FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Advertisement
Świat
Zaproszenie

Ręczna robota. Odwiedziliśmy fabrykę New Balance we Flimby [RELACJA]

Autor: Iga Trydulska
30-10-2026
Ręczna robota. Odwiedziliśmy fabrykę New Balance we Flimby [RELACJA]
Ręczna robota. Odwiedziliśmy fabrykę New Balance we Flimby [RELACJA]
fot. Paweł Frenczak

Angielski region Cumbria, dom parku narodowego Lake District, słynie z jezior, owiec, rozległych pastwisk i pubów z gwiazdkami Michelin. Trudno spodziewać się tu miejsca, które wymyka się dzisiejszym standardom produkcji modowej. A jednak to właśnie w niewielkim Flimby od ponad czterech dekad powstają sneakersy New Balance z linii Made in UK, które trafiają na ulice całego świata.

Na zaproszenie marki oraz PRM mieliśmy okazję zajrzeć do fabrycznego środka. Wyjazd – od noclegu w szesnastowiecznym Belcombe Hall po godziny spędzone na hali produkcyjnej – pozwolił nam spojrzeć na modę z nieco innej perspektywy.

Wchodząc do fabryki, spodziewaliśmy się raczej zautomatyzowanej linii produkcyjnej niż pracowni. Tymczasem to ręce rzemieślników nadają tu wszystkiemu rytm. Obserwując ich przy pracy, odnosi się wrażenie płynności: każdy ruch ma swoje miejsce, a wykrawanie, zszywanie i haftowanie wydają się wręcz naturalne. Ten obraz zostaje w pamięci na długo po wyjściu z hali – podobnie jak świadomość, ile lat praktyki za nim stoi.

Dekady rzemiosła

Fabryka we Flimby działa we własnym rytmie. Od 1982 roku powstają tu buty z linii New Balance Made in UK, a zatrudnionych jest około 300 wykwalifikowanych pracowników. Każdego miesiąca produkują oni blisko 30 tysięcy par obuwia. Nie oznacza to jednak powrotu do manufaktury ani odrzucenia technologii. Proces produkcji opiera się na współpracy specjalistycznych maszyn i ludzi, których doświadczenie pozwala kontrolować kolejne etapy powstawania buta – od wykrawania materiałów, przez szycie cholewek i montaż, aż po wykończenie i kontrolę jakości.

„Najbardziej zaskoczyło mnie to, jak cicho i spokojnie pracuje się we Flimby. Żadnego pośpiechu, a mimo to każdego dnia z hali wychodzą setki par. Patrzysz na kogoś, kto w kilka sekund prowadzi szew idealnie po linii, i rozumiesz, że Made in UK to nie metka, tylko czyjeś ręce i lata praktyki. Od tamtej pory na swoje buty patrzę zupełnie inaczej” , wspomina Iga Trydulska, dyrektor zarządzająca K MAG-a.
fot. Paweł Frenczak

We Flimby produkowane są jedne z najbardziej rozpoznawalnych modeli lifestyle’owych New Balance, w tym 991, należący do cenionej przez kolekcjonerów rodziny 99X, oraz Allerdale, którego nazwa nawiązuje do regionu otaczającego fabrykę. Wysokiej jakości zamsz, skóra i tkaniny techniczne to tylko część tej historii. Równie istotne pozostają detale, precyzja wykonania i wiedza, której nie da się sprowadzić do instrukcji obsługi maszyny, nawet tej najnowocześniejszej.

fot. Paweł Frenczak

Brytyjskie rzemiosło nie jest tu rozumiane jako bezrefleksyjne odtwarzanie dawnych metod. To raczej umiejętność rozpoznania, które z nich wciąż dają najlepsze rezultaty i połączenia ich z nowoczesnymi rozwiązaniami. Tradycja nie stoi w opozycji do innowacji – obie mają służyć jakości gotowego produktu.

Troska o ludzi pracujących we Flimby wykracza przy tym poza samą halę produkcyjną. Tuż obok fabryki powstał The Flimby Garden, ogród zaprojektowany we współpracy z londyńskim projektantem Bleue Burnhamem, znanym z biżuterii inspirowanej naturą. Otwarta w lipcu 2026 roku przestrzeń ma służyć pracownikom jako miejsce odpoczynku, wyciszenia i spotkań. Znajdują się w niej dzikie kwiaty, falujące rabaty, niewielkie zbiorniki wodne, kwitnące wiśnie i kolorowe budki dla ptaków. Projekt inspirowany krajobrazem Lake District ma zmieniać się wraz z porami roku, przypominając, że miejsce pracy to nie tylko przestrzeń wykonywania obowiązków, ale także środowisko, w którym spędza się znaczną część życia.

fot. Paweł Frenczak

Czas na własne doświadczenia

O tym, że lekkość z jaką pracują rzemieślnicy jest tylko pozorna, przekonaliśmy się podczas zorganizowanych przez New Balance warsztatów z pracy ze skórą. Każdy z uczestników wyjazdu dostał za zadanie stworzenie własnej uprzęży na lornetkę. Choć elementy były już wykrojone, a nad całym procesem czuwali doświadczeni fachowcy, nawet tak niewielki przedmiot wymagał uwagi i dokładności. W teorii to po prostu kilka elementów, które należy ze sobą połączyć. W praktyce – lekcja pokory wobec materiału i ludzi, dla których podobne czynności stanowią codzienność. I być może właśnie ona zostaje z nami najdłużej: za każdą parą z metką Made in UK stoją czyjeś ręce i lata doświadczenia.

fot. Paweł Frenczak

Wizyta we Flimby pozwoliła nam zobaczyć, co naprawdę kryje się za określeniem Made in UK. To nie tylko informacja o miejscu produkcji, lecz także opowieść o doświadczeniu, precyzji i ludziach, których umiejętności nadają produktowi jego ostateczny kształt. Możliwość przyjrzenia się procesowi powstawania butów przypomina o tym, co w gotowym produkcie często pozostaje niewidoczne – praca człowieka.

New Balance Made in UK to połączenie wieloletniej tradycji rzemieślniczej, wysokiej jakości materiałów i ponadczasowego wzornictwa. Właśnie takie podejście do projektowania sprawia, że kolekcja znajduje swoje miejsce w starannie dobranej ofercie PRM.com, skierowanej do osób ceniących autentyczność i styl wykraczający poza chwilowe trendy. Więcej: https://prm.com/pl/h/new-balance-made-in-uk.

fot. materiały prasowe New Balance

Polecane

18 filmów, na które warto wybrać się do kina w listopadzie

18 filmów, na które warto wybrać się do kina w listopadzie

Anne Carson z Literacką Nagrodą Nobla 2026. Kim jest noblistka, która pisze tanga o zdradzie?

Anne Carson z Literacką Nagrodą Nobla 2026. Kim jest noblistka, która pisze tanga o zdradzie?

Dziwnie, głośno, kultowo. 8 popkulturowych przebrań na tegoroczne Halloween

Dziwnie, głośno, kultowo. 8 popkulturowych przebrań na tegoroczne Halloween

„Zobaczysz wszystko”. Im bliżej prawdy, tym większa dezorientacja

„Zobaczysz wszystko”. Im bliżej prawdy, tym większa dezorientacja

Beth Gibbons zagra w Polsce. Legendarna wokalistka Portishead wystąpi w Katowicach

Beth Gibbons zagra w Polsce. Legendarna wokalistka Portishead wystąpi w Katowicach

Matthew Perry nie był Chandlerem. Nowy dokument Netfliksa pokazuje człowieka, którego nie znali widzowie „Przyjaciół”

Matthew Perry nie był Chandlerem. Nowy dokument Netfliksa pokazuje człowieka, którego nie znali widzowie „Przyjaciół”

Polecane

18 filmów, na które warto wybrać się do kina w listopadzie

18 filmów, na które warto wybrać się do kina w listopadzie

Anne Carson z Literacką Nagrodą Nobla 2026. Kim jest noblistka, która pisze tanga o zdradzie?

Anne Carson z Literacką Nagrodą Nobla 2026. Kim jest noblistka, która pisze tanga o zdradzie?

Dziwnie, głośno, kultowo. 8 popkulturowych przebrań na tegoroczne Halloween

Dziwnie, głośno, kultowo. 8 popkulturowych przebrań na tegoroczne Halloween

„Zobaczysz wszystko”. Im bliżej prawdy, tym większa dezorientacja

„Zobaczysz wszystko”. Im bliżej prawdy, tym większa dezorientacja

Beth Gibbons zagra w Polsce. Legendarna wokalistka Portishead wystąpi w Katowicach

Beth Gibbons zagra w Polsce. Legendarna wokalistka Portishead wystąpi w Katowicach

Matthew Perry nie był Chandlerem. Nowy dokument Netfliksa pokazuje człowieka, którego nie znali widzowie „Przyjaciół”

Matthew Perry nie był Chandlerem. Nowy dokument Netfliksa pokazuje człowieka, którego nie znali widzowie „Przyjaciół”

Więcej od autora

Czy algorytmy przejmą kulturę? Wraz z Android.com.pl uruchamiamy podcast K-lick

Czy algorytmy przejmą kulturę? Wraz z Android.com.pl uruchamiamy podcast K-lick

[Z archiwum K MAG] „Nigdy nie idę obrażona na plan” – wywiad z Mają Sieroń

[Z archiwum K MAG] „Nigdy nie idę obrażona na plan” – wywiad z Mają Sieroń

Event zaczyna się wcześniej. Paper RSVP zmienia standardy wydarzeń branżowych

Event zaczyna się wcześniej. Paper RSVP zmienia standardy wydarzeń branżowych

Czy algorytmy przejmą kulturę? Wraz z Android.com.pl uruchamiamy podcast K-lick

Czy algorytmy przejmą kulturę? Wraz z Android.com.pl uruchamiamy podcast K-lick

[Z archiwum K MAG] „Nigdy nie idę obrażona na plan” – wywiad z Mają Sieroń

[Z archiwum K MAG] „Nigdy nie idę obrażona na plan” – wywiad z Mają Sieroń

Event zaczyna się wcześniej. Paper RSVP zmienia standardy wydarzeń branżowych

Event zaczyna się wcześniej. Paper RSVP zmienia standardy wydarzeń branżowych

FacebookInstagramTikTokX