Szwajcaria zaostrza prawo dotyczące przemysłu futrzarskiego. Parlament do zatwierdzonego niedawno zakazu importu futer dodał zakaz ich sprzedaży. W momencie, gdy państwo podjęło pierwszą taką decyzję w historii, Unia Europejska debatuje nad podobnym rozwiązaniem.
Nowa decyzja parlamentu rozszerzyła wcześniej ustanowiony zakaz. Dotychczas kraj zabraniał wyłącznie importu futer pozyskiwanych w warunkach okrutnych dla zwierząt. Z początkiem października tego roku zakaz rozszerzono również na rynek lokalny. Kluczowe w nowym prawie jest doprecyzowanie, co oznaczają „okrutne dla zwierząt warunki”. Organizacje walczące o prawa zwierząt czekają na szczegółowe informacje oraz domagają się, aby zakaz obejmował wszystkie sytuacje, w których zwierzęta są hodowane lub odławiane.
W tym samym czasie w Unii Europejskiej trwają rozmowy nad inicjatywą „Fur Free Europe”. Zakładać ma ona całkowity zakaz hodowli zwierząt na futra oraz wprowadzania ich na rynek europejski. Choć zebrano już ponad 1,5 mln podpisów, Komisja Europejska nadal nie zatwierdziła zakazu.
Polska również wprowadza ograniczenia
Polska pod koniec 2025 roku również zatwierdziła ustawę dotyczącą przemysłu futrzarskiego. Zakazano u nas hodowli zwierząt futerkowych, z wyjątkiem królików. Zakaz ma wejść w życie dopiero w lipcu 2027 roku, a obecnie istniejące fermy będą miały możliwość dalszego działania na określonych warunkach aż do 2033 roku. Jest to na polskim rynku ogromna zmiana, bo według danych opublikowanych przez Komisję Europejską Polska w 2022 roku była czołowym producentem futer. Wyprodukowano u nas wówczas ponad 3,4 mln skór norek oraz 30 tys. skór lisów.
Miliony zwierząt cierpią
Ze wspomnianego raportu wynika również, że w Unii Europejskiej w 2022 roku działało aż 1088 ferm lisów, norek i jenotów. Wskazano, że wyprodukowano wówczas futra z 7,77 mln norek, 730 tys. lisów i 70 tys. jenotów. Sumarycznie cierpiało ponad 8,5 mln zwierząt rocznie. Zwierzęta hodowane do produkcji „odzieży luksusowej” trzymane są do pewnego wieku w ciasnych klatkach, a następnie uśmiercane. Nie mają możliwości poruszania się, kopania czy eksplorowania terenu. Choć decyzja Szwajcarii stanowi przełom w walce o prawa zwierząt i daje nadzieję na szereg podobnych kroków w innych państwach, warto pamiętać, że nie istnieje coś takiego jak humanitarna hodowla na futra.






![W 1989 roku Polska odzyskiwała wolność. W więzieniach wybuchał bunt. Netflix pokaże zapomnianą historię [ZWIASTUN]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Fstrapi%2Fmedium_media_cache_article_cover_2026_10_theriot_1_6acc917a8ce0d_218083d98a.jpg&w=1920&q=80)



