Mit wąpierza znany był już Słowianom w średniowieczu. Królem terroru został też na Węgrzech, Serbii czy w Rumunii. W ludowych wierzeniach był przede wszystkim odrażającą bestią, utożsamianą ze zmarłymi nienaturalną śmiercią, na przykład samobójczą. Nieszczęśnika można było rozpoznać przez niespotykane cechy, takie jak pogrubione dziąsła, czerwony kark, czy podwójna ilość zębów. Niezależnie od płci wstawał nocą z grobu, by wysysać krew żywych
Rozziew między symbolem śmierci a głębszą metaforą wampira jako człowieka zaczął pojawiać się dopiero dzięki „Drakuli” Stokera. Jego wampir symbolem przełamania wiktoriańskiego tabu. Był drapieżcą gotowym spełniać swoje popędy bez względu na cenę, a jego „żywienie się” nabrało erotycznego wymiaru.