Od dziś na Netfliksie można oglądać trzyczęściowy dokument „The One About Matthew Perry”. O aktorze opowiadają jego siostra, przyjaciele sprzed czterdziestu lat i dawne partnerki. Pierwsze recenzje są ciepłe, choć nie bezkrytyczne. Sprawdzamy, czy da się dziś opowiedzieć o Perrym tak, żeby nie wyszła z tego wyłącznie kronika uzależnienia.
Młody Matthew Perry, chłopak bez ról, za to z dużym talentem do imprez i przyjaźni, modli się w Los Angeles: Boże, rób ze mną, co chcesz, tylko uczyń mnie sławnym. Lucy Mangan z „Guardiana” zauważa, że wielu ludzi wypowiadało podobne życzenie, ale mało komu spełniły się obie jego połowy w tak spektakularny sposób. Sława nadeszła, a za nią to, co Perry nazwał w swojej autobiografii „Wielką Straszną Rzeczą”.
Bez Rachel, Moniki i Gunthera
Serial wyreżyserowała Mary Robertson, czyli autorka „Quiet on Set: The Dark Side of Kids TV” i producentka „Framing Britney Spears”. Trzy mniej więcej pięćdziesięciominutowe odcinki trafiły na platformę dzień przed trzecią rocznicą śmierci aktora. Perry zmarł 28 października 2023 roku w wieku 54 lat. Przyczyną było ostre działanie ketaminy, a znaleziono go w jacuzzi w jego domu w Los Angeles.
Kto liczył na łzawe zjazdy przy kanapie z Central Perk, zawiedzie się od razu. W dokumencie nie pojawia się nikt z obsady „Przyjaciół”, ani żaden z kluczowych twórców serialu. Z tamtej epoki jest tylko Warren Littlefield, szef NBC Entertainment w latach 1990–1998, który dał zielone światło pilotowi, oraz Jeff Strauss, scenarzysta i producent pierwszego sezonu, współtwórca postaci Chandlera Binga.
Fienberg trafnie zauważa, że im większe nazwiska przed kamerą, tym bardziej film staje się opowieścią o tym, co o Perrym sądzi Lisa Kudrow, David Schwimmer czy Aaron Sorkin, a nie o samym Perrym.
Siostra, która wybrała psychoterapię
Najmocniejszym głosem serialu jest Mia Perry Bowick, młodsza przyrodnia siostra aktora. Mówi o bracie przed kamerą po raz pierwszy, a psychoterapeutką została między innymi po to, żeby zrozumieć jego uzależnienie. Dorastała z bratem, który był już gwiazdą i słychać to w każdej jej anegdocie. Najbardziej przejmujące są jej wspomnienia o tym, jak o pierwszym odwyku Matthew dowiedziała się z tabloidowego nagłówka oraz relacja z dnia jego śmierci. W zapowiedzi serialu powiedziała, że chce, by widzowie zobaczyli w bracie człowieka w całości, nie tylko Chandlera i nie tylko kogoś zmagającego się z nałogiem.
Obok niej siedzą Roger Castillo i David Pressman, przyjaciele od ponad czterdziestu lat, którzy z Perrym przesiadywali w hollywoodzkiej Formosa Cafe. Są też byłe partnerki, które można by podejrzewać o chęć dorzucenia pikanterii. Wbrew obawom nikt tu jednak nie obrzuca nikogo błotem, kobiety mówią o Perrym z czułością, ale nie przemilczają jego wad.
Dlaczego sam nałóg to za mało?
I tu dochodzimy do sedna. Każdy, kto czytał wspomnienia „Przyjaciele, kochankowie i ta Wielka Straszna Rzecz”, zna oś tej historii: wypadek, opioidy, alkohol, kilkanaście odwyków, nawroty. Fienberg przypomina, że skoro Perry opisał to wszystko sam w bestsellerowej autobiografii, dokument może patrzeć na uzależnienie i sławę z zewnątrz, oczami ludzi, którzy stali tuż obok. To dobry trop, ale niesie ryzyko: łatwo wtedy zrobić z bohatera wyłącznie pacjenta.
Najlepszy dowód, jak szybko to się dzieje, przyniosły nagłówki z ostatnich tygodni. Z całego materiału media wyłuskały przede wszystkim jedną liczbę: siedem milionów dolarów, które Perry wydał na próby wyjścia z nałogu. Kwota jest efektowna i dobrze się klika. Tylko że mówi o Perrym tyle, co rachunek ze szpitala o pacjencie.
Tymczasem w tym serialu jest też drugi Perry: rzemieślnik komedii. Reżyser William Richert wypatrzył go w restauracji, jak rozśmieszał znajomych i obsadził jako najlepszego przyjaciela River Phoenixa w „A Night in the Life of Jimmy Reardon”. Sam Perry skwitował to później, że historia byłaby lepsza, gdyby ktokolwiek ten film widział. „Guardian” przytacza też anegdotę o tym, że zanim wezwano go na casting do „Przyjaciół”, znał już tekst, bo koledzy prosili go o pomoc w przygotowaniach. Postać Chandlera tak bardzo przypominała Matty’ego.
Dalej są „Miłość i inne nieszczęścia” (producent Doug Draizin opowiada o filmie luźno opartym na własnym życiu), „Jak ugryźć 10 milionów” w reżyserii Jonathana Lynna oraz „Studio 60 on the Sunset Strip” i „Mr. Sunshine”. Ten drugi serial Perry napisał z myślą o Nate’cie Torrensie. Współpracownicy wracają do jego wyczucia rytmu i gotowości do poprawiania scenariusza, nawet drobnych zmian w scenach, byle całość działała lepiej. Warto pamiętać, że Perry był też dramatopisarzem: jego sztukę „The End of Longing”, w której grał alkoholika Jacka, krytyka przyjęła chłodno, ale sam fakt, że człowiek z tak wielkim nazwiskiem wystawiał się na takie recenzje, mówi o nim więcej niż niejeden talk-show.
Jest wreszcie Perry po drugiej stronie terapii. W 2013 roku Biały Dom przyznał mu nagrodę Champion of Recovery, a dokument pokazuje ludzi, dla których nie był ikoną sitcomu, tylko kimś, kto podał rękę. Tim Harrington poznał go na mitingu i przez rok mieszkał w jego domu. West Huddleston pracował z nim przy kampaniach na rzecz sądów ds. uzależnień. To jest ta warstwa, która przesuwa opowieść z kategorii tragedii celebryty do kategorii biografii.
Najwięcej mówią ujęcia, w których nikt nic nie mówi. Siostra zawiesza głos w połowie zdania. Przyjaciel z Formosa Cafe uśmiecha się do wspomnienia, a po sekundzie uśmiech mu gaśnie. Mangan ujęła to trafnie: szkoda, że Perry nie potrafił cieszyć się swoim talentem i radością, jaką dawał innym, tak w pełni jak jego widzowie. Dziesięć sezonów „Przyjaciół” wciąż krąży po streamingach. Ten dokument przypomina, że po drugiej stronie każdego „Could I BE any more…?” stał człowiek, który dopisywał puenty, rozśmieszał siostrę i wiózł kolegów z mitingu do domu. Opowiadanie o nim wyłącznie przez nałóg byłoby dużym uproszczeniem.
„The One About Matthew Perry”, reż. Mary Robertson, Netflix, 3 odcinki, premiera 27 października 2026.



![„Carrie” wychodzi z ognia. Czy Mike Flanagan uratował bohaterkę Kinga kosztem serialu? [RECENZJA]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Fstrapi%2Fimages_93c7c8db4a.jpeg&w=1920&q=80)


![„Pies wybawiciel”: dlaczego faceci zostają w tyle? Rozmowa z Jackiem Pomorskim [WYWIAD]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Fstrapi%2Flarge_Portret_psa_w_neonowym_polmroku_b3de58849e.png&w=1920&q=80)


![„Carrie” wychodzi z ognia. Czy Mike Flanagan uratował bohaterkę Kinga kosztem serialu? [RECENZJA]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Fstrapi%2Fsmall_images_93c7c8db4a.jpeg&w=1920&q=75)
![„Pies wybawiciel”: dlaczego faceci zostają w tyle? Rozmowa z Jackiem Pomorskim [WYWIAD]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Fstrapi%2Fsmall_Portret_psa_w_neonowym_polmroku_b3de58849e.png&w=1920&q=75)