FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Advertisement
Film

„Together” Michaela Shanksa – nowe reguły horroru romantycznego [RECENZJA]

Autor: Agnieszka Sielańczyk
20-08-2025
„Together” Michaela Shanksa – nowe reguły horroru romantycznego [RECENZJA]
„Together” Michaela Shanksa – nowe reguły horroru romantycznego [RECENZJA]
fot. materiały prasowe

Michael Shanks, australijski reżyser znany dotychczas głównie z produkcji internetowych, w swoim pełnometrażowym debiucie sprawdza, czy można z równą dozą przekonania i lekkości opowiedzieć o dysfunkcyjnym związku przez pryzmat mutacji cielesnych. Okazuje się, że można.

„Together” przedstawia prawdziwe małżeństwo – aktorów Dave'a Franco i Alison Brie – jako parę, która przeprowadza się na wieś i spotyka tajemniczą siłę powodującą przerażające zmiany w ich ciałach. Obraz rozpoczyna się przewidywalnie. Millie (Brie) i Tim (Franco) to para po dziesięciu wspólnych latach, która postanawia spróbować życia na prowincji. Szykuje się znajoma opowieść o kryzysie w związku, ale Shanks ma dla nas niespodziankę.

Miłość w wersji gore

Scenariusz Shanksa nawiązuje do „Sympozjonu" Platona i mitu, że ludzie byli kiedyś dwugłowymi, czterokończynowymi stworzeniami rozerwanymi przez Zeusa i zmuszanymi do wędrowania po Ziemi w poszukiwaniu swojej drugiej połowy. Nie jest to jednak infantylna interpretacja tej koncepcji. Shanks wykorzystuje ją jako pretekst do zbadania współzależności, która może być zarówno błogosławieństwem, jak i klątwą. Reżyser, mający doświadczenie w efektach wizualnych, stawia przede wszystkim na praktyczne rozwiązania. Transformacje ciał są niepokojące, ale nie tandetne.

Shanks doskonale wie, jak nakręcić komercyjny horror. „Together" wygląda równie ostro i elegancko jak filmy z poprzedniej dekady – być może pomógł w tym producent Erik Feig, twórca „Wiem, co robiłeś zeszłego lata" i „Wrong Turn". Reżyser umiejętnie operuje światłem i dźwiękiem, ograniczając się do kilku jump scare'ów i wybierając dziwaczne odgłosy mutujących ciał bohaterów.

Porównania z Cronenbergiem są nieuniknione. Praktyczne efekty specjalne przedstawiające fizyczne przemiany ciał są reminiscencją jego wczesnych prac, gdzie ciało łączy się z ciałem, a kończyny wykręcają w nienaturalne konfiguracje. Reżyser przyznaje wprost, że była to inspiracja dla filmu, a recenzenci podkreślają, że Shanks „wkracza na terytorium Cronenberga”, używając body horroru do eksploracji emocjonalnych problemów pary.

Małżeńska chemia

Obsadzenie prawdziwego małżeństwa w filmie to strzał w dziesiątkę. Brie i Franco w pełni wykorzystują słodko-gorzką chemię swojego prawdziwego związku. Równie przekonująco grają zakochanych, co wściekłych i na krawędzi rozstania. Jest coś odświeżająco bezpośredniego w tym, co „Together" mówi o niebezpieczeństwach współzależności. Biorąc pod uwagę rozciągające się ciało i łamiące kości, nieuniknione są porównania z „Substancją", ale „Together" to zabawniejszy, mądrzejszy i znacznie zwięźlejszy film. Wydaje się, że Shanks lepiej rozumie, jak ustalić i utrzymać zasady oraz strukturę całości.

„To naprawdę uniwersalne tematy. Myślę, że strach przed utratą siebie w wiecznej monogamicznej relacji to coś, z czym ludzie mogą się utożsamić” mówi Shanks w wywiadach.

Film ma niewielkie problemy z chwiejnym finałem. Shanks, jak wielu debiutantów, ma trudności z powiązaniem wszystkich wątków, potykając się o wygodnie odkryte wskazówki i kiczowate wyjaśnienia wymagające zbyt wielu pytań.

Na szczęście efektowne zakończenie w przeważającej części się udaje i potwierdza, czym „Together" naprawdę jest: przekonująco krwawym argumentem za pozostaniem singlem.

Premiera filmu już 22 sierpnia.

Advertisement

Polecane

Nowy horror twórców „Get Out”, „Us” i „Nope”. Tym razem mroczna tematyka sportowa [ZWIASTUN]

Nowy horror twórców „Get Out”, „Us” i „Nope”. Tym razem mroczna tematyka sportowa [ZWIASTUN]

Minęło 10 lat od premiery „BoJacka Horsemana”. Jego twórca powraca z nowym serialem [ZWIASTUN]

Minęło 10 lat od premiery „BoJacka Horsemana”. Jego twórca powraca z nowym serialem [ZWIASTUN]

Polska aktorka zagra w nowej serii twórcy „Breaking Bad”

Polska aktorka zagra w nowej serii twórcy „Breaking Bad”

12 filmów, na które warto wybrać się do kina w sierpniu

12 filmów, na które warto wybrać się do kina w sierpniu

Troje to nie tłum. Jak poliamoria staje się współczesną normą relacyjną

Troje to nie tłum. Jak poliamoria staje się współczesną normą relacyjną

Psychodeliki miały zrewolucjonizować medycynę. Co poszło nie tak?

Psychodeliki miały zrewolucjonizować medycynę. Co poszło nie tak?

Polecane

Nowy horror twórców „Get Out”, „Us” i „Nope”. Tym razem mroczna tematyka sportowa [ZWIASTUN]

Nowy horror twórców „Get Out”, „Us” i „Nope”. Tym razem mroczna tematyka sportowa [ZWIASTUN]

Minęło 10 lat od premiery „BoJacka Horsemana”. Jego twórca powraca z nowym serialem [ZWIASTUN]

Minęło 10 lat od premiery „BoJacka Horsemana”. Jego twórca powraca z nowym serialem [ZWIASTUN]

Polska aktorka zagra w nowej serii twórcy „Breaking Bad”

Polska aktorka zagra w nowej serii twórcy „Breaking Bad”

12 filmów, na które warto wybrać się do kina w sierpniu

12 filmów, na które warto wybrać się do kina w sierpniu

Troje to nie tłum. Jak poliamoria staje się współczesną normą relacyjną

Troje to nie tłum. Jak poliamoria staje się współczesną normą relacyjną

Psychodeliki miały zrewolucjonizować medycynę. Co poszło nie tak?

Psychodeliki miały zrewolucjonizować medycynę. Co poszło nie tak?

Więcej od autora

„Nie bij mnie” – premiera „Lisy” w Teatrze Powszechnym

„Nie bij mnie” – premiera „Lisy” w Teatrze Powszechnym

Fiat 500 Hybrid Cabrio Dolcevita: auto z włoskim latem w cenie

Fiat 500 Hybrid Cabrio Dolcevita: auto z włoskim latem w cenie

Open'er 2026: Koronka do dresu, kowbojki do falbany i moda z drugiego obiegu

Open'er 2026: Koronka do dresu, kowbojki do falbany i moda z drugiego obiegu

„Nie bij mnie” – premiera „Lisy” w Teatrze Powszechnym

„Nie bij mnie” – premiera „Lisy” w Teatrze Powszechnym

Fiat 500 Hybrid Cabrio Dolcevita: auto z włoskim latem w cenie

Fiat 500 Hybrid Cabrio Dolcevita: auto z włoskim latem w cenie

Open'er 2026: Koronka do dresu, kowbojki do falbany i moda z drugiego obiegu

Open'er 2026: Koronka do dresu, kowbojki do falbany i moda z drugiego obiegu

FacebookInstagramTikTokX
Advertisement