FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Muzyka

15 lat od śmierci. Wspominamy Amy Winehouse

Autor: Agnieszka Sielańczyk
23-07-2026
15 lat od śmierci. Wspominamy Amy Winehouse
15 lat od śmierci. Wspominamy Amy Winehouse
fot. kadr z teledysku Amy Winehouse „Back to Black”

Piętnaście lat temu, 23 lipca 2011 roku, Amy Winehouse znaleziono martwą w mieszkaniu w Camden. Wielu z nas pamięta ten dzień dokładnie.

W czerwcu 2011 roku w belgradzkim parku Kalemegdan, przed dwudziestotysięczną widownią, spóźniła się o godzinę, myliła teksty, zaczepiała muzyków, w pewnym momencie oddała mikrofon chórzyście Zalonowi Thompsonowi, żeby dokończył za nią „Tears Dry on Their Own”. Rzuciła butem w publiczność. Dziennik „Blic” napisał, że to najgorszy koncert w historii Belgradu. Był to pierwszy z dwunastu przystanków. Kolejnych nie było.

Na scenę weszła jeszcze raz, 20 lipca w londyńskim Roundhouse, podczas koncertu swojej chrzestnej córki Dionne Bromfield. Nie po to, żeby śpiewać. Tańczyła obok niej przy „Mama Said” The Shirelles i wyglądała, jak zapamiętał to „Rolling Stone”, mniej na lwicę, a bardziej na dziewczynkę. Trzy dni później nie żyła.

Sekcja wykazała 416 mg alkoholu na 100 ml krwi, pięciokrotność brytyjskiego limitu dla kierowców i więcej, niż patolog uznał za dawkę potencjalnie śmiertelną. Żadnych narkotyków. Koroner Shirley Radcliffe orzekła w powtórzonym dochodzeniu w styczniu 2013 roku śmierć wskutek nieszczęśliwego wypadku.

Po prostu grała na gitarze

Nie była nastolatką zainteresowaną tym, czym jej rówieśniczki. W wieku szesnastu lat śpiewała w National Youth Jazz Orchestra, słuchała Sarah Vaughan, Dinah Washington i Niny Simone, a swoje emocje przerabiała na akordy, zanim ktokolwiek zaproponował jej kontrakt. Asif Kapadia, który dziesięć lat później zmontował o niej film z materiałów domowych, przyznał, że dwie rzeczy zaskoczyły go najbardziej: że grała na gitarze i że była bardzo zabawna. Obie zniknęły z jej wizerunku mniej więcej w 2007 roku.

Debiutancki „Frank” (20 października 2003) wziął tytuł od Sinatry, ulubieńca jej ojca i od szczerości tekstów – obie interpretacje są autoryzowane. Album trafił na krótką listę Mercury Prize i przyniósł jej dwie nominacje do BRIT-ów. Najciekawszy jest jednak los pierwszego singla: „Stronger Than Me”, napisany z Salaamem Remim, dotarł zaledwie na 71. miejsce brytyjskiej listy.

„Back to Black” ukazał się 27 października 2006 roku i trwa krócej niż przerwa obiadowa: jedenaście utworów, 34 minuty 56 sekund. Połowę materiału Winehouse nagrała w Miami z Remim, resztę w Nowym Jorku z Markiem Ronsonem. Weszła po schodach do jego studia i powiedziała, że myślała, że Mark Ronson to starszy pan z brodą.

Tu wymaga korekty rozpowszechniona skrótowa wersja inspiracji. „Back to Black” nie jest zapisem uzależnienia od męża, chronologia się nie zgadza. Winehouse poznała Blake'a Fieldera-Civila w pubie w 2005 roku, rozstali się rok później i to z tego rozstania powstała płyta. Pobrali się w Miami w maju 2007, już po premierze. Heroina pojawiła się na początku 2007 roku. Fielder-Civil przyznawał to publicznie wielokrotnie, ostatnio w marcu tego roku w podcaście „We Need to Talk”, gdzie jednocześnie odrzucił wyłączną odpowiedzialność za jej śmierć, argumentując, że Amy miała własną sprawczość. Rozwiedli się w 2009.

Innymi słowy: to płyta o zerwaniu, nagrana przez kobietę, która piła i paliła trawkę, ale jeszcze nie brała twardych narkotyków. Twarde przyszły po sukcesie. Kolejność ma znaczenie, bo od niej zależy, kogo i o co się oskarża.

W filmie „Amy” (2015) jej pierwszy menedżer Nick Shymansky formułuje tezę, która ciąży nad całą tą historią: gdyby zamiast robić „Back to Black” poszła się leczyć, mogłaby żyć. To zdanie jest w obiegu w kilkunastu parafrazach. Ojciec artystki, Mitch Winehouse, do dziś uważa, że montaż go skrzywdził: twierdzi, że powiedział, iż córka nie potrzebuje odwyku „w tamtym momencie”, a doprecyzowanie wycięto. Shymansky pamięta to inaczej.

Po „Back to Black” Winehouse przestała być artystką, a zaczęła być zawartością. Była solistką, kobietą, uzależnioną, śledzoną przez paparazzich i otoczoną ludźmi, którym opłacało się, żeby dalej pracowała. Amy sprzedawała gazety, jej zdjęcie na okładce podnosiło nakład, a w Internecie – kliknięcia. Miała pecha, że jej załamanie nerwowe wypadło dokładnie wtedy, kiedy YouTube i Facebook uczyły się zarabiać na cudzym życiu.

2026

Piętnasta rocznica wypada w środku sezonu na Amy. 28 lutego, na gali BRIT-ów w Manchesterze, Mark Ronson odebrał nagrodę za całokształt, zagrał „Back to Black” i wciągnął na scenę The Dap-Kings do „Valerie”. Część widzów uznała, że w tym hołdzie zabrakło jednej osoby – wspomnianej Dionne Bromfield, chrzestnej córki Amy i tej samej wokalistki, przy której Winehouse stanęła na scenie po raz ostatni.

Jesienią „Back to Black” skończy dwadzieścia lat. Oryginalny skład jej zespołu, prowadzony przez basistę i dyrektora muzycznego Dale'a Davisa, gra w tym czasie brytyjską trasę z całym albumem w repertuarze. 18 grudnia zagra w Roundhouse. W tym samym Roundhouse, w którym widziano ją żywą po raz ostatni.

 

 

Advertisement

Polecane

Berlinale, Cannes, Wrocław. 8 krótkich metraży, które warto zobaczyć na 26. MFF Tauron Nowe Horyzonty

Berlinale, Cannes, Wrocław. 8 krótkich metraży, które warto zobaczyć na 26. MFF Tauron Nowe Horyzonty

Buka, Alinoë, kardynał Roark. 6 postaci, przez które popsuła mi się głowa

Buka, Alinoë, kardynał Roark. 6 postaci, przez które popsuła mi się głowa

Poeta na dowóz, czyli od pudełka na pizzę po literacką nagrodę. Poznajcie Wang Jibinga

Poeta na dowóz, czyli od pudełka na pizzę po literacką nagrodę. Poznajcie Wang Jibinga

Dania – Polska. Najdłuższa trasa rowerowa już działa

Dania – Polska. Najdłuższa trasa rowerowa już działa

Niskie oceny „Odysei”. O co chodzi, skoro to najlepiej recenzowany film Nolana?

Niskie oceny „Odysei”. O co chodzi, skoro to najlepiej recenzowany film Nolana?

5 najbardziej znanych na świecie polskich artystów

5 najbardziej znanych na świecie polskich artystów

Polecane

Berlinale, Cannes, Wrocław. 8 krótkich metraży, które warto zobaczyć na 26. MFF Tauron Nowe Horyzonty

Berlinale, Cannes, Wrocław. 8 krótkich metraży, które warto zobaczyć na 26. MFF Tauron Nowe Horyzonty

Buka, Alinoë, kardynał Roark. 6 postaci, przez które popsuła mi się głowa

Buka, Alinoë, kardynał Roark. 6 postaci, przez które popsuła mi się głowa

Poeta na dowóz, czyli od pudełka na pizzę po literacką nagrodę. Poznajcie Wang Jibinga

Poeta na dowóz, czyli od pudełka na pizzę po literacką nagrodę. Poznajcie Wang Jibinga

Dania – Polska. Najdłuższa trasa rowerowa już działa

Dania – Polska. Najdłuższa trasa rowerowa już działa

Niskie oceny „Odysei”. O co chodzi, skoro to najlepiej recenzowany film Nolana?

Niskie oceny „Odysei”. O co chodzi, skoro to najlepiej recenzowany film Nolana?

5 najbardziej znanych na świecie polskich artystów

5 najbardziej znanych na świecie polskich artystów

Więcej od autora

My, dzieci przełomu. Instrukcja obsługi cudzego świata

My, dzieci przełomu. Instrukcja obsługi cudzego świata

Buka, Alinoë, kardynał Roark. 6 postaci, przez które popsuła mi się głowa

Buka, Alinoë, kardynał Roark. 6 postaci, przez które popsuła mi się głowa

Dania – Polska. Najdłuższa trasa rowerowa już działa

Dania – Polska. Najdłuższa trasa rowerowa już działa

My, dzieci przełomu. Instrukcja obsługi cudzego świata

My, dzieci przełomu. Instrukcja obsługi cudzego świata

Buka, Alinoë, kardynał Roark. 6 postaci, przez które popsuła mi się głowa

Buka, Alinoë, kardynał Roark. 6 postaci, przez które popsuła mi się głowa

Dania – Polska. Najdłuższa trasa rowerowa już działa

Dania – Polska. Najdłuższa trasa rowerowa już działa

FacebookInstagramTikTokX
Advertisement