FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Ludzie

Kim są doule umierania?

Autor: Magda Chemicz
29-05-2026
Kim są doule umierania?
Kim są doule umierania?
fot. unsplash @greyharpoon

W młodości, gdy śmierć jawi nam się jako mglista i odległa, wydaje nam się, że potrafimy o niej rozmawiać. Jednak gdy jej szpony pojawiają się w zasięgu wzroku, zaczynamy się jąkać i plątać, a żadne słowa nie wydają się właściwe. Wtedy pomóc mogą doule końca życia.

Tabu krążące wokół śmierci wiąże nam ręce. Biurokratyczny, zimny język, używany często przez lekarzy, i ogrom obowiązków, który spada na osobę chorą i jej bliskich, stają nam w gardle i zaczynają dusić. Nie widząc, do kogo zwrócić się o pomoc warto rozejrzeć się za doulą, która w spokojny sposób może odpowiedzieć na nasze pytania.

Kim tak właściwie jest doula?

Słowo to pochodzi z greckiego i oznacza „kobietę wspierającą”. Mimo to nie wszystkie doule są kobietami. Osoby parające się tą profesją to profesjonalni towarzysze, oferujący wszechstronną pomoc umierającym i ich rodzinom. Ich celem jest wspieranie w przeżyciu śmierci w jak najlepszy sposób – poprzez stworzenie odpowiedniej atmosfery w miejscu umierania, pomoc w zaplanowaniu ceremonii pożegnalnej czy kontakt z personelem medycznym i dopilnowanie, by życzenia osoby umierającej zostały spełnione.

Jednocześnie rolą douli jest przełamanie milczenia i zachęcanie do zadawania pytań czy wyrażania swoich myśli, obaw i uczuć. Normalizacja rozmowy o śmierci i zapewnienie profesjonalnej wiedzy o tym, co dzieje się lub może dziać w procesie umierania, obniżają poziom napięcia i uspokajają. W końcu od rozmowy o śmierci jeszcze nikt nie umarł – podobnie jak nikt nie zaszedł w ciążę, rozmawiając o seksie.

TikTok
Hover to play

W Polsce to jeszcze nisza

Choć w Stanach liczba douli wzrasta w zatrważającym tempie – liczba członkiń stowarzyszenia „National End of Life Doula Alliance” wzrosła z 260 w 2019 roku do 1600 w 2024 roku – w Polsce zawód douli nie jest tak popularny. Nie ma oficjalnego rejestru ani publicznych statystyk, trudno nawet oszacować liczbę osób zaangażowanych w profesję. Najczęściej są to osoby z wykształceniem psychologicznym lub doświadczeniem w hospicjach, ale brak im licencji państwowych.

Jedną z głównych cech douli jest umiejętność bycia w pełni obecną i empatyczną. Podstawą jej pracy jest bliski kontakt z ludźmi, którzy doświadczają ponadprzeciętnego stresu, lęku i niepokoju – w końcu ze śmiercią wiąże się dużo emocji. Towarzyszka końca życia powinna w tych warunkach pozostawać spokojna i stanowić oparcie.

„Kiedy jesteś małym dzieckiem, obok ciebie jest dorosły, który może potrzymać cię za rękę w trudnych chwilach. Dzięki temu czujesz się bezpiecznie. Właśnie taką rolę pełni doula. Ona jest ręką, której możesz się trzymać. Możesz czuć się bezpiecznie, bo ona będzie obok ciebie przez całą drogę. Doula pomaga ci znaleźć w sobie zaufanie do tego, że wszystko będzie dobrze” , opowiada o swojej pracy Lizzie Neville, doula umierania z Wielkiej Brytanii.

Choć dzisiaj większość śmierci ma miejsce w szpitalu, w sterylnych, bezosobowych warunkach, najbardziej naturalnym miejscem umierania przez wieki był po prostu dom, w którym otaczają nas bliscy. Idea douli śmierci na pierwszy rzut oka może wydawać się sekciarska, mroczna i przerażająca. Jednak gdy głębiej się nad tym zastanowimy – śmierć dla nikogo nie jest prosta, więc dodatkowe, wykwalifikowane wsparcie może przynieść tylko dobre efekty.

Polecane

NASA buduje bazę na Księżycu. Trzy misje jeszcze w tym roku

NASA buduje bazę na Księżycu. Trzy misje jeszcze w tym roku

Mamy pierwszy zwiastun nagrodzonej w Cannes „Ojczyzny” Pawła Pawlikowskiego [TRAILER]

Mamy pierwszy zwiastun nagrodzonej w Cannes „Ojczyzny” Pawła Pawlikowskiego [TRAILER]

 Piotr Polak: „Rozwoziłem kanapki rowerem z przyczepą, krzyczałem: sandwich jest!” [WYWIAD]

Piotr Polak: „Rozwoziłem kanapki rowerem z przyczepą, krzyczałem: sandwich jest!” [WYWIAD]

Kierunek: Łódź. Już w czerwcu rusza jubileuszowa edycja Fotofestiwalu

Kierunek: Łódź. Już w czerwcu rusza jubileuszowa edycja Fotofestiwalu

Michelin po raz pierwszy ocenił całą Polskę. Cztery nowe restauracje z gwiazdką

Michelin po raz pierwszy ocenił całą Polskę. Cztery nowe restauracje z gwiazdką

Im mniej pewni siebie jesteśmy, tym częściej się zakochujemy

Im mniej pewni siebie jesteśmy, tym częściej się zakochujemy

Polecane

NASA buduje bazę na Księżycu. Trzy misje jeszcze w tym roku

NASA buduje bazę na Księżycu. Trzy misje jeszcze w tym roku

Mamy pierwszy zwiastun nagrodzonej w Cannes „Ojczyzny” Pawła Pawlikowskiego [TRAILER]

Mamy pierwszy zwiastun nagrodzonej w Cannes „Ojczyzny” Pawła Pawlikowskiego [TRAILER]

 Piotr Polak: „Rozwoziłem kanapki rowerem z przyczepą, krzyczałem: sandwich jest!” [WYWIAD]

Piotr Polak: „Rozwoziłem kanapki rowerem z przyczepą, krzyczałem: sandwich jest!” [WYWIAD]

Kierunek: Łódź. Już w czerwcu rusza jubileuszowa edycja Fotofestiwalu

Kierunek: Łódź. Już w czerwcu rusza jubileuszowa edycja Fotofestiwalu

Michelin po raz pierwszy ocenił całą Polskę. Cztery nowe restauracje z gwiazdką

Michelin po raz pierwszy ocenił całą Polskę. Cztery nowe restauracje z gwiazdką

Im mniej pewni siebie jesteśmy, tym częściej się zakochujemy

Im mniej pewni siebie jesteśmy, tym częściej się zakochujemy

FacebookInstagramTikTokX