FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Ludzie

Dlaczego Charli xcx może być sexy, a Sydney Sweeney nie?

Autor: Natalia Słowikowska
30-09-2026
Dlaczego Charli xcx może być sexy, a Sydney Sweeney nie?
Dlaczego Charli xcx może być sexy, a Sydney Sweeney nie?
fot. Instagram @sydney_sweeney

Jedna rozebrała się dla aplikacji do obstawiania meczów, druga dla „Playboya”. Pokazały mniej więcej tyle samo ciała. Recenzje dostały skrajnie różne i nie chodzi w nich o centymetry odsłoniętej skóry.

Wrzesień przyniósł dwie rozbierane kampanie w odstępie tygodnia. 9 września Novig, aplikacja do obstawiania wyników sportowych, pokazał Sydney Sweeney nagą, zasłoniętą jedynie piłkami i sprzętem sportowym. Kilka dni później Charli xcx zapozowała w czarnej koronkowej bieliźnie na okładce jesiennego wydania „Playboya”. Obie zrobiły w gruncie rzeczy to samo: dobrowolnie wykorzystały własne ciało, żeby coś wypromować. Sweeney spadła za to lawina krytyki, Charli zebrała głównie komplementy. Skąd ta różnica, skoro żyjemy w czasach wolności seksualnej i body positivity? Na pierwszy rzut oka jej nie widać – ale jest.

Magazyn z ciałem kobiety

„Playboy” przez dekady był synonimem seksu, mizoginii i zarabiania na kobiecym ciele. Już pierwszy numer, z grudnia 1953 roku, sprzedał się dzięki Marilyn Monroe – a konkretnie dzięki jej nagiemu zdjęciu, zrobionemu kilka lat wcześniej do kalendarza. Hugh Hefner odkupił je od wydawcy kalendarzy. Aktorki nikt nie zapytał o zgodę ani nie zapłacił jej ani centa. Monroe nigdy nie poznała Hefnera. On z kolei kupił sobie kryptę obok jej grobu i w 2017 roku został w niej pochowany.

Nie był to ostatni raz, gdy magazyn sięgnął po nagie zdjęcia bez zgody fotografowanej – w 1985 roku opublikował archiwalne akty Madonny, pozowane lata wcześniej na zajęciach ze studentami sztuki. „Playboy” promował przy tym jeden wzorzec kobiecości: ociekającą seksem, niezbyt rozgarniętą białą blondynkę, skrojoną na miarę kolejnych partnerek Hefnera. Pierwsza czarnoskóra Playmate, Jennifer Jackson, pojawiła się na rozkładówce dopiero w marcu 1965 roku, ponad 11 lat po premierze pisma i przez kolejne dekady pozostawała raczej wyjątkiem niż regułą.

Jak Hefner widział kobiety, powiedział zresztą wprost już w pierwszym numerze:

„Jeśli jesteś mężczyzną w wieku od 18 do 80 lat, »Playboy« jest dla ciebie […]. Jeśli jesteś czyjąś siostrą, żoną albo teściową i sięgnęłaś po nas przez pomyłkę, przekaż nas proszę mężczyźnie i wracaj do swojego »Ladies Home Companion«”.

W 1963 roku dziennikarka Gloria Steinem zatrudniła się pod fałszywym nazwiskiem jako króliczek w nowojorskim Playboy Clubie. Jej reportaż „A Bunny’s Tale” – o niskich pensjach, obowiązkowym badaniu ginekologicznym i gościach, którzy traktowali kelnerki jak część menu – wywołał skandal. Steinem podsumowała później swój stosunek do pisma zdaniem, które przylgnęło do niego na lata:

„Kobieta czytająca »Playboya« jest trochę jak Żyd czytający nazistowski podręcznik” .

Kurs zaczął się zmieniać dopiero u schyłku życia założyciela i po jego śmierci w 2017 roku. W 2018 roku hasło „Entertainment for Men” zastąpiono „Entertainment for All”, a w 2020 roku – „Pleasure for All”. Marka, która zarobiła fortunę na kobietach, zaczęła się przedstawiać jako sojuszniczka wyzwolenia seksualnego: postawiła na estetykę bliższą fotografii artystycznej niż pornografii, zaczęła pokazywać osoby LGBT+ i treści sekspozytywne. Gorzki posmak przeszłości wciąż jednak przebija przez nową etykietę, a społeczna pamięć o wstydliwych początkach marki jest dłuższa niż cykl życia kampanii wizerunkowej.

Współpraca z artystkami takimi jak Charli xcx to dla „Playboya” najlepsza możliwa terapia wizerunkowa. Zwłaszcza że Charli weszła do tego świata na własnych warunkach. Zdjęcia zrobił Aidan Zamiri, jej stały współpracownik i reżyser jej mockumentu „The Moment”. Wywiad przeprowadziła Kylie Jenner. Do numeru dołączono elastyczną płytkę z jej utworem „Playboy Bunny”. To nie jest sesja, w której magazyn bierze gwiazdę. To sesja, w której gwiazda bierze magazyn.

Sweeney, hazard i krzywe zwierciadło

Sydney Sweeney również ociepla wizerunek dość kontrowersyjnej firmy, ale ten sam zabieg wychodzi u niej jak w krzywym zwierciadle. Przede wszystkim aktorka zgodziła się reklamować hazard. Novig przedstawia się jako rynek predykcyjny – coś na kształt giełdy, na której zamiast akcjami obraca się wynikami meczów, a gracze obstawiają przeciwko sobie nawzajem, nie przeciwko bukmacherowi. Ta semantyczna ekwilibrystyka pozwala dotrzeć z reklamą tam, gdzie klasyczny bukmacher miałby pod górkę.

Można by argumentować, że w czasach normalizacji nagiego ciała reklama Sweeney nie powinna nikogo szokować. Problemem nie jest jednak brak ubrania, tylko to, czemu ten brak służy. Co ma wspólnego aplikacja do obstawiania z nagą kobietą? Nic. I właśnie o to chodzi. Aktorka jest tu narzędziem, które ma zseksualizować sport i przykuć uwagę konkretnej grupy docelowej. Według raportu YouGov z 2024 roku kobiety stanowią zaledwie 28% aktywnych graczy u amerykańskich bukmacherów sportowych, co nikogo nie dziwi.

Najostrzej zareagowały sportsmenki. Brytyjska sprinterka Amy Hunt, tuż po finale biegu na 200 metrów w Budapeszcie, zwróciła się do aktorki wprost: „Sydney Sweeney, tak wyglądają kobiety w sporcie. 21,4 sekundy, mięśnie, ciężka praca, pot, krew, łzy”. Krytykę podchwyciły m.in. była amerykańska gimnastyczka Gracie Kramer i australijska pięściarka Skye Nicolson, która zauważyła, że czym innym jest wyglądać seksownie, uprawiając sport, a czym innym używać seksu, żeby sprzedawać „sport”. Zarzut był prosty: taki obraz kobiecego sportu wymazuje z niego wysiłek i powagę. A erotyzacja sportsmenek istnieje od zawsze – ta reklama po prostu ją podkręca.

Dobre geny

Zła passa reklamowa Sweeney ciągnie się od lata 2025 roku i kampanii American Eagle. W spocie aktorka opowiada, jak geny przekazywane są z rodziców na dzieci, po czym pojawia się hasło „Sydney Sweeney has great jeans”. Gra słów genes/jeans w ustach białej, niebieskookiej blondynki wielu odbiorcom zabrzmiała jak mrugnięcie w stronę eugeniki. Markę i aktorkę oskarżono o flirt z białą supremacją. American Eagle wydało oświadczenie, że chodziło wyłącznie o jeansy.

Polityka na ciele

Istotną rolę gra tu także polityka. W czerwcu 2024 roku Sweeney zarejestrowała się na Florydzie jako wyborczyni Partii Republikańskiej. Informacja wyszła na jaw w sierpniu 2025 roku, w samym środku jeansowej afery. Aktorka długo milczała, a zapytana w końcu przez „Cosmopolitan” o łatkę „MAGA Barbie”, odpowiedziała wymijająco, że nigdy nie była tu po to, by rozmawiać o polityce, tylko po to, by tworzyć sztukę. Od swoich poglądów się jednak nie odcięła.

Dzisiejsza Partia Republikańska stawia na wartości konserwatywne – tradycyjny model rodziny, chrześcijańską obyczajowość. Dla wielu odbiorców wizerunek Sweeney – z rozbieranymi kampaniami i marką bielizny SYRN, której reklamy także budzą kontrowersje – kłóci się z wartościami partii, z którą się identyfikuje. To zestawienie jest co najmniej dezorientujące i nie zjednuje jej sympatii. Tym bardziej że środowisko artystyczne, do którego sama się zalicza, jest z reguły liberalne – choćby w imię wolności sztuki i prawa do przekraczania granic. Nie chodzi więc wyłącznie o odsłonięte ciało i skromność, tylko o to, co poza nim reprezentują obie kobiety. Ciało stało się dziś polem sporu o politykę i problemy społeczne, a to, czy publiczność zaakceptuje nagość, coraz bardziej zależy od poglądów osoby, która się rozbiera.

Korzystanie z własnej cielesności w pracy nie jest niczym nadzwyczajnym ani złym. Charli xcx słynie z buntowniczej postawy i nie stroni od odważnych pomysłów – teledysk do „Wink Wink” jest naszpikowany seksualnymi aluzjami. W połączeniu z resztą jej twórczości składa się to jednak w spójną całość i nie razi tak jak w przypadku Sweeney. Różnica leży w sposobie patrzenia.

W eseju „Przyjemność wzrokowa a kino narracyjne” z 1975 roku Laura Mulvey opisała, jak patriarchalny porządek kształtuje hollywoodzkie kino i jak przyjemność z oglądania czerpie z obrazu kobiety jako obiektu seksualnego, skrojonego pod męskiego widza. Tak narodziło się pojęcie „męskiego spojrzenia” (male gaze). Jego przeciwwagą stało się później „spojrzenie kobiece”, w którym kobieca erotyka jest bardziej naturalistyczna i należy do samej kobiety. To w tej tradycji mieści się Charli xcx: łączy bycie realną kobietą z jej pożądaniem, stawiając je na równi z męskim. Kpi z wyidealizowanej fantazji męskiego spojrzenia i pokazuje, że kobieca seksualność jest własnością kobiet. Sweeney w branży, w której decyzje wciąż najczęściej podejmują mężczyźni, wybrała dla zasięgów przestarzały, patriarchalny model – nie licząc się z tym, w jakim świetle stawia on kobiety.

Burza nie wybuchła więc dlatego, że internauci nagle nabrali purytańskich zapędów. Wybuchła, bo Sydney Sweeney w reklamie aplikacji do obstawiania meczów wpisuje się w szkodliwą fantazję Hugh Hefnera bardziej niż Charli xcx, pozując dla jego własnego magazynu.

Advertisement

Polecane

Kto jeszcze mieszka w tej głowie? 6 poruszających seriali o zaburzeniach psychicznych

Kto jeszcze mieszka w tej głowie? 6 poruszających seriali o zaburzeniach psychicznych

Harry z dołka. Netflix wyciąga Nesbø z filmowej katastrofy, ale nie z gatunkowej koleiny [RECENZJA]

Harry z dołka. Netflix wyciąga Nesbø z filmowej katastrofy, ale nie z gatunkowej koleiny [RECENZJA]

6 historii kobiet, które warto zobaczyć na HER Docs

6 historii kobiet, które warto zobaczyć na HER Docs

Macklemore wypadł z trasy Eda Sheerana, więc robi swoją. Dla Palestyny

Macklemore wypadł z trasy Eda Sheerana, więc robi swoją. Dla Palestyny

Björk w kamienicy, sen w banku, orkiestra nad Dębowcem. Bielsko-Biała rusza w drogę z Wędrującym Festiwalem

Björk w kamienicy, sen w banku, orkiestra nad Dębowcem. Bielsko-Biała rusza w drogę z Wędrującym Festiwalem

New York Times wytypował 100 najlepszych seriali XXI wieku. Internauci oburzeni

New York Times wytypował 100 najlepszych seriali XXI wieku. Internauci oburzeni

Polecane

Kto jeszcze mieszka w tej głowie? 6 poruszających seriali o zaburzeniach psychicznych

Kto jeszcze mieszka w tej głowie? 6 poruszających seriali o zaburzeniach psychicznych

Harry z dołka. Netflix wyciąga Nesbø z filmowej katastrofy, ale nie z gatunkowej koleiny [RECENZJA]

Harry z dołka. Netflix wyciąga Nesbø z filmowej katastrofy, ale nie z gatunkowej koleiny [RECENZJA]

6 historii kobiet, które warto zobaczyć na HER Docs

6 historii kobiet, które warto zobaczyć na HER Docs

Macklemore wypadł z trasy Eda Sheerana, więc robi swoją. Dla Palestyny

Macklemore wypadł z trasy Eda Sheerana, więc robi swoją. Dla Palestyny

Björk w kamienicy, sen w banku, orkiestra nad Dębowcem. Bielsko-Biała rusza w drogę z Wędrującym Festiwalem

Björk w kamienicy, sen w banku, orkiestra nad Dębowcem. Bielsko-Biała rusza w drogę z Wędrującym Festiwalem

New York Times wytypował 100 najlepszych seriali XXI wieku. Internauci oburzeni

New York Times wytypował 100 najlepszych seriali XXI wieku. Internauci oburzeni

Więcej od autora

Susan Sarandon i Hannah Einbinder zatrzymane podczas protestu przeciwko działaniom Izraela

Susan Sarandon i Hannah Einbinder zatrzymane podczas protestu przeciwko działaniom Izraela

Przewodnik kulturalny. Europejskie wystawy, które warto zobaczyć

Przewodnik kulturalny. Europejskie wystawy, które warto zobaczyć

Kto zabił Tupaca? Po 30 latach zapadł pierwszy wyrok w jednej z największych zagadek hip-hopu

Kto zabił Tupaca? Po 30 latach zapadł pierwszy wyrok w jednej z największych zagadek hip-hopu

Susan Sarandon i Hannah Einbinder zatrzymane podczas protestu przeciwko działaniom Izraela

Susan Sarandon i Hannah Einbinder zatrzymane podczas protestu przeciwko działaniom Izraela

Przewodnik kulturalny. Europejskie wystawy, które warto zobaczyć

Przewodnik kulturalny. Europejskie wystawy, które warto zobaczyć

Kto zabił Tupaca? Po 30 latach zapadł pierwszy wyrok w jednej z największych zagadek hip-hopu

Kto zabił Tupaca? Po 30 latach zapadł pierwszy wyrok w jednej z największych zagadek hip-hopu

FacebookInstagramTikTokX
Advertisement