FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Art & Dizajn

Surrealizm XXI wieku, czyli wyobraźnia Szilvesztra Mako [FOTO]

Autor: Natalia Słowikowska
10-08-2026
Surrealizm XXI wieku, czyli wyobraźnia Szilvesztra Mako [FOTO]
Surrealizm XXI wieku, czyli wyobraźnia Szilvesztra Mako [FOTO]
fot. Szilveszter Mako

Absurd, teatralność, analog. Szilvesztera Makó porównuje się czasem do Wesa Andersona fotografii, ale to porównanie trzyma się tylko do momentu, w którym zaczyna się patrzeć na kolory: zamiast pasteli – brud, ziemia i ziarno. Sesja z Elle Fanning zrobiła z niego nazwisko rozpoznawalne poza branżą. Rok później Rihanna nazwała zdjęcia jego autorstwa jedną ze swoich ulubionych sesji w życiu. Co Węgier bez agencji robi z twarzami, których wszyscy mają dość?

Mimo że dziś pracuje w Mediolanie, zaczynał ponad tysiąc kilometrów dalej, w Miskolcu, przemysłowym mieście na północnym wschodzie Węgier. Dorastał w Lillafüred, uzdrowiskowej dzielnicy tego samego Miskolca, u podnóża gór Bükk: hotel jak zamek z bajki, wodospad, jezioro, las wyglądający na scenografię. Przez dwa lata chodził do szkoły waldorfskiej i to tam ukształtowała się jego estetyka. Szył sobie ubrania, robił na drutach siatki do koszykówki, sadził rośliny, uczył się ziołolecznictwa. W programie były też starożytna greka, łacina i przedmioty plastyczne. Edukacja w budowaniu światów od zera, tyle że nikt tego wtedy tak nie nazywał.

Pierwsze poważne zdjęcie zrobił jako nastolatek, na ogólnokrajowy konkurs przedmiotowy OKTV. Temat: „dusza przestrzeni”. Malował wtedy obrazy, ale koleżanka podsunęła mu aparat.

Sfotografował ją na szkolnym strychu, na długim czasie naświetlania – wyszła półprzezroczysta, zawieszona między światłem a cieniem. Mniej więcej w tym samym czasie, około 2007 roku, w nieczynnym zakładzie fryzjerskim matki strzygł kolegom emowe grzywki, farbował im włosy w cętki i wrzucał efekty na MySpace. Z tych pieniędzy kupił pierwszy aparat. Później studiował fotografię na budapeszteńskim Uniwersytecie Sztuki i Designu im. Moholy-Nagya (MOME), a miłość do renesansu pociągnęła go do Mediolanu.

W jego wychowaniu zderzyły się dwie siły. Wychowywali go dziadkowie, pokolenie ukształtowane przez pył węglowy i rytm fabryki. „Wyrosłem wewnątrz struktury zbudowanej na dyscyplinie, tradycji i regułach”, mówi. „Ta rama wciąż siedzi we mnie głęboko i tak wolę”. Z drugiej strony było Lillafüred, które utwierdziło go w przekonaniu, że poza szarością istnieje coś jeszcze. Efekt: „Moje dzieciństwo i dorastanie było rygorystyczne, tak, ale nigdy bez zabawy. W każdej regule znajdowałem grę”.

Przyznaje też, że mieści się gdzieś w spektrum autyzmu, i że to, co inni biorą za kompulsje, jest dla niego zwykłą mechaniką funkcjonowania. Jego zespół zauważył kiedyś, że na każdą sesję przynosi tę samą szminkę – jedyny odcień, którego u niego na planie wolno użyć jako różu.

Podwaliny świata wyobraźni

Zamknięta przestrzeń to naturalne środowisko Szilvesztra Mako – cień jego wychowania. Schematy dają schronienie jego kreatywności, sam określał siebie jako człowieka o mentalności brutalisty. Gołym okiem można wytypować nurty, którymi się inspiruje. Powtarzające się motywy kwadratów, symetrii oraz nieproporcjonalnie dużych przedmiotów świadczą o mocnych wpływach surrealizmu Rene Magritte i Salvadora Dali. Łączy dadaizm z dyscypliną, trzymając się kurczowo narzuconych przez siebie ram nadrealizmu. Nie stroni od groteski – zapuściła korzenie w jego umyśle wraz z węgierską balladą „Agnes asszony”, autorstwa Janosa Arany. Opowiada o kobiecie, która po zamordowaniu swojego męża powraca do rzeki próbując sprać poplamioną krwią pościel – bezskutecznie. Ten syzyfowy proces odcisnął piętno na wyobraźni Mako, w jego pracach niejednokrotnie pojawiają się niepokojące i niezrozumiałe motywy.

Autorska interpretacja obrazu Pinokia jest pełna grozy – ukazuje go rozczłonkowanego, jednocześnie uświadamiając widza, że składa się z indywidualnych części, drewnianych odpadów. Intrygująca pomysłowość przyciągnęła do niego marki takie jak: Schapiarelli, Maison Margiela, Prada czy Bottega Veneta. Pogodził ich koncepty ze swoim charakterystycznym stylem, czego wynikiem były kampanie jedyne w swoim rodzaju.

Najsłynniejsze fotografie w jego dorobku to jednak te wykonane z gwiazdami. Elle Fanning, Willem Dafoe, Daisy Edgar Jones, pierwsza dama Nowego Yorku Rama Duwaji, Rihanna, Marina Abramović, John Galliano i wielu innych stało przed obiektywem Szilvesztra Mako. O sesjach w towarzystwie celebrytów wypowiedział się tak:

„Nie traktuje celebrytów inaczej niż innych. Wchodzimy do pomieszczenia jako równi sobie. Plan nie jest hierarchią, to przestrzeń, w której pracujemy razem”.

Może właśnie taka postawa gwarantuje sukces tym sesjom? Widzi w nich przede wszystkim ludzi z pasją, a nie image, który został dla nich wykreowany. Rzec można, że portrety celebrytów wykonane prze Szilvesztra Mako są ich najbardziej autentycznym odbiciem.

Tradycyjne metody, ponadczasowa fotografia

Jego prace ukazywały się między innymi w czasopismach: Vogue, Who What Wear, GQ, Acne Paper, The Cut i wielu innych. Gdzie leży sekret sukcesu fotografii Szilvesztra Mako? W naturalności wszystkiego. Od kolorów przez rekwizyty, aż po analogowe metody fotograficzne. Wielokrotnie wspominał, że w znacznym stopniu polega na naturalnym świetle, które doskonale współpracuje ze stonowanymi kolorami w jego pracach.

Najbardziej jego natomiast są rekwizyty. Ręcznie robione z przedmiotów do recyklingu, przywodzą na myśl nostalgiczne wspomnienia z dzieciństwa. Rzeczy takie jak karton, stare tkaniny, papier czy inne pozornie niepotrzebne już przedmioty ubogaca i z powrotem nadaje im znaczenie. Zgodnie z nurtem bauhaus łączy rzemiosło ze sztuką. Sprzeciwia się „szybkim zdjęciom, szybkiej produkcji, szybkiej konsumpcji” – organiczne metody nadają ponadczasowość jego sztuce.

Szczegóły jego procesu artystycznego nie są oczywiste dla zwykłego odbiorcy: „Nie powiedziałbym, że są tajemnicą, są bardziej nieortodoksyjne… Ci, co rozumieją historię fotografii analogowej prawdopodobnie rozpoznają, co robię”, zaznaczył. Nigdy nie zdradził dokładnie, jakiego aparatu fotograficznego używa – jedyną wskazówką jest to, że jest on starszy i średniej jakości. Szilveszter Mako jest indywidualistą, jego prace emanują kontrolowaną wyobraźnią. Fotografują nie dla innych, lecz dla własnej satysfakcji.

1/10
Slide image

fot. Szilveszter Mako

Advertisement

Polecane

Breadcrumbing, czyli karmienie okruchami uwagi

Breadcrumbing, czyli karmienie okruchami uwagi

Papuzie lata 80. i zbrodnia wśród bogatej licealnej elity. „Strzępy” Ryana Murphy'ego [TRAILER]

Papuzie lata 80. i zbrodnia wśród bogatej licealnej elity. „Strzępy” Ryana Murphy'ego [TRAILER]

Polski film „Kamathipura Express” w finale Studenckich Oscarów

Polski film „Kamathipura Express” w finale Studenckich Oscarów

[Z archiwum K MAG] „W muszlouszach szum fal może też słuchać nas” – wywiad z Wiktorią Walendzik i Alicją Pakosz

[Z archiwum K MAG] „W muszlouszach szum fal może też słuchać nas” – wywiad z Wiktorią Walendzik i Alicją Pakosz

Dlaczego wybieramy toksyczne relacje?

Dlaczego wybieramy toksyczne relacje?

OFF Festival 2026. 10 występów, których nie chcemy przegapić

OFF Festival 2026. 10 występów, których nie chcemy przegapić

Polecane

Breadcrumbing, czyli karmienie okruchami uwagi

Breadcrumbing, czyli karmienie okruchami uwagi

Papuzie lata 80. i zbrodnia wśród bogatej licealnej elity. „Strzępy” Ryana Murphy'ego [TRAILER]

Papuzie lata 80. i zbrodnia wśród bogatej licealnej elity. „Strzępy” Ryana Murphy'ego [TRAILER]

Polski film „Kamathipura Express” w finale Studenckich Oscarów

Polski film „Kamathipura Express” w finale Studenckich Oscarów

[Z archiwum K MAG] „W muszlouszach szum fal może też słuchać nas” – wywiad z Wiktorią Walendzik i Alicją Pakosz

[Z archiwum K MAG] „W muszlouszach szum fal może też słuchać nas” – wywiad z Wiktorią Walendzik i Alicją Pakosz

Dlaczego wybieramy toksyczne relacje?

Dlaczego wybieramy toksyczne relacje?

OFF Festival 2026. 10 występów, których nie chcemy przegapić

OFF Festival 2026. 10 występów, których nie chcemy przegapić

Więcej od autora

6 ekranizacji, których scenografie zapierają dech w piersiach

6 ekranizacji, których scenografie zapierają dech w piersiach

Filmy z najpiękniejszą scenografią. 6 tytułów, które ogląda się jak wystawę

Filmy z najpiękniejszą scenografią. 6 tytułów, które ogląda się jak wystawę

6 najbardziej kultowych ról Tima Curry'ego

6 najbardziej kultowych ról Tima Curry'ego

6 ekranizacji, których scenografie zapierają dech w piersiach

6 ekranizacji, których scenografie zapierają dech w piersiach

Filmy z najpiękniejszą scenografią. 6 tytułów, które ogląda się jak wystawę

Filmy z najpiękniejszą scenografią. 6 tytułów, które ogląda się jak wystawę

6 najbardziej kultowych ról Tima Curry'ego

6 najbardziej kultowych ról Tima Curry'ego

FacebookInstagramTikTokX
Advertisement