Podczas drugiej odsłony PRM Breakfast Club marka PRM zaprosiła Filling Pieces do wspólnego projektu wokół kolekcji „Breaking Bread”. Wydarzenie ponownie połączyło modę, sztukę, muzykę oraz design. Śniadanie, kawa i stoły, przy których ludzie znów zaczynają ze sobą rozmawiać.
Filling Pieces to marka, która od początku swojego istnienia gra na przecięciu streetwearu i rzemiosła, codzienności i wyrafinowania. Kolekcja „Breaking Bread” wpisuje się w tę filozofię konsekwentnie. Inspiracją jest gest łamania chleba – jeden z najstarszych aktów wspólnotowych, obecny w kulinarnych tradycjach od Bliskiego Wschodu po Skandynawię. W rękach Filling Pieces ten gest staje się nie tyle tematem, co soczewką, przez którą marka przygląda się temu, co nosi się każdego dnia i dlaczego.

Estetycznie kolekcja mówi tym samym językiem co jej motyw przewodni: naturalne materiały, ziemista paleta barw – beże, przełamane biele, grafity – i faktury, w których można doszukać się struktury skórki chleba. T-shirty z subtelnym nadrukiem, oversize'owe bluzy o miękkiej sylwetce, loafersy wykończone z precyzją.
Śniadanie z modą
PRM – Concept Store i platforma, która od lat buduje w Polsce przestrzeń dla marek z ambicjami wykraczającymi poza sezonowe trendy, nie mógł wybrać lepszego formatu na prezentację tej kolekcji. Breakfast Club to inicjatywa, która przy jednym stole łączy światy muzyki, mody, designu i sztuki. To przestrzeń, gdzie śniadanie staje się pretekstem do rozmów na przecięciu różnych dyscyplin i środowisk twórczych.
Modę ogląda się tu przy kawie i świeżym pieczywie, przy rozmowie, nie pod presją zakupowej decyzji. To czas, kiedy spotykamy się przy stole, który staje się czymś więcej niż miejscem podania śniadania – jest sceną, manifestem dziełem sztuki. Każda edycja ma swojego twórcę, który nadaje mu formę - intrygującą od pierwszego wejrzenia.
Tę edycję współtworzyła Monika Walecka i jej piekarnia Cała w Mące, jeden z tych warszawskich adresów, który wyrósł z autentycznej pasji do fermentacji i rzemiosła, nie z gastronomicznego trendu. Wypieki Waleckiej nie były tłem ani cateringowym wypełniaczem. Były częścią opowieści o tym, co znaczy coś zrobić dobrze i z uwagą.
Artystyczny wymiar eventu wziął na siebie kolektyw Glitch Lab – kolektyw inspirujących osobowości obserwujących szybko zmieniające się otoczenie, tworzony przez Arkadiusza Szweda, Martę Łempicką i Jagodę Harton. Ich projekty łamią tematy rozumiane jako tabu, hakują rzeczywistość i surfują na granicach różnych dyscyplin. Tym razem przygotowali serię ręcznie projektowanych talerzy z hasłami nawiązującymi do motywu przewodniego śniadania. Każdy gość zabrał jeden znich do domu. Był to fragment wspólnego doświadczenia przeniesiony w codzienność. Dobry pomysł, wykonany z poczuciem, że forma i treść muszą sobie odpowiadać.

Kolekcja „Breaking Bread” jest dostępna online na PRM.com oraz stacjonarnie w PRM Concept Store w Fabryce Norblina na Żelaznej. Jeśli wpadniecie warto dotknąć materiałów. Filling Pieces to marka, której wagi nie oddaje żaden ekran.

![PRM Breakfast Club zaprosił nas do stołu [RELACJA]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Fstrapi%2Fsmall_prm_breakfastclub_bohema_k35photo_047_3ba1ec36dd.jpg&w=1920&q=80)