Tegoroczny Sundance Film Festival to ostatni w historii Park City w stanie Utah, w 2027 roku festiwal przeniesie się do Boulder w Kolorado. Symboliczny koniec pewnej epoki, która sama w sobie byłaby wystarczającym powodem, by przyjrzeć się bliżej programowi. Największym magnesem pozostaje jednak to, co zawsze: filmy. 105 tytułów, wybrane spośród ponad 16 tysięcy zgłoszeń z 164 krajów, to najmocniejszy przekrój niezależnego kina, jaki można zobaczyć w jednym miejscu i czasie.









![„Wielki Marty” – nie każdy zwycięzca trafia na podium [RECENZJA]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Fstrapi%2Flarge_M_15_56e8167d35.jpg&w=1920&q=80)