W programie znaleźli się laureaci z Cannes, hollywoodzkie gwiazdy, kino gatunkowe, historie o miłości, wojnie, buncie i samotności. Przy takiej liczbie tytułów wybór kilku seansów może być jednak trudniejszy niż sam maraton filmowy. Dziesięć wybranych przez nas filmów to oczywiście dopiero początek.
Program 42. Warszawskiego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego jest znacznie większy, a jego największą zaletą pozostaje możliwość trafienia na coś, czego zupełnie się nie spodziewaliśmy. Bo festiwalowe kino nie zawsze zaczyna się od nazwiska, które znamy. Czasem wystarczy jeden seans, żeby odkryć reżysera, aktora albo historię, o której kilka chwilę wcześniej nie mieliśmy pojęcia.