Nick Cave skrytykował piosenkę „w stylu Nicka Cave'a” napisaną przez bota ChatGPT, nazywając ją „groteskową kpiną z tego, co to znaczy być człowiekiem”.
Artysta prowadzi bloga The Red Hand Files, na którym odpowiada na pytania fanów. Ostatnio Cave zmierzył się z pytaniem Marka z Nowej Zelandii, który wysłał mu piosenkę „w stylu Nicka Cave'a” napisaną przez bota ChatGPT.
Generator tekstu został uruchomiony jesienią i szybko podbił serca internautów. Bot odpowiada na pytanie oraz generuje teksty na podstawie poleceń użytkownika. Potrafi napisać ogłoszenie, list motywacyjny, opowiadanie, wiesz, czy piosenkę. Jest tak skuteczny, że uczniowie nowojorskich szkół mają zakaz korzystania z bota.
Bolesny i emocjonalny akt twórczy kontra AI
Artysta przyznał, że od listopada otrzymał od fanów wiele piosenek „w stylu Nicka Cave'a”, które napisała sztuczna inteligencja. Nie podziela jednak ich entuzjazmu.
Zdaniem Cave'a sztuczna inteligencja nie jest w stanie napisać prawdziwego utworu. Nawet jeżeli będzie on przypominać oryginał, to zawsze będzie „repliką, pewnym rodzajem parodii”. „Piosenki powstają z cierpienia. Mam na myśli to, że opierają się na złożonej, wewnętrznej ludzkiej walce, a z tego, co wiem, algorytmy nie czują. Dane nie odczuwają cierpienia”, zauważył gwiazdor.
Bot potrafi odwzorowywać ludzkie emocje i doświadczenia, ale jest to nieporównywalne z prawdziwymi emocjami oraz prawdziwymi, ludzkimi doświadczenia. A proces twórczy zazwyczaj wymaga zmierzenia się z różnymi trudnymi emocjami oraz doświadczenia.
Następnie artystka stwierdził, że może odbiera to nieco zbyt osobiście, ale jest tekściarzem, który jest obecnie zaangażowany w proces pisania. A pisanie piosenek to „krew i flaki”. To coś, „co wymaga jego człowieczeństwa”.
Na koniec Cave podziękował Markowi za pytanie oraz podsumował w swoim stylu: „Ta piosenka to gówno, to groteskowa kpina z tego, co to znaczy być człowiekiem i, cóż, nie podoba mi się”.
Nowy album Nick Cave and The Bad Seeds
Podczas niedawnego występu w londyńskim Southbank Centre artysta zdradził ze sceny, że 1 stycznia rozpoczął pracę nad nowym albumem z The Bad Seeds, grupą, z którą nagrał tak udane płyty, jak „The Boatman’s Call” czy „Tender Pray”. Podczas niespełna tygodnia udało mu się napisać kilka tekstów, ale nie był jeszcze w stanie stwierdzić, czy jest z nich zadowolony, Podzielił się także kilka pierwszymi pomysłami na teksty.
Nowy album Nick Cave and The Bad Seeds ukaże się jeszcze w tym roku. Od premiery ostatniego wydawnictwa minęły prawie cztery lata.











