John Galliano, jeden z najwybitniejszych projektantów w historii mody, zdecydował się na dwuletnią współpracę z gigantem fast fashion.
Dla domu mody Dior projektował dłużej niż sam Christian, a o jego pokazach w Maison Margiela mówił cały świat. Po dwuletniej przerwie projektant wraca do branży za pomocą nowego medium. Na tapet bierze archiwa Zary, z którą nawiązał dwuletnią kreatywną współpracę. Pierwsza kolekcja powstała w ramach tego projektu ma trafić do sprzedaży już we wrześniu 2026 roku.
Czym hiszpańska marka skusiła projektanta?
Możliwość dotarcia do szerszej publiki, duże pieniądze – Galliano sugeruje jednak jeszcze coś innego. Decyzję o współpracy motywuje ekscytacją związaną z nowym medium o gigantycznym zasięgu i wielkim zapleczu.
Nazywanie działań we współpracy z Zarą – jedną z najgorzej ocenianych marek w etyczno-ekologicznych rankingach – zrównoważonym podejściem do mody jest co najmniej kontrowersyjne. Ale Galliano znany jest przecież z kontrowersyjnych oświadczeń.
Nie pierwsza, ale największa współpraca sieciówki ze znanym projektantem
Współprace czołowych projektantów z markami fast fashion nie są już dla nikogo zaskoczeniem. W modowym światku każdy chce nosić rzeczy od projektantów – ale mało kto może sobie na nie pozwolić. Dlatego te współprace są tak owocne.
Najbardziej znane inicjuje marka H&M. Karl Lagerfeld, Isabel Marant, Margiela czy Magda Butrym to tylko niektóre przykłady. Zara nie chce zostać w tyle – a dwuletnia, regularna współpraca z projektantem to format, którego nie realizowała jeszcze żadna europejska marka fast fashion. Europejska, bo na takiej zasadzie działa umowa japońskiej marki Uniqlo z J.W. Andersonem.
Galliano będzie reinterpretował archiwa Zary
Hiszpańska marka w ostatnim czasie stara się pozować na luksusową. Marta Ortega, która objęła funkcję prezeski Inditexu (holdingu odzieżowego, w którego skład wchodzi Zara) w 2022 roku, przyjęła wielopoziomową strategię mającą na celu załatanie dziury między modą high-end, a fast fashion.
Zara nawiązała już od tego czasu kilka współprac z projektantami – chociażby z Narciso Rodriguezem i Stefano Pilatim. Podjęcie długotrwałej współpracy z Galliano jest kolejnym krokiem, na jaki się zdecydowała.
Patrząc na afery wokół warunków w fabrykach marek luksusowych i ciągłe pogarszanie się jakości materiałów, dziura ta może wcale nie być tak trudna do załatania. Niestety, to nie wielkie holdingi odzieżowe podniosą jakość – tylko marki luksusowe ją obniżą.
Galliano reinterpretuje archiwa Zary. Zara reinterpretuje pracę szwaczek w Bangladeszu. Koło się zamknęło.

