Dorastanie to dziwny okres w życiu człowieka – rzadko kojarzy się dobrze, a ma ogromny wpływ na jego dalsze losy. Współcześnie przetrwanie tego czasu okazuje się o wiele trudniejsze niż się wydaje. Wystawa „Dojrzewanie” w Zachęcie odwzorowuje towarzyszące dzisiejszym nastolatkom poczucie wstydu, lęku i własnej cielesności.
Po wejściu na wystawę pierwsze, co można usłyszeć, to zmartwienia młodych ludzi. Pochodzą z instalacji „Szkoła (z) pytań” Marty Romankiv i Weroniki Zalewskiej. Z telewizorów wchodzących w skład projektu wydobywają się najskrytsze pytania młodzieży, napędzane niepewnością dzisiejszego świata. Instytucja oświaty to pierwsze miejsce, w którym świadomie rodzą się egzystencjalne rozterki młodych ludzi. Zaczynają rozumieć, że świat i społeczeństwo nie są takie, jak im się wydawało. Artystki wiernie odwzorowały najważniejsze przedmioty w polskich szkołach – mapy świata, małe, pomazane kolorowe krzesła, tablice, linijki. Wszystko przybiera jednak surrealistyczną formę, jakby widz patrzył nie na instalację, lecz w głąb mózgu nastolatka. To doskonałe wprowadzenie do reszty ekspozycji.
Tym, co czyni tę wystawę tak interesującą, jest różnorodność perspektyw. Obserwować „Dojrzewanie” można także, wcielając się w rodzica. Uderzające pod tym względem są prace z najnowszego cyklu Anety Grzeszykowskiej. Fotografie wchodzące w jego skład noszą tytuł „Córka”. W pierwszej chwili nie widać nic nadzwyczajnego – dwie dziewczynki wykonujące czynności typowe dla dzisiejszych nastolatków. Jednak już po kilku minutach obserwacji czuć, że coś jest nie tak. Zdjęcia dużego formatu zaczynają wyglądać podejrzanie, jedna z nastolatek jest jakby nieobecna, nieprawdziwa. Napawa widza tą młodzieńczą, niewyjaśnioną obawą. I słusznie, ponieważ jedna z dziewczyn nie jest nastolatką.
W swoim projekcie Aneta Grzeszykowska postanowiła wrócić do przeszłości – za pomocą zdjęć z okresu, gdy miała czternaście lat, stworzyła hiperrealistyczną maskę, rekonstrukcję swojej nastoletniej twarzy. Ukryła się za nią, aby w ten sposób móc niepostrzeżenie wkraść się z powrotem do świata, który dawno za sobą pozostawiła. Pozuje do fotografii w masce, wraz ze swoją obecnie czternastoletnią córką, przedstawiając samą siebie jako jej siostrę. Artystka odkrywa na nowo hierarchie rodzinne, stawiając siebie w roli osoby stojącej na granicy dorosłości. Udowadnia, że rodzic nie tylko rozumie swoje dziecko, ale też się z nim utożsamia. „Czas nastoletni to szczególny okres w życiu, który z perspektywy dziecka postrzegany jest jako dorosłość, zaś z perspektywy dorosłego – jako dzieciństwo. […] Dwie tożsamości walczą ze sobą w jednym ciele, ujawniając się przede wszystkim w relacji z otoczeniem, młodszym lub starszym, będącym zawsze w określonej społecznie i kulturowo hierarchii” – tak o swoim cyklu wypowiedziała się Aneta Grzeszykowska. Wyjątkowość projektu polega na jego niepowtarzalnej głębi, przez co wydaje się on głównym punktem zaczepienia wystawy w Zachęcie.
„Dojrzewanie” analizuje wpływ różnorodnych czynników na rozwój młodych ludzi. Skrupulatnie eksponuje te, które współcześnie wydają się odciskać na nich największe piętno.
Wojna za wschodnią granicą to bolesny fakt, który zmienił życie wielu młodych ludzi. Odzwierciedleniem tego jest projekt „Pokój nastolatka”, który zrealizowała Dasha Chechushkova wraz z ukraińskim kolektywem artystycznym FraFraFra. Porusza aspekty tożsamości, niepewności i relacji z samym sobą. Zaznacza niestabilną przestrzeń, w jakiej dorasta ukraińska młodzież w Polsce – od pandemii COVID-19 po wybuch konfliktu zbrojnego. Przestrzeń wypełniają zapisy myśli nastolatków o sobie i o świecie, co sprawia, że projekt staje się niezbędną częścią całej wystawy. Wnosi autentyczność, która teraz coraz częściej bywa rzadkością.
Na wystawie znajduje się także atrakcyjna interaktywna instalacja Magdy Szpecht „Agencja Badania Internetu”, symulująca mechanizmy internetowych trolli. Poniekąd można ją związać z tematyką przewodnią „Pokoju nastolatka”, ponieważ fałszywe informacje rozpowszechniane w internecie dotyczą najczęściej właśnie wojny. Projekt zwraca uwagę na to, jak łatwo działa proces dezinformacji, co skłania do refleksji nad tym, jak podatne na te fałszywe wiadomości są obecne w sieci nastolatki.
Filmy na wystawach bywają czasem ich słabym punktem – w tym przypadku jest wręcz przeciwnie. W przestrzeni Zachęty można znaleźć trzy filmy krótkometrażowe, które dyskretnie poruszają wrażliwe serca i wbrew pozorom zostają z widzem na długo. Dwa z nich przemawiają do obserwatora szczególnie mocno. Pierwszy to „Genealogia przemocy” Mohameda Bourouissy, traktujący o przemocy systemowej i stereotypizacji jednostek – tu młodej francuskiej pary. Autor ukazuje cichą dominację, jaką organy władzy dzierżą nad młodymi ludźmi – niczym stałe przypomnienie o braku wolności. Drugi to „Corporating/discorporating” artystki Anhar Salem. Uchwyciła siebie podczas epizodu maniakalnego i przeobraziła to w absurdalną animację za pomocą sztucznej inteligencji. Połączyła ze sobą problemy psychiczne młodzieży z nowoczesnym wynalazkiem, jakim jest AI. Wykorzystując osobisty, wrażliwy materiał, pokazała, jak współczesny świat przeplata się z nową rzeczywistością sieci.
Wszystkie elementy wystawy zdają się ze sobą idealnie współgrać. Dźwięki z filmów i instalacji odbijają się echem w sąsiednich salach. Mieszają się i przenikają tworząc atmosferę, która przypomina to, co może dzieje się w głowie młodego człowieka. Odgłosy wraz z pracami wywołują w odwiedzającym cień niepokoju i to charakterystyczne poczucie dziwności, znamienne dla okresu dojrzewania.
Zwieńczeniem ekspozycji są naturalnej wielkości rzeźby przedstawiające młodzież. Dzięki nim gdzieś w oddali czuje się ich obecność. Temat, którego podjęły się kuratorki wystawy, jest niezmiernie trudny do uchwycenia, zwłaszcza przez liczbę bodźców wpływających na dzisiejszą młodzież. Nie ma schematu przeżywania nastoletnich lat, lecz mimo to wydaje się, że każdy znajdzie na tej wystawie część siebie.
Można ją odwiedzać jeszcze tylko do 20 września.
![Zrozumieć współczesną młodzież. Wystawa „Dojrzewanie” w Zachęcie [RECENZJA]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Fstrapi%2Fsmall_1_Aneta_Grzeszykowska_02_1_c997945085.jpg&w=1920&q=80)









