Ceremonia wręczenia Nagród Akademii od prawie stu lat wzbudza w widzach ogromne emocje – nie tylko ze względu na celebrację wybitnego kina, ale również z powodu nieoczekiwanych zdarzeń na scenie.
Wieczór, do którego Hollywood przygotowuje się miesiącami, w teorii nie zostawia miejsca na przypadek. Kolejność kategorii jest ustalona z góry, przemówienia mają zmieścić się w kilkudziesięciu sekundach, po których orkiestra zaczyna grać coraz głośniej, a koperty z nazwiskami laureatów przyjeżdżają do teatru w walizkach księgowych z PwC, pilnowanych przez cały wieczór za kulisami. Wystarczy jedno zdanie wypowiedziane poza scenariuszem, jeden gest, jedna źle otwarta koperta i cała ta konstrukcja rozsypuje się na żywo, przed kamerami. Zwykle to właśnie ten fragment gali pamięta się jeszcze dekadę później, długo po tym, jak zdążyliśmy zapomnieć, kto dostał statuetkę za montaż dźwięku.
Oto 5 najbardziej kontrowersyjnych momentów w historii Oscarów.
Marzec 2022 roku, 94. ceremonia wręczenia nagród. Prowadzący Chris Rock w trakcie swojego wystąpienia pozwolił sobie na żart z ogolonej głowy żony Willa Smitha, Jady Pinkett Smith. W odpowiedzi aktor wszedł na scenę i spoliczkował prezentera, krzycząc, by ten nie wypowiadał się o jego partnerce. Początkowo zgromadzeni goście, a nawet sama Jada, byli przekonani, że sytuacja jest zainscenizowana. Jednak w miarę eskalacji konfliktu szybko stało się jasne, że był to impulsywny czyn podyktowany silnymi emocjami.
Po wszystkim Will Smith opuścił galę ze statuetką najlepszego aktora.










