Wiosna nadchodzi wielkimi krokami, ale dalej zdarzają się chłodniejsze dni.
Gorszą pogodę warto wykorzystać na wizytę w kinie. Wiosna to świetny czas dla kinomanów i naprawdę jest w czym wybierać. W marcu swoje premiery miały takie filmy jak horror „Małpa” z Theo James i Elijah Woodem od reżysera „Kodu zła”, nowe dzieło Paolo Sorrentino „Bogini Partenope”, sci-fi z Robertem Pattinsonem od reżysera „Parasite” czy hipnotyczny romans „Queer” Luki Guadagnino z Danielem Craigiem i Drew Starkey.
Kinowe premiery w kwietniu
W kwietniu jest równie mocno. Miesiąc otworzył film inspirowany grą Minecraft, czyli najlepiej sprzedającą się grą wideo. Był to największy weekend otwarcia w polskich kinach oraz największy weekend otwarcia adaptacji gry w historii. To jednak zaledwie czubek góry lodowej. W rozkładzie jazdy mamy m.in. horror z Michaelem B. Jordanem, który został okrzyknięty jednym z najlepszych filmów roku porywającą historię miłosną z Vincentem Casselem, dramat Gii Coppoli z Pamelą Anderson i Jamie Lee Curtis czy thriller akcji z Benem Affleckiem.
Wybór nie jest łatwy, ale na szczęście od tego macie nas. Przygotowaliśmy dla was zestawienie 8 filmów, na które warto wybrać się do kina w kwietniu:
Pomimo otrzymania zaledwie 48 proc. od krytyków, „Minecraft: Film” zarobił w USA i Kanadzie 163 mln dolarów podczas weekendu otwarcia. Jego reżyserem jest Jared Hessa, twórca „Napoleona Wybuchowca”, a w obsadzie znajdują się m.in. Jack Black, Jason Momoa Jennifer Coolidge oraz Emma Myers („Wednesday”). Czwórka wyrzutków – Garrett „Śmieciarz” Garrison, Henry, Natalie i Dawn – zmaga się z codziennymi problemami, gdy nagle zostają wciągnięci przez tajemniczy portal do Overworld: dziwacznej, sześciennej krainy, która opiera się na wyobraźni. Aby bezpiecznie wrócić do domu, będą musieli „opanować ten świat (i chronić go przed złymi stworzeniami, takimi jak Pigliny i Zombie), jednocześnie wyruszając w magiczną misję z niespodziewanym, mistrzowskim rzemieślnikiem, Stevem”.


