Oskarżenie o morderstwo zmienia Nasira Khana – niewinnego studenta z Queensu – w kogoś nie do poznania. HBO stworzyło studium systemowego okrucieństwa: sądy, więzienia, media żerują na ludziach jak na surowcu. Riz Ahmed gra transformację z autentycznością graniczącą z dokumentem, John Turturro buduje postać adwokata Johna Stone'a warstwowo, daleko od hollywoodzkiego heroizmu. Reżyser Steven Zaillian (scenarzysta „Listy Schindlera”) prowadzi narrację bez pośpiechu, pozwalając klaustrofobii aresztu i absurdom procedur mówić własnymi głosami. Finał nie przynosi katharsis – pozostawia ślad, jak odcisk palca na szkle.