FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Art & Dizajn

Imperium kontratakuje. Jak George Lucas uratował popkulturę

Autor: Agnieszka Sielańczyk
10-10-2026
Imperium kontratakuje. Jak George Lucas uratował popkulturę
Imperium kontratakuje. Jak George Lucas uratował popkulturę
fot. kadr z filmu „Gwiezdne Wojny”

Najważniejszy dokument w historii „Gwiezdnych wojen” nie zawiera ani jednego kadru. To umowa, którą George Lucas podpisał z 20th Century Fox w połowie lat 70.: zgodził się na skromną gażę reżyserską, a w zamian zatrzymał prawa do sequeli i do merchandisingu. W studiu uznano to za kaprys reżysera. Moim zdaniem właśnie wtedy popkultura dostała nową konstytucję, w której film otwiera opowieść, a dalej snują ją zabawki, klocki, galerie sztuki i wybiegi.

Ta umowa miała jednak sens tylko pod jednym warunkiem: że będzie co kontynuować. Dlatego tytuł tego tekstu pożycza nazwę od drugiego filmu. „Imperium kontratakuje” (1980) Lucas opłacił w dużej mierze z własnej kieszeni i niewiele brakowało, by ten kredyt go pogrążył.

Nie ma jednej wiarygodnej kwoty, ile Lucas zarobił na licencjach. Najtwardszy punkt odniesienia daje Księga Rekordów Guinnessa, która uznaje „Gwiezdne wojny” za najbardziej dochodową franczyzę filmowego merchandisingu, z wartością szacowaną w 2012 roku na 30,57 mld dolarów. W tym samym roku Disney kupił Lucasfilm za 4,05 mld dolarów. Pudełko bez zawartości okazało się zaliczką na imperium.

Hełm szturmowca w Saatchi Gallery

W październiku 2013 roku na targach STRARTA w londyńskiej Saatchi Gallery stanął oddział hełmów szturmowców przerobionych przez artystów. Projekt „Art Wars” wymyślił kurator Ben Moore, założyciel Art Below, razem z organizacją charytatywną Missing People, żeby zebrać pieniądze na poszukiwania swojego brata Toma, zaginionego dziesięć lat wcześniej. Hełmy przekazał Andrew Ainsworth, który pracował przy oryginalnych zbrojach szturmowców i odlał je z form z 1976 roku. Wśród autorów byli Jake i Dinos Chapmanowie, David Bailey, D*Face, Mr. Brainwash i Joana Vasconcelos, która obszyła swój hełm szydełkową koronką.

Damien Hirst zrobił to, czego się po nim spodziewano: pokrył hełm swoimi kolorowymi kropkami. „Spot Painted Art Wars Stormtrooper Helmet” jest pracą prawie autoparodystyczną i właśnie dlatego ciekawą. Dwa najbardziej rozpoznawalne znaki towarowe, kropka Hirsta i biała skorupa Imperium, zlewają się w jeden przedmiot, a żaden z nich nie traci czytelności. Hełm pokazywano potem m.in. w Dubaju w 2014 roku.

Praca Yinki Shonibarego jest dla mnie najmocniejszym punktem całej wystawy. „iPod Invader” (2013) to hełm z tkaniną dutch wax i szklanymi koralikami. Ten materiał, sygnatura Shonibarego od końca lat 80., wygląda na „autentycznie afrykański”, choć wzory wywodzą się z indonezyjskiego batiku, a tkaninę produkowano w Holandii i Anglii na rynki Afryki Zachodniej. Brytyjsko-nigeryjski artysta od lat używa jej jako skrótu historii kolonialnego handlu. Kiedy nakłada ją na hełm żołnierza Imperium, filmowa metafora wraca do swojego dosłownego znaczenia. Tak to przynajmniej czytam; sam tytuł zostawia sporo miejsca na inne interpretacje.

Disco z kantyny, punk z Warszawy

Muzyka wyniosła „Gwiezdne wojny” z kina, zanim do sklepów dotarły figurki Kennera. Producent Domenico „Meco” Monardo przerobił partyturę Johna Williamsa na disco, a 1 października 1977 roku jego singiel „Star Wars Theme/Cantina Band” wskoczył na szczyt listy Billboard Hot 100 i utrzymał się tam dwa tygodnie. Singiel pokrył się w USA platyną, a Księga Rekordów Guinnessa wpisała go jako najlepiej sprzedający się singiel instrumentalny. Publiczność chciała zabrać film do domu w każdej możliwej postaci, także na parkiet.

Polska odpowiedź brzmiała zupełnie inaczej. Warszawski Kryzys, uznawany za jeden z pierwszych zespołów punkowych w PRL, nagrał w 1980 roku utwór „Wojny gwiezdne” z muzyką Roberta Brylewskiego i tekstem perkusisty Macieja Góralskiego. Trafił on na album „Kryzys” wydany w 1981 roku. Blog „Polifonia” w serwisie „Polityki” zwracał uwagę, że w Polsce tytuł Lucasa zrósł się z zaostrzeniem zimnej wojny i nadciągającym stanem wojennym, a całe pokolenie porozumiewało się gwiezdnowojennym kodem, często znając film tylko z opowieści starszych kolegów. W Ameryce tańczono do zespołu z kantyny, w Warszawie ten sam tytuł przejęła punkowa piwnica.

7541 klocków dla dorosłych

Kolekcja LEGO Star Wars zadebiutowała w 1999 roku, równolegle z „Mrocznym widmem”, jako pierwsza licencjonowana seria w historii duńskiej firmy. Według historyków marki w samej firmie długo spierano się, czy klocki w ogóle powinny mieć cokolwiek wspólnego z cudzą fikcją. Wygrała wyjątkowość uniwersum Lucasa. Pierwsza fala obejmowała zestawy ze starej trylogii, z X-wingiem na czele.

Już w 2000 roku pojawiła się Ultimate Collector Series, linia dużych modeli dla dorosłych. Jej szczytem jest zestaw 75192 Millennium Falcon z 2017 roku: 7541 elementów. Obecnie do kolekcji dołączył Gwiezdny superniszczyciel typu Executor. Mierząca ponad 136 cm długości wersja statku Executor z serii Ultimate Collector Series jest najdłuższym statkiem z serii LEGO Star Wars, zbudowanym z klocków. Flagowy statek Dartha Vader, znanego z filmu Gwiezdne wojny: Imperium kontratakuje składa się z 6130 elementów, ma 20 cm wysokości, 136 cm długości i 50 cm szerokości.

fot. kolekcja LEGO Star Wars™

Yoda na jedwabiu, Luke w Levi'sach

11 lutego 2014 roku, pod koniec pokazu Rodarte na nowojorskim tygodniu mody, siostry Kate i Laura Mulleavy wypuściły na wybieg pięć długich sukien z jedwabiu z nadrukami kadrów z „Gwiezdnych wojen”. Były na nich Luke Skywalker, Yoda, C-3PO, R2-D2, Gwiazda Śmierci i dwa słońca Tatooine, a na jednej z sukien obraz uzupełniały kryształy Swarovskiego. Kolekcja powstała za zgodą Lucasa, jego żony Mellody Hobson i Disneya. Projektantki mówiły agencji AP, że cały sezon był o dziecięcej nostalgii, a filmy Lucasa traktują jako opowieść o wyobraźni.

Na przełomie 2015 i 2016 roku trzy suknie pokazało Royal Ontario Museum w Toronto na wystawie „Fashion and the Force”, a kuratorka Alexandra Palmer zapowiedziała, że trafią do stałej kolekcji muzeum. Jedną suknię z tej serii ma w zbiorach także Fine Arts Museums of San Francisco. Licencjonowany nadruk z filmu stał się eksponatem w dziale tkanin i kostiumu. Lepszego dowodu na to, że Lucas zbudował coś więcej niż franczyzę, nie potrafię wskazać.

Kolekcja Star Wars x Levi's trafiła do sklepów 1 listopada 2019 roku, przed premierą „Skywalker. Odrodzenie”: kurtki, dżinsy i koszulki z archiwalnymi grafikami postaci i statków. Jonathan Cheung, wiceprezes Levi's ds. innowacji w projektowaniu, przypominał przy premierze, że Luke Skywalker nosił w pierwszym filmie Levi'sy. Mark Hamill mówił, że jego kostiumowe spodnie to były po prostu wybielone Levi'sy z metką w środku. Dom aukcyjny Nate D. Sanders opisał wystawioną parę jako spodnie Levi's z piaskowego drelichu, specjalnie postarzone.

Vader w wersji KAWS

Ostatni przedmiot tej wyliczanki leży dokładnie na styku sztuki, designu i towaru. 29 września 2007 roku w tokijskim sklepie OriginalFake w Aoyamie trafił do sprzedaży Darth Vader Companion: Companion, sztandarowa postać amerykańskiego artysty KAWS-a, przebrany za Vadera, z materiałową peleryną. Figurę wyprodukowało Medicom Toy w nakładzie 500 egzemplarzy, rozprowadzano ją przez losowanie. Rok później powstał Companion szturmowiec, w 2013 roku Boba Fett.

Cena detaliczna wynosiła około 200 dolarów. Dziś figurki z tej serii trafiają na aukcje Christie's i Phillipsa, a pojedynczy Vader zmienia właściciela na platformach odsprzedaży za kilka tysięcy dolarów.

I tu leży odpowiedź na nieco prowokacyjne pytanie z tytułu: Lucas nie uratował kina autorskiego lat 70. – uratował coś innego: przekonanie, że filmowy świat może żyć dalej poza ekranem, jako materiał dla Hirsta, Shonibarego, sióstr Mulleavy i kolekcjonera składającego Sokoła z 7541 klocków. Zapłacił za to kredytem, który bank chciał mu wypowiedzieć w połowie zdjęć do filmu. Imperium rzeczywiście kontratakowało, tylko w zupełnie innym miejscu i czasie, niż spodziewali się tego w Foksie.

Polecane

Raye wygrała Mercury Prize 2026. Pokonała Paula McCartneya, Florence + The Machine i Olivię Dean

Raye wygrała Mercury Prize 2026. Pokonała Paula McCartneya, Florence + The Machine i Olivię Dean

Przewodnik kulturalny. 7 wystaw, które warto zobaczyć w październiku

Przewodnik kulturalny. 7 wystaw, które warto zobaczyć w październiku

12 mocnych premier na platformach streamingowych w październiku

12 mocnych premier na platformach streamingowych w październiku

Profesorka, wykładowczyni, dziekanka. Gdańskie uczelnie wydały słownik feminatywów

Profesorka, wykładowczyni, dziekanka. Gdańskie uczelnie wydały słownik feminatywów

Sally Rooney znika z brytyjskich księgarń. Wszystko przez jej poparcie dla Palestine Action

Sally Rooney znika z brytyjskich księgarń. Wszystko przez jej poparcie dla Palestine Action

Typy Muzyka – co nowego w 2026 roku: Idles, Echo Chambers, Help (2)

Typy Muzyka – co nowego w 2026 roku: Idles, Echo Chambers, Help (2)

Polecane

Raye wygrała Mercury Prize 2026. Pokonała Paula McCartneya, Florence + The Machine i Olivię Dean

Raye wygrała Mercury Prize 2026. Pokonała Paula McCartneya, Florence + The Machine i Olivię Dean

Przewodnik kulturalny. 7 wystaw, które warto zobaczyć w październiku

Przewodnik kulturalny. 7 wystaw, które warto zobaczyć w październiku

12 mocnych premier na platformach streamingowych w październiku

12 mocnych premier na platformach streamingowych w październiku

Profesorka, wykładowczyni, dziekanka. Gdańskie uczelnie wydały słownik feminatywów

Profesorka, wykładowczyni, dziekanka. Gdańskie uczelnie wydały słownik feminatywów

Sally Rooney znika z brytyjskich księgarń. Wszystko przez jej poparcie dla Palestine Action

Sally Rooney znika z brytyjskich księgarń. Wszystko przez jej poparcie dla Palestine Action

Typy Muzyka – co nowego w 2026 roku: Idles, Echo Chambers, Help (2)

Typy Muzyka – co nowego w 2026 roku: Idles, Echo Chambers, Help (2)

Więcej od autora

Najlepsze miasto do życia w Polsce? Mińsk Mazowiecki znów wygrywa ranking jakości życia

Najlepsze miasto do życia w Polsce? Mińsk Mazowiecki znów wygrywa ranking jakości życia

Tilda Swinton przyjedzie do Warszawy. Zaprezentuje performance „Bliss #2”

Tilda Swinton przyjedzie do Warszawy. Zaprezentuje performance „Bliss #2”

Wracają płyty CD. Młodzi mają dość playlist, które układa za nich algorytm

Wracają płyty CD. Młodzi mają dość playlist, które układa za nich algorytm

Najlepsze miasto do życia w Polsce? Mińsk Mazowiecki znów wygrywa ranking jakości życia

Najlepsze miasto do życia w Polsce? Mińsk Mazowiecki znów wygrywa ranking jakości życia

Tilda Swinton przyjedzie do Warszawy. Zaprezentuje performance „Bliss #2”

Tilda Swinton przyjedzie do Warszawy. Zaprezentuje performance „Bliss #2”

Wracają płyty CD. Młodzi mają dość playlist, które układa za nich algorytm

Wracają płyty CD. Młodzi mają dość playlist, które układa za nich algorytm

FacebookInstagramTikTokX