Andrzej Seweryn dostał kartkę z polskim tłumaczeniem piosenki Spears i kilka minut na oswojenie się z nią. Aktor, który dwadzieścia lat przepracował w Comédie Française, zrobił to, co robi z każdą rolą: poszukał postaci.
O epizodzie opowiedział Grzegorzowi Krychowiakowi w podcaście „W stylu Krychowiaka” w RMF FM. Punkt wyjścia był prosty: czy aktorowi musi być blisko do granej postaci. Seweryn odpowiedział, że nie musi i jako dowód przywołał Britney, o której, jak sam przyznał, wiedział niewiele: „Wszedłem w tę postać Britney Spears”. Dodał, że zobaczył ją gdzieś przed sobą i przeczytał tekst z marszu, bez czasu na przygotowanie.
Anegdota działa, bo „Toxic” wyjątkowo źle znosi rozbiór na czynniki pierwsze. Napisali go Cathy Dennis i Henrik Jonback razem ze szwedzkim duetem producenckim Bloodshy & Avant. Powstawał z myślą o Janet Jackson, trafił najpierw do Kylie Minogue, która posłuchała fragmentu w biurze wytwórni i odmówiła. Sam tekst to rozbudowana metafora: ukochany jako substancja uzależniająca, której nie da się odstawić. Po polsku, przeczytany na głos to monolog kogoś, kto dokładnie wie, że robi sobie krzywdę, ale nie zamierza przestać.
Od września w Grupie RMF można usłyszeć również projekt z głosem Seweryna. Aktor nagrał ponad siedem godzin fragmentów „Lalki” i, jak powiedział Krychowiakowi, musiał zmienić sposób czytania, bo odcinki miały mieścić się w wyznaczonym czasie, po osiemdziesiątce nadal się uczy. Adaptacja powstała przy okazji premier netflixowego serialu i kinowej „Lalki”, a kolejne fragmenty są emitowane od 1 września o 23.40.
![„Wszedłem w tę postać”. Andrzej Seweryn czyta „Toxic” Britney Spears [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Fstrapi%2Fsmall_andrzej_seweryn3_jpg_d4d332cb55.webp&w=1920&q=80)


![Co się stanie, gdy damy łososiom kokainę? [BADANIE]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Fstrapi%2Flarge_Black_Midnight_Firework_New_Year_Greeting_Photo_Collage_15_23818b7d16.png&w=1920&q=80)




