „W zwierciadle” wpuszcza nas na salony polskiego ballroomu
fot. Agnieszka Sejud, All About Flowers Ball

Tu nie ma chodzenia – tu jest vogue! Agnieszka Sejud przez lata fotografowała polską scenę ballroomową, a w Miesiąc Dumy zaprasza na będącą ich ukoronowaniem wystawę we wrocławskim Studio BWA.

Agnieszka Sejud o kulturze voguingu w Polsce usłyszała gdzieś około 2012 roku. Dziesięć lat później pierwszy raz poszła na zajęcia do Kamili Revlon, współzałożycielki pierwszego kiki house’u w Polsce. I tu rozpoczyna się jej magiczna przygoda z aktywną i regularną obecnością oraz dokumentacją balów organizowanych w Polsce i w Niemczech, która przerodziła się w immersyjną wystawę o sztuce wspólnoty ballroomu, pięknie kultury będącej odpowiedzią na opresyjną dyskryminację i sile kolektywnej wyobraźni.

„Jest to dla mnie totalnie hipnotyzująca przestrzeń, kolektywny rytuał przekraczania granic genderowych i ceremonia autokreacji. Próbowałam swoich sił na wybiegu, z raczej marnym skutkiem, więc zajęłam się tym, co potrafię robić lepiej – zdjęciami.” , zdradza Agnieszka.

W ramach czerwcowego Miesiąca Dumy, we współpracy z kuratorką Amy N. Muhoro, artystka przeprowadzi nas przez zwierciadło do swoistej buduarowej Krainy Czarów, prezentując przestrzeń celebracji historii, która swoimi początkami sięga nowojorskiego Harlemu lat sześćdziesiątych. Afroamerykańskie i latynoskie trans kobiety oraz drag queens miały dość systemowej transfobii i rasizmu. Choć brały udział w oficjalnych konkursach piękności, biali sędziowie i organizatorzy nagminnie spychali je na margines wykluczenia. Odcięły się od opresyjnego systemu i powołały do życia pierwsze Houses – alternatywne, przybrane rodziny dające schronienie wyrzuconym na bruk dzieciakom oraz bezpieczne przestrzenie artystycznej rywalizacji. Tak narodziła się kultura balowa, która nie była jedynie ucieczką od brutalnej rzeczywistości – była politycznym manifestem wolności, tożsamości i dumy, który koturnem wywarzył drzwi do mainstreamu i na zawsze odmienił świat mody oraz sztuki performance’u.

Niech żyje bal!

Wystawa „W zwierciadle” śledzi rozwój tej ekspresyjnej celebracji wolności na rodzimych czterech kątach, budując archiwum jej pamięci poprzez zbiór fotografii, przestrzenną projekcję wideo i kostiumy queerowego oporu, który do dziś redefiniuje sztukę. Pieczę nad przenikaniem się lokalnej tożsamości z dziedzictwem ballroomu nie bez powodu sprawuje Amy N. Muhoro – pochodząca z Kenii artystka i badaczka, która mieszkając w Warszawie, stała się częścią polskiej ball culture.

„Ballroom wspaniale się łączy z fotografią i video, posing wziął się w końcu od pozowania jak modelki z drukowanych magazynów i jest podstawą wielu kategorii. Polega na zamrożeniu w interesującej pozie. Fotografia i bal żyją w pełnej symbiozie” mówi Agnieszka Sejud.
fot. Agnieszka Sejud, Mean Girls Kiki Ballfot. Agnieszka Sejud, Mean Girls Kiki Ball

Ekspozycja zapowiada się na wielogłosowy manifest. Wezmą w niej udział osoby bezpośrednio ze sceną związane: kostiumografka Lila Dziedzic w innowacyjnym debiucie scenograficznym, która w ramach wystawy podzieli się osobistą historią swojej tranzycji, fotografka Karolina Jeż oraz Njoroge Muthoni, pochodzący z Kenii twórca, którego film pozwoli gościom zanurzyć się w kulturze bali z perspektywy innego kontynentu.

Lucy, Greenhouse Kiki Ball organizowany przez Dianę Juicy Couture i Kai fot. Karolina JeżLucy, Greenhouse Kiki Ball organizowany przez Dianę Juicy Couture i Kai fot. Karolina Jeż

Wizualną siłę projektu dopełnią unikalne kostiumy, za którymi stoją czołowe nazwiska sceny i mody: Tomek Dutka, Lila Dziedzic, Kamila Revlon oraz Mikołaj Thiel. Całość zamyka program towarzyszący, realizowany we współpracy ze Stowarzyszeniem Kultura Równości, co udowadnia, że ballroom – nawet w galeryjnym anturażu – nigdy nie traci swojego zaangażowanego, politycznego i wspólnotowego charakteru.

Gdy bifor się kończy, czas zamówić taksówkę i wyjść na runway

Scenografią zajęła się wspomniana kostiumografka Lila Dziedzic, która swoją podróż z kulturą ballroomu rozpoczynała właśnie we Wrocławiu. Na pytanie o to, jak bezpośrednia styczność ze światem bali wpłynęła na jej proces twórczy przy projektowaniu strojów, odpowiedziała:

„Pozwala świecić jaśniej temu, co już we mnie było”

W ramach wystawy goście przeprowadzeni są przez barwne doświadczenie przygotowania do balu przy przytulnej house'owej toaletce, między miękkimi kanapami i zasłonami, przed monumentalnym wyjściem na catwalk, który wita nas nagraniami z występów i kolekcją autorskich kostiumów.

„W projekcie ważna jest na pewno dla mnie żywa energia pobudzająca do działania. Kolory, kontrasty tekstury mają pobudzać do ruchu, ale dawać też przestrzeń do wspólnej obecności” , wyjawia Lila Dziedzic.

Trzecia część ekspozycji prezentuje instalację artystyczną skrupulatnie przedstawiającą historię operacji i tranzycji Lili Dziedzic, a także kolejne realizacje filmowe. Te intymne dokumenty przybliżają nas do portretów osób, które na co dzień napędzają i współtworzą polską kulturę ballroomu.

To właśnie ta scena – w swoim niepodrabialnym animuszu, nieustraszonej dumie i magnetyzmie – wykształciła unikalną wspólnotę widzialności. Ballroom w Polsce, tak samo jak dekady temu w Nowym Jorku, niezmiennie pozostaje przestrzenią oporu dla osób queerowych oraz bezpiecznym schronieniem dla każdego, kogo system bezdusznie próbował zepchnąć na społeczny margines.

„Zależało mi na zaprojektowaniu doświadczenia, bo myślę, że tym jest ballroom. Głośnym, czasem przytłaczającym, kolorowym momentem, którego nie da się zapomnieć” , mówi Lila.

Wystawę zobaczyć będzie można od 29 maja do 5 lipca w galerii sztuki Studio BWA we Wrocławiu.

Polecane

Rząd wreszcie zauważył artystów – zabezpieczenie socjalne ludzi sztuki przestaje być senną mrzonką

Rząd wreszcie zauważył artystów – zabezpieczenie socjalne ludzi sztuki przestaje być senną mrzonką

Mamy pierwszy zwiastun nagrodzonej w Cannes „Ojczyzny” Pawła Pawlikowskiego [TRAILER]

Mamy pierwszy zwiastun nagrodzonej w Cannes „Ojczyzny” Pawła Pawlikowskiego [TRAILER]

 Piotr Polak: „Rozwoziłem kanapki rowerem z przyczepą, krzyczałem: sandwich jest!” [WYWIAD]

Piotr Polak: „Rozwoziłem kanapki rowerem z przyczepą, krzyczałem: sandwich jest!” [WYWIAD]

Michelin po raz pierwszy ocenił całą Polskę. Cztery nowe restauracje z gwiazdką

Michelin po raz pierwszy ocenił całą Polskę. Cztery nowe restauracje z gwiazdką

„Obsesja” Curry'ego Barkera: horror o miłości, aż do śmierci

„Obsesja” Curry'ego Barkera: horror o miłości, aż do śmierci

Co za dużo to niezdrowo. Czym jest friend bombing?

Co za dużo to niezdrowo. Czym jest friend bombing?

Polecane

Rząd wreszcie zauważył artystów – zabezpieczenie socjalne ludzi sztuki przestaje być senną mrzonką

Rząd wreszcie zauważył artystów – zabezpieczenie socjalne ludzi sztuki przestaje być senną mrzonką

Mamy pierwszy zwiastun nagrodzonej w Cannes „Ojczyzny” Pawła Pawlikowskiego [TRAILER]

Mamy pierwszy zwiastun nagrodzonej w Cannes „Ojczyzny” Pawła Pawlikowskiego [TRAILER]

 Piotr Polak: „Rozwoziłem kanapki rowerem z przyczepą, krzyczałem: sandwich jest!” [WYWIAD]

Piotr Polak: „Rozwoziłem kanapki rowerem z przyczepą, krzyczałem: sandwich jest!” [WYWIAD]

Michelin po raz pierwszy ocenił całą Polskę. Cztery nowe restauracje z gwiazdką

Michelin po raz pierwszy ocenił całą Polskę. Cztery nowe restauracje z gwiazdką

„Obsesja” Curry'ego Barkera: horror o miłości, aż do śmierci

„Obsesja” Curry'ego Barkera: horror o miłości, aż do śmierci

Co za dużo to niezdrowo. Czym jest friend bombing?

Co za dużo to niezdrowo. Czym jest friend bombing?

FacebookInstagramTikTokX