FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Art & Dizajn

Magdalena Cielecka zagra przez 24 godziny. Sto rozstań, stu mężczyzn, jeden spektakl

14-04-2026
Magdalena Cielecka zagra przez 24 godziny. Sto rozstań, stu mężczyzn, jeden spektakl
Magdalena Cielecka zagra przez 24 godziny. Sto rozstań, stu mężczyzn, jeden spektakl
fot. materiały prasowe

Nie ma tu miejsca na powtórki, nie ma komfortu drugiego ujęcia. Jest scena, kamera i ktoś obcy, kto właśnie wszedł na scenę. Malta Festival zaprasza na polską premierę „The Second Woman” – i szuka stu chętnych.

Kiedy w 2016 roku Australijki Nat Randall i Anna Breckon po raz pierwszy wystawiły „The Second Woman” w Sydney, nikt nie był pewien, czy to jeszcze teatr, czy działanie prformatywne. Same autorki wzbraniają się przed klasyfikacją, nazywają projekt „teatrem hipotetycznym” albo „kinem na żywo”. Dekadę później spektakl trafił do Londynu, Nowego Jorku, Wiednia i Amsterdamu. Grały go m.in. Ruth Wilson w Londynie w 2023 roku i Alia Shawkat w Nowym Jorku w 2019. Teraz kolej na Poznań i na Magdalenę Cielecką.

Przez pełne 24 godziny, bez przerwy, aktorka wraca do tego samego momentu. Każde spotkanie trwa około dziesięciu minut. Nie ma prób ani wcześniejszych ustaleń, jest tylko punkt wyjścia i to, co wydarzy się między dwojgiem ludzi tu i teraz. W kulminacyjnym momencie partner musi podjąć decyzję: powiedzieć „zawsze cię kochałem” albo „nigdy cię nie kochałem”. Jedno zdanie.

 

Scena jest luźno wzorowana na filmie Johna Cassavetesa „Opening Night” z 1977 roku. Pokazuje parę negocjującą długotrwały związek, który utracił swój blask i witalność. Cassavetes obsesyjnie badał granicę między graniem a byciem i być może dlatego ten właśnie materiał nadaje się do powtarzania sto razy.

Breckon i Randall inspirowały się hollywoodzkimi melodramatami z lat 50., ale też teorią Judith Butler o performatywności płci. Jak mówi Randall:

„Stu wykonawców grających mężczyznę przyniesie sto różnych obrazów męskości”.

Spektakl staje się więc rodzajem socjologicznego eksperymentu — albo teatralnej bazy danych.

Magdalena Cielecka o projekcie mówi:

 

„To jest szalony pomysł, bardzo – na wielu poziomach – intrygujący, bogaty, inspirujący, bo na wielu poziomach dotykający kondycji aktorskiej, ludzkiej, kobiecej. Kondycji czasu również” .

Kto stanie naprzeciwko Cieleckiej?

Do udziału zaproszeni są mężczyźni oraz osoby queerowe w różnym wieku, reprezentujące różne środowiska i życiowe doświadczenia. Doświadczenie aktorskie – zbędne. Sama Cielecka przyznaje, że wręcz wolałaby nie spotkać tam kolegów z branży. Szuka panów „z otwartą głową, ciekawością, chętnych do nauczenia kilku kwestii".

Nabór uczestników trwa od 27 marca do 17 kwietnia za pośrednictwem formularza dostępnego na stronie Malta Festival.

Spektakl wystartuje 26 czerwca o godz. 18:00 w Sali Ziemi na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Czekamy!

FacebookInstagramTikTokX