Jeszcze do niedawna wydawało się, że LinkedIn jest obowiązkowym miejscem dla każdego, kto myśli o rozwoju kariery. Dziś coraz więcej wskazuje na to, że dla przedstawicieli pokolenia Z równie ważny – a czasem nawet ważniejszy – staje się Instagram. To już nie tylko platforma do publikowania zdjęć, ale także przestrzeń do budowania sieci kontaktów, poznawania pracodawców i szukania zawodowych szans.
Potwierdza to raport serwisu Zety, w którym przebadano 919 pracowników z pokolenia Z. Aż 73% respondentów wskazało Instagram jako miejsce, w którym szuka porad dotyczących kariery, podczas gdy LinkedIn wybrało zaledwie 26% ankietowanych. Co więcej, 74% badanych wykorzystuje Instagrama do nawiązywania kontaktów zawodowych, a 69% deklaruje, że dzięki tej platformie udało im się znaleźć pracę lub staż.
Nie oznacza to, że Instagram zastępuje LinkedIna. Obie platformy pełnią dziś jednak odmienne funkcje. LinkedIn wciąż pozostaje miejscem profesjonalnego networkingu, natomiast Instagram często pozwala zajrzeć za kulisy firmy i zobaczyć, jak wygląda codzienna praca czy wartości organizacji. Dla pokolenia Z, które wychowało się w mediach społecznościowych, takie informacje są często bardziej wiarygodne niż starannie przygotowany profil firmowy.
Nie tylko szukanie pracy, ale też jej tworzenie
Instagram okazuje się szczególnie przydatny dla osób z branż kreatywnych oraz freelancerów. Portfolio w formie zdjęć, filmów czy rolek stało się naturalnym sposobem prezentowania swoich umiejętności. Nic więc dziwnego, że wielu grafików, fotografów, stylistów, architektów wnętrz, twórców internetowych czy specjalistów od marketingu zdobywa klientów właśnie za pośrednictwem tej platformy.
Co ciekawe, Instagram coraz częściej staje się nie tylko miejscem szukania pracy, ale również samym miejscem jej wykonywania. Nie dotyczy to wyłącznie influencerów czy twórców internetowych. Dla wielu specjalistów obecność na Instagramie jest dziś cyfrową wizytówką i portfolio dostępnym dla każdego. Publikując swoje realizacje, pokazując efekty pracy czy dzieląc się wiedzą, zwiększamy szansę na to, że potencjalny klient lub pracodawca sam się z nami skontaktuje. W wielu branżach znacznie łatwiej jest dziś dotrzeć bezpośrednio do konkretnej osoby przez wiadomość na Instagramie niż wysyłając formalnego maila. To wszystko sprawia, że Instagram stał się przestrzenią, gdzie powstają się nowe współprace, projekty i zawodowe relacje.
Rekrutacja przenosi się do mediów społecznościowych
Zmienia się również sposób prowadzenia rekrutacji. Coraz częściej to marki same odzywają się do potencjalnych pracowników przez Instagrama, zamiast czekać na przesłanie CV. Wiele castingów do kampanii reklamowych czy projektów kreatywnych odbywa się właśnie za pośrednictwem mediów społecznościowych. Nawet restauracje, kawiarnie czy lokalne firmy coraz częściej publikują oferty pracy na Instagramie, wiedząc, że właśnie tam najłatwiej dotrzeć do młodych kandydatów.
Media społecznościowe przejmują więc część funkcji, które jeszcze kilka lat temu pełniły portale z ogłoszeniami, strony internetowe firm czy targi pracy. Kandydaci nie tylko odpowiadają na oferty, ale także aktywnie obserwują marki, sprawdzają ich kulturę organizacyjną i podejmują decyzję, czy w ogóle chcą aplikować.
Nowe podejście do kariery
To wszystko pokazuje, że zmienia się nie tylko sposób szukania pracy, ale także samo podejście do kariery. Dla starszych pokoleń sukces zawodowy często oznaczał budowanie profesjonalnego wizerunku i podążanie jasno wyznaczoną ścieżką rozwoju. Pokolenie Z zdaje się patrzeć na pracę inaczej – szuka miejsc zgodnych ze swoimi wartościami, zwraca uwagę na kulturę organizacyjną, elastyczność i autentyczność pracodawcy.
Być może właśnie na tym polega największa zmiana. Praca przestaje być czymś sztywnym i oddzielonym od codziennego życia. Młodzi ludzie są coraz bardziej otwarci na nowe możliwości, nietypowe ścieżki kariery i kontakt z pracodawcami tam, gdzie i tak spędzają swój czas (jakkolwiek przerażająco to nie brzmi). A skoro pokolenie Z praktycznie wychowało się na Instagramie, trudno się dziwić, że właśnie tam coraz częściej szuka swojej kolejnej zawodowej szansy – lub czasem po prostu pozwala, by to ona znalazła ich.







![Co drugi młody Polak mieszka z rodzicami. Polska w europejskiej czołówce [RAPORT]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Fstrapi%2Flarge_346377_jpg_ec50b9de5d.jpeg&w=1920&q=80)

![Co drugi młody Polak mieszka z rodzicami. Polska w europejskiej czołówce [RAPORT]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Fstrapi%2Fsmall_346377_jpg_ec50b9de5d.jpeg&w=1920&q=75)
