FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Art & Dizajn

Robert Mapplethorpe – intymność, odwaga i bezkompromisowość fotografii XX wieku

Autor: Karol Zbrzeski
03-03-2026
Robert Mapplethorpe – intymność, odwaga i bezkompromisowość fotografii XX wieku
Robert Mapplethorpe – intymność, odwaga i bezkompromisowość fotografii XX wieku
fot. Robert Mapplethorpe, Autoportret, 1974

Zniewolony pięknem i pierwotną naturą ludzkiego ciała, dostrzegający w codzienności bogactwo form i faktur Mapplethorpe fotografował kwiaty, rzeźby, przedmioty o charakterze erotycznym i, przede wszystkim, nagość. To właśnie dzięki niej zapisał się w historii sztuki jako jedna z jej najbardziej kontrowersyjnych, a zarazem najwrażliwszych postaci.

„Nie lubię zbytnio rozmawiać o swojej pracy. Jeśli powie się za dużo, traci się część tajemniczości, która w jakiś sposób się tam pojawia” , Robert Mapplethorpe dla „BOMB Magazine"

Gdy powojenne pokolenie Amerykanów szukało stabilizacji i bezpiecznej codzienności, on posłuchał własnego głosu — wbrew oczekiwaniom rodziny.

Robert Mapplethorpe urodził się w 1946 roku w wielodzietnej, katolickiej rodzinie z nowojorskiego Queensu. Od dzieciństwa interesował się sztuką, choć nie miał ku temu żadnego zaplecza — ani domowego, ani środowiskowego. Ojciec otwarcie krytykował artystyczne ambicje syna, przekonany, że na sztuce się nie utrzyma. Wsparciem był dla Roberta przede wszystkim siostra Nancy — początkowo zdezorientowana jego twórczością, z czasem stała się jego wierną towarzyszką i kibicką aż do jego śmierci. W 1963 roku Mapplethorpe rozpoczął studia w Pratt Institute, gdzie uczył się rysunku, malarstwa i rzeźby. Niedługo potem wyprowadził się do Bostonu, zerwał z rodziną i zaczął budować własne życie — na własnych zasadach.

Przełomem okazał się powrót do Nowego Jorku i spotkanie Patti Smith — legendy rocka, poetki i artystki. Dwudziestojednoletni Robert nazywał ją swoją muzą; ona pozostała nią aż do jego śmierci. Zamieszkali razem w Chelsea Hotel, kultowym azylu nowojorskiej bohemy. Ich relacja była skomplikowana i naładowana emocjami — to właśnie wtedy Mapplethorpe zaczął kwestionować własną seksualność, a bieda dokładała kolejne ciężary. Para rozstała się po jego coming oucie, ale wzajemna fascynacja i przyjaźń trwały.

„Patti, czy sztuka nas dopadła? Odwróciłam wzrok, nie chcąc o tym myśleć. Nie wiem, Robercie. Nie wiem. Być może tak było, ale nikt nie mógłby tego żałować. Tylko głupiec żałowałby, że dał się porwać sztuce — albo święty” , Patti Smith, „Just Kids".
Patti Smith i Robert Mapplethorpe, 1969 Nowy JorkPatti Smith i Robert Mapplethorpe, 1969 Nowy Jork

Lata 70. to okres największej aktywności artysty. Zaczynał od pożyczonego polaroidu, fotografując głównie Patti — jej portrety jako pierwsze zwróciły uwagę nowojorskiego środowiska artystycznego. Mapplethorpe eksplorował wówczas własną seksualność, wiążąc się z mężczyznami, których relacje wprost karmił twórczością. Fotografował siebie i swoich partnerów, wprowadzał estetykę BDSM — dziś jego prace uznawane są za jeden z najbardziej wyrazistych queerowych manifestów w historii sztuki wizualnej. Był stałym bywalcem legendarnego CBGB, obracał się w środowiskach undergroundowej bohemy i nie stronił od psychodelików.

Jego zdjęcia trafiły do Light Gallery, co nadało karierze nowy kierunek. W 1977 roku wziął udział w międzynarodowej wystawie „Documenta 6” w Kassel, zdobywając rozgłos w Europie. Rok później galeria Roberta Millera została jego wyłącznym dystrybutorem.

Robert Mapplethorpe i Joy Jahnson, 1970, fot: Robert Mapplethorpe Robert Mapplethorpe i Joy Jahnson, 1970, fot: Robert Mapplethorpe

Mapplethorpe słynął z czarno-białych fotografii o nieskazitelnej estetyce: klasyczna kompozycja, symetria, wysoki kontrast, precyzyjne światło. Prowokacja była u niego zawsze zdyscyplinowana formalnie. Przed jego obiektywem stanęły ikony popkultury – Lisa Lyon, Grace Jones, Andy Warhol, Richard Gere.

Nie dożył 43. urodzin. Zmarł w 1989 roku na AIDS – chorobę, która dziesiątkowała queerowe środowisko artystyczne u schyłku poprzedniego stulecia. Jego wpływ na fotografię, na język reprezentacji queerowej i na samo rozumienie granic sztuki trwa do dziś. Wielu młodych artystów wymienia Mapplethorpe'a jako jedno z kluczowych odniesień – i trudno się dziwić.

Brian Ridley i Lyle Heeter, 1979, fot: Robert Mapplethorpe Brian Ridley i Lyle Heeter, 1979, fot: Robert Mapplethorpe
FacebookInstagramTikTokX