Akcja rozgrywa się zimą 1943 roku w fikcyjnej wsi Małe Zalesie. Do spokojnej na pozór miejscowości przyjeżdża Martin Wolff – niemiecki urzędnik grany przez izraelskiego aktora Itaya Tirana (znanego z „Demona”). Ma misję odnalezienia zaginionego żydowskiego prawnika, który miał ukrywać fortunę w złocie należącą do pewnej zamożnej rodziny. Jego przybycie niszczy spokój, w którym do tej pory żyli mieszkańcy: plotki o ukrytym skarbie budzą stare urazy, a granice między ofiarą, kolaborantem i oprawcą zaczynają się rozmywać.
W obsadzie, obok Tirana, znaleźli się Joanna Kulig, Robert Więckiewicz, Magdalena Różczka, Piotr Trojan i Jan Bülow. Scenariusz napisali wspólnie Hołoubek i Aleksandra Takuska, za zdjęcia odpowiada Bartek Kaczmarek, a muzykę skomponował Jan Komar. Za produkcją stoi mocny zespół: Bogna Szewczyk-Skupień i Klaudia Śmieja-Rostworowska z Madants oraz Ewa Puszczyńska, znana z pracy przy „Strefie interesów” i „Idzie” – filmach, które również mierzyły się z ciężarem trudnej historii.
Film sprzedano już do kilku terytoriów – Beneluksu, Bałkanów Zachodnich, Brazylii, wcześniej też Francji i Hiszpanii – a w Polsce dystrybucją zajmie się Warner Bros. Współprodukcję wsparły TVN Warner Bros. Discovery, Moderator Inwestycje, Wrocławskie Studio Filmowe oraz Polski Instytut Sztuki Filmowej.
„Dziki, dziki wschód” wpisuje się w rosnącą falę polskich produkcji, które próbują opowiadać o wojnie i Holokauście językiem gatunkowym, wychodząc poza dokumentalny realizm. Sądząc po zwiastunie i obsadzie, to jeden z najbardziej wyczekiwanych tytułów tegorocznego Toronto.