FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Advertisement
Film

Barack Obama wybrał listę swoich ulubionych filmów roku 2025

Autor: Agnieszka Sielańczyk
19-12-2025
Barack Obama wybrał listę swoich ulubionych filmów roku 2025
Barack Obama wybrał listę swoich ulubionych filmów roku 2025
fot. kadr z wywiadu CNN

18 grudnia były prezydent Stanów Zjednoczonych opublikował coroczne zestawienie kinowych fascynacji. Lista, od dekady publikowana tuż przed świętami, potwierdza, że Obama pozostaje najbardziej kinematograficznie wyrobioną głową państwa w historii amerykańskiej polityki.

 

Tegoroczna lista liczy jedenaście tytułów. Obama zachował alfabetyczny porządek, co uniemożliwia odczytanie hierarchii wartości, ale sama selekcja mówi więcej niż jakakolwiek numeracja.

 

„Sinners” Ryana Cooglera – wampiryczny horror z Michaelem B. Jordanem w podwójnej roli – to pierwszy film grozy na prezydenckiej liście od lat. Decyzja zaskakująca, ale uzasadniona: produkcja zdobyła siedem nominacji do Oscara i pojawiła się na shortliście Akademii w siedmiu kategoriach. Coogler splótł historię bliźniaków wracających do rodzinnego miasta z nadprzyrodzoną opowieścią o przeszłości, która dosłownie powraca z krwią w zębach.

 

Równie ryzykowny wybór to „Good Fortune” Aziza Ansariego – komedia z Keanu Reevesem jako upadłym aniołem i Sethem Rogenem. Film nie zbiera lawinowych recenzji, ale Obama najwyraźniej docenił kombinację indie-sensibility z głównonurtową rozrywką. Można w tym widzieć nostalgię – Ansari występował na wydarzeniach w Białym Domu za czasów prezydentury Obamy.

 

Festiwalowe obowiązki i polityczne intuicje

 

„Jedna bitwa po drugiej” Paula Thomasa Andersona z Leonardo DiCaprio zgarnęło uznanie krytyki za portret polaryzacji politycznej w Ameryce. „Hamnet” Chloé Zhao – adaptacja powieści Maggie O'Farrell o śmierci syna Szekspira – ma szanse na kilka statuetek Akademii. „Wartość sentymentalna” Joachima Triera balansuje między norweskim minimalizmem a uniwersalną opowieścią o stratach.

 

Lista obejmuje też produkcje, które w amerykańskiej dystrybucji miały zasięg mikroskopijny. „It Was Just an Accident” – irański thriller o rodzinie w teherańskiej teokracji – powstał w konspiracji, reżyser Mohammad Rasoulof uciekł z kraju przed premierą. „No Other Choice” Park Chan-wooka krytykuje późny kapitalizm kontrolowany przez garstę miliarderów. Dystrybutor Neon zorganizował nawet specjalny seans dla dyrektorów z listy Fortune 500, sugerując: „To film, który mówi właśnie do was”.

 

Orwell kontra Trump

 

Jedyny dokument na liście to „Orwell: 2+2=5” Raoula Pecka. Film wykorzystuje ostatnie lata życia George'a Orwella – szczególnie okres pisania „Roku 1984” w sanatoriach na odludnej szkockiej wyspie – jako punkt wyjścia do analizy mechanizmów totalitaryzmu. Peck nie ukrywa, że celuje w administrację Donalda Trumpa.

 

„Nie chciałem robić filmu wyłącznie o Trumpie. Kiedy zaczynałem projekt, wszyscy byliśmy pewni, że prezydentem zostanie Kamala Harris. Film był równie pilny wtedy, jak jest teraz. Robię kino w sposób, w jaki Orwell pisał – z myślą o tym, żeby działało dziś tak samo skutecznie, jak za jego czasów” , mówił reżyser w wywiadzie.

Wybór oczywisty i jednocześnie prowokacyjny. Obama publikuje listę zaledwie miesiąc po zaprzysiężeniu Trumpa na drugą kadencję. Trudno w tym nie widzieć gestu politycznego.

 

Niezależnie od prawdziwości, lista Obamy działa jako algorytm społecznego zainteresowania. W ciągu doby od publikacji wyszukiwania haseł „Sinners” i „Good Fortune” wzrosły o kilkaset procent. Kilka tytułów, szczególnie te z ograniczoną dystrybucją, zyskało drugi oddech w VOD.

Wybierz Waszą Pracę Miesiąca: zagłosuj w konkursie

Polecane

Te rzeczy zostawiamy w 2025 roku

Te rzeczy zostawiamy w 2025 roku

6 performensów, które zszokowały świat

6 performensów, które zszokowały świat

40 lat ikony. Miś TOUS w naszej solarisowej odsłonie

40 lat ikony. Miś TOUS w naszej solarisowej odsłonie

„Statysta” Piotra Chomczyńskiego to opowieść o najmroczniejszych ludzkich pragnieniach [WYWIAD]

„Statysta” Piotra Chomczyńskiego to opowieść o najmroczniejszych ludzkich pragnieniach [WYWIAD]

Orwell przewraca się w grobie. „Folwark zwierzęcy” napisany na nowo

Orwell przewraca się w grobie. „Folwark zwierzęcy” napisany na nowo

Cyfrowa Maria Skłodowska-Curie edukuje w kampanii „Czas zrozumieć Atom”

Cyfrowa Maria Skłodowska-Curie edukuje w kampanii „Czas zrozumieć Atom”

Polecane

Te rzeczy zostawiamy w 2025 roku

Te rzeczy zostawiamy w 2025 roku

6 performensów, które zszokowały świat

6 performensów, które zszokowały świat

40 lat ikony. Miś TOUS w naszej solarisowej odsłonie

40 lat ikony. Miś TOUS w naszej solarisowej odsłonie

„Statysta” Piotra Chomczyńskiego to opowieść o najmroczniejszych ludzkich pragnieniach [WYWIAD]

„Statysta” Piotra Chomczyńskiego to opowieść o najmroczniejszych ludzkich pragnieniach [WYWIAD]

Orwell przewraca się w grobie. „Folwark zwierzęcy” napisany na nowo

Orwell przewraca się w grobie. „Folwark zwierzęcy” napisany na nowo

Cyfrowa Maria Skłodowska-Curie edukuje w kampanii „Czas zrozumieć Atom”

Cyfrowa Maria Skłodowska-Curie edukuje w kampanii „Czas zrozumieć Atom”

Więcej od autora

Zetki tęsknią za Pewexem. Czy można płakać za dekadą, której się nie przeżyło?

Zetki tęsknią za Pewexem. Czy można płakać za dekadą, której się nie przeżyło?

Smok, którego nie wolno pokazać. Zakazana sztuka japońskiego tatuażu

Smok, którego nie wolno pokazać. Zakazana sztuka japońskiego tatuażu

Lewandowski, Rubik i Jesse Eisenberg. Jest nowy spot promujący Polskę [WIDEO]

Lewandowski, Rubik i Jesse Eisenberg. Jest nowy spot promujący Polskę [WIDEO]

Zetki tęsknią za Pewexem. Czy można płakać za dekadą, której się nie przeżyło?

Zetki tęsknią za Pewexem. Czy można płakać za dekadą, której się nie przeżyło?

Smok, którego nie wolno pokazać. Zakazana sztuka japońskiego tatuażu

Smok, którego nie wolno pokazać. Zakazana sztuka japońskiego tatuażu

Lewandowski, Rubik i Jesse Eisenberg. Jest nowy spot promujący Polskę [WIDEO]

Lewandowski, Rubik i Jesse Eisenberg. Jest nowy spot promujący Polskę [WIDEO]

FacebookInstagramTikTokX
Wybierz Waszą Pracę Miesiąca: zagłosuj w konkursie