FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Eko

Co się stanie, gdy damy łososiom kokainę? [BADANIE]

Autor: Magda Chemicz
04-09-2026
Co się stanie, gdy damy łososiom kokainę? [BADANIE]
Co się stanie, gdy damy łososiom kokainę? [BADANIE]
fot. kolaż Magda Chemicz

Kokaina i jej metabolity trafiają do rzek i jezior na całym świecie. Szwedzcy naukowcy sprawdzili, co robią z łososiem atlantyckim – i odkryli, że od narkotyku groźniejszy jest metabolit.

To nie zapowiedź kolejnego filmu pokroju „Kokainowego misia”. Zresztą naćpane łososie nie budzą powszechnego strachu (choć może powinny – dorosłe osobniki wielkością i wagą przewyższają ludzkie dzieci). W związku z rosnącym problemem, jakim są wykrywane w wodach lądowych narkotyki i metabolity wydalane przez człowieka po ich spożyciu, szwedzcy naukowcy postanowili zbadać, jak kokaina oddziałuje na ryby.

Łosoś atlantycki przez wielu wędkarzy uznawany jest za „króla ryb”. Potrafi przepłynąć prawie 50 kilometrów dziennie, wyskoczyć z wody na 3,5 metra i przez długie godziny walczyć z prądem. Kokaina dodatkowo pompuje te umiejętności.

Naćpane łososie pływały dwa razy dalej

Do eksperymentu, którego wyniki opublikowano w kwietniu na łamach „Current Biology”, trafiło 105 dwuletnich łososi z wylęgarni. Jedna grupa 35 ryb otrzymała implanty uwalniające powoli kokainę. Inna grupa otrzymała implanty z benzoiloekgoniną – głównym produktem rozkładu kokainy, znajdującym się w ludzkim moczu po jej spożyciu. Trzeciej grupie wszczepiono implanty kontrolne, niezawierające żadnych substancji chemicznych. Wszystkie ryby wyposażono w niewielkie znaczniki, dzięki którym zespół badawczy pod kierunkiem ekologów behawioralnych Jacka Branda i Michaela Bertrama ze Szwedzkiego Uniwersytetu Nauk Rolniczych mógł przez dwa miesiące śledzić ich przemieszczanie się w jeziorze Wetter.

Łososie z implantami wydzielającymi narkotyk były bardziej żądne przygód niż te z grupy kontrolnej. Największą aktywność wykazywały te wyeksponowane na benzoiloekgoninę – pokonywały one nawet 1,9 raza dłuższy dystans tygodniowo niż grupa kontrolna.

Gdy eksperyment dobiegał końca, ryby niewyeksponowane na żadne substancje zagnieździły się około 20 kilometrów od miejsca wypuszczenia. Te pod wpływem kokainy miały trochę szerszy zasięg, a te pod wpływem metabolitu osiadły na przestrzeni oddalonej od miejsca wypuszczenia nawet o 32 kilometry.

Groźniejsza okazała się nie kokaina, a jej metabolit

Najciekawsze w całym badaniu jest to, że silniej działał nie sam narkotyk, lecz produkt jego rozkładu. Benzoiloekgonina nie jest substancją, którą ktokolwiek świadomie zażywa – powstaje dopiero w ludzkim organizmie i trafia do wody razem ze ściekami.

Naukowcy przyznają, że nie mają jeszcze pewności, dlaczego tak się dzieje. Oceny ryzyka środowiskowego skupiają się zwykle na substancji macierzystej, a nie na tym, w co rozpada się ona w naszych ciałach. Tymczasem benzoiloekgoninę wykrywa się w wodach rutynowo w wyższych stężeniach niż samą kokainę.

Skąd kokaina w jeziorze?

Ryby nie mają dostępu do dilera. Kokaina trafia do rzek i jezior tą samą drogą, co wszystko inne, czego się pozbywamy – przez ścieki. Oczyszczalnie w większości nie są projektowane do wyłapywania mikrozanieczyszczeń, więc substancje, które przeszły przez ludzki układ pokarmowy, przechodzą również przez nie. I to na wielką skalę.

Europejska Agencja ds. Narkotyków od 2011 roku prowadzi analizy ścieków, bo to jedna z niewielu metod pozwalających oszacować konsumpcję narkotyków bez polegania na deklaracjach. W najnowszej edycji, obejmującej próbki z okresu od stycznia do maja 2025 roku, przebadano 130 miast w 28 krajach, a pobrany materiał odpowiadał populacji około 72 mln osób. Kokainę – drugi po konopiach najczęściej używany narkotyk w Europie – wykryto niemal wszędzie, a w 63 miastach jej stężenie wzrosło w porównaniu do poprzedniego roku.

To nie pierwsze ryby pod wpływem

Eksperyment z łososiami wpisuje się w szerszy nurt badań, który w ostatnich latach wyraźnie przyspieszył. W wodach słodkich na całym świecie wykryto już ponad 900 związków farmaceutycznych lub ich pochodnych.

Rok wcześniej ten sam szwedzki zespół opublikował w „Science” wyniki badania nad klobazamem, lekiem przeciwlękowym i nasennym. Wszczepiono go 279 młodym łososiom migrującym rzeką Dal do Bałtyku. Ryby pod wpływem leku szybciej pokonywały dwie elektrownie wodne stojące im na drodze i częściej docierały do morza niż te z grupy kontrolnej.

Brzmi jak dobra wiadomość, ale badacze szybko ostudzili entuzjazm. W testach laboratoryjnych okazało się bowiem, że te same ryby trzymały się w ławicy luźniej, a więc były łatwiejszym łupem dla drapieżników. Każda zmiana w naturalnym zachowaniu gatunku niesie ze sobą szersze konsekwencje – i dla niego samego, i dla całej otaczającej go społeczności zwierząt.

Nie wiemy, jakie będą skutki tych zmian

Szwedzkie badanie mierzyło wyłącznie ruch – gdzie ryby płynęły i jak daleko. Nie odpowiada na pytanie, ile z nich przeżyje, ile dotrze na tarło i czy w ogóle będą miały czym się rozmnażać. Sami autorzy podkreślają, że długofalowy wpływ na przeżywalność i rozród pozostaje nieznany.

Technologia, która potrafi wyłapać ze ścieków benzoiloekgoninę, istnieje – to kwestia pieniędzy i priorytetów, a nie możliwości. Unijne przepisy powoli zmuszają oczyszczalnie do czwartego stopnia filtracji. Pytanie tylko, czy jeziora nie zmienią się do tego czasu w toksyczną zupę.

Polecane

John Malkovich z najdłuższą owacją tegorocznego festiwalu w Wenecji. 14 minut braw

John Malkovich z najdłuższą owacją tegorocznego festiwalu w Wenecji. 14 minut braw

„Absolwent” wraca do kin. Dustin Hoffman, pani Robinson i najsmutniejsza jazda autobusem w historii kina

„Absolwent” wraca do kin. Dustin Hoffman, pani Robinson i najsmutniejsza jazda autobusem w historii kina

Skąd się bierze gust muzyczny? To nie ucho, to kultura

Skąd się bierze gust muzyczny? To nie ucho, to kultura

Najczęściej nagradzany polski film w historii. Ma na koncie ponad 70 międzynarodowych nagród

Najczęściej nagradzany polski film w historii. Ma na koncie ponad 70 międzynarodowych nagród

Willa, basen i czerwone kubeczki. Mit amerykańskiej domówki

Willa, basen i czerwone kubeczki. Mit amerykańskiej domówki

Sól, sigil i sześć miesięcy postu. 10 filmów, w których okultyzm gra główną rolę

Sól, sigil i sześć miesięcy postu. 10 filmów, w których okultyzm gra główną rolę

Polecane

John Malkovich z najdłuższą owacją tegorocznego festiwalu w Wenecji. 14 minut braw

John Malkovich z najdłuższą owacją tegorocznego festiwalu w Wenecji. 14 minut braw

„Absolwent” wraca do kin. Dustin Hoffman, pani Robinson i najsmutniejsza jazda autobusem w historii kina

„Absolwent” wraca do kin. Dustin Hoffman, pani Robinson i najsmutniejsza jazda autobusem w historii kina

Skąd się bierze gust muzyczny? To nie ucho, to kultura

Skąd się bierze gust muzyczny? To nie ucho, to kultura

Najczęściej nagradzany polski film w historii. Ma na koncie ponad 70 międzynarodowych nagród

Najczęściej nagradzany polski film w historii. Ma na koncie ponad 70 międzynarodowych nagród

Willa, basen i czerwone kubeczki. Mit amerykańskiej domówki

Willa, basen i czerwone kubeczki. Mit amerykańskiej domówki

Sól, sigil i sześć miesięcy postu. 10 filmów, w których okultyzm gra główną rolę

Sól, sigil i sześć miesięcy postu. 10 filmów, w których okultyzm gra główną rolę

Więcej od autora

Skąd się bierze gust muzyczny? To nie ucho, to kultura

Skąd się bierze gust muzyczny? To nie ucho, to kultura

Willa, basen i czerwone kubeczki. Mit amerykańskiej domówki

Willa, basen i czerwone kubeczki. Mit amerykańskiej domówki

Met Gala zmienia temat przewodni. John Galliano odwołany

Met Gala zmienia temat przewodni. John Galliano odwołany

Skąd się bierze gust muzyczny? To nie ucho, to kultura

Skąd się bierze gust muzyczny? To nie ucho, to kultura

Willa, basen i czerwone kubeczki. Mit amerykańskiej domówki

Willa, basen i czerwone kubeczki. Mit amerykańskiej domówki

Met Gala zmienia temat przewodni. John Galliano odwołany

Met Gala zmienia temat przewodni. John Galliano odwołany

FacebookInstagramTikTokX