FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Advertisement
Moda

Magazyn Doxy. Pismo od seksworkerów dla seksworkerów

Autor: Magda Chemicz
12-10-2026
Magazyn Doxy. Pismo od seksworkerów dla seksworkerów
Magazyn Doxy. Pismo od seksworkerów dla seksworkerów
fot. instagram @celinareboyras

Przedstawiane w mediach narracje dotyczące branży seksualnej najczęściej pochodzą od osób, które obserwują ją tylko z zewnątrz. W przypadku „Doxy” jest inaczej.

W XVI-wiecznej Anglii „doxy” było slangowym określeniem kochanki lub prostytutki. Dziś kojarzy się głównie z doksycykliną – antybiotykiem, używanym często do leczenia chorób przenoszonych drogą płciową. Oba znaczenia mają wspólny mianownik – seks.

Głos, który rzadko dociera do mainstreamu

„Doxy” tworzy przestrzeń do rozmowy o seksworkingu bez narzuconego, androcentrycznego spojrzenia. Sesje zdjęciowe, wywiady i teksty oferują współczesne spojrzenie na branżę – obalając błędne przekonanie, że każda pracująca w branży seksualnej osoba musi być ofiarą albo „osobą puszczalską”. Autorki – założycielka i redaktorka naczelna Celina Reboyras, pracująca od dekady jako striptizerka, i graficzka Maxine Cahill – stworzyły „Doxy” ze względu na swoje własne doświadczenia.

„Chociaż branża seksualna jest dzisiaj dużo bardziej znormalizowana niż dziesięć lat temu, media głównego nurtu dalej z niej kpią. Szczególnie gdy pokazują jej historię przez soczewkę cispłciowego, heteroseksualnego, białego mężczyzny, który nigdy nie miał z nią nic wspólnego” , mówi Reboyras w rozmowie z Megan Wallace, działającą jako PULP na substacku.

O branży seksualnej bez pornografii

Choć magazyn nie unika nagości, pojawia się ona w nim rzadko i w zupełnie innym kontekście niż w klasycznych pismach pornograficznych. Sesje zdjęciowe mają charakter artystyczny, dokumentalny i feministyczny, a ich główną osią nie jest seksualność, tylko ludzkie spojrzenie na ciało, tożsamość, intymność i realia pracy w branży.

„Osoby świadczące usługi seksualne to niezwykle utalentowane, wielowymiarowe osoby i nie uważam, by ukazywanie ich nagości było konieczne do oddania tej prawdy tylko ze względu na wykonywany przez nie zawód. Większość z nich zarabia właśnie na nagości i sprzedaży usług seksualnych, więc dla mnie osobiście czerpanie zysków z publikacji prezentującej nagie ciało innej osoby jest moralnie wątpliwe. Nigdy też nie chciałam, by »Doxy« było pismem skierowanym do męskiego grona odbiorców. Gdyby każda sesja opierała się na nagości, nie robiłabym w zasadzie niczego innego niż Hugh Hefner czy Larry Flynt [założyciele „Playboya” i „Hustlera” przyp.red.]” , tłumaczy Reboyras, zapytana o to, dlaczego nagości w magazynie jest niewiele.

Estetyka seksworkingu bywa przejmowana i komercjalizowana. Platformy, koronkowa bielizna czy elementy kinku trafiają na wybiegi i do mediów społecznościowych, a osoby, z których te wzorce czerpano, nadal są stygmatyzowane, a w wielu miejscach także kryminalizowane. „Doxy” próbuje odwrócić tę relację: osoby pracujące seksualnie są tu nie inspiracją, lecz autorkami i autorami własnej opowieści.

To nie pierwszy taki projekt

„Doxy” nie jest pierwszą próbą oddania głosu osobom pracującym seksualnie. Już w latach 2005–2011 w Nowym Jorku ukazywał się niezależny magazyn „$pread”. Choć zaczynał jako lokalny poradnik i biuletyn środowiskowy, z czasem zaczął publikować eseje i osobiste historie. Tworzyły go osoby pracujące seksualnie oraz osoby wspierające ich prawa. Zdobył wyróżnienie Utne Award, przyznawane niezależnej prasie przez amerykański magazyn „Utne Reader”.

Choć organiczne, pochodzące z wnętrza branży treści dalej stanowią mniejszość, pojawia się ich coraz więcej. Media głównego nurtu mają tendencję do spłaszczania seksworkingu – sugerując na przykład, że sukces na platformach typu OnlyFans to sposób na łatwe i szybkie pieniądze – mimo, że prawda jest dużo bardziej skomplikowana.

Advertisement

Polecane

W 1989 roku Polska odzyskiwała wolność. W więzieniach wybuchał bunt. Netflix pokaże zapomnianą historię [ZWIASTUN]

W 1989 roku Polska odzyskiwała wolność. W więzieniach wybuchał bunt. Netflix pokaże zapomnianą historię [ZWIASTUN]

Jesień na talerzu. Gdzie zjeść podczas RestaurantWeek?

Jesień na talerzu. Gdzie zjeść podczas RestaurantWeek?

Luka płacowa w AI. Asystentka z kobiecą twarzą dostała o 10% mniej [BADANIE]

Luka płacowa w AI. Asystentka z kobiecą twarzą dostała o 10% mniej [BADANIE]

Bunt francuskich licealistów. Dlaczego uczniowie blokują szkoły w całej Francji?

Bunt francuskich licealistów. Dlaczego uczniowie blokują szkoły w całej Francji?

„Gods Don’t Give Gifts”. Czy film zrobiony przez AI otrzyma Oscara za najlepszą animację?

„Gods Don’t Give Gifts”. Czy film zrobiony przez AI otrzyma Oscara za najlepszą animację?

Jeszcze jedna Atlantyda: odkryto podwodne miasto Poompuhar

Jeszcze jedna Atlantyda: odkryto podwodne miasto Poompuhar

Polecane

W 1989 roku Polska odzyskiwała wolność. W więzieniach wybuchał bunt. Netflix pokaże zapomnianą historię [ZWIASTUN]

W 1989 roku Polska odzyskiwała wolność. W więzieniach wybuchał bunt. Netflix pokaże zapomnianą historię [ZWIASTUN]

Jesień na talerzu. Gdzie zjeść podczas RestaurantWeek?

Jesień na talerzu. Gdzie zjeść podczas RestaurantWeek?

Luka płacowa w AI. Asystentka z kobiecą twarzą dostała o 10% mniej [BADANIE]

Luka płacowa w AI. Asystentka z kobiecą twarzą dostała o 10% mniej [BADANIE]

Bunt francuskich licealistów. Dlaczego uczniowie blokują szkoły w całej Francji?

Bunt francuskich licealistów. Dlaczego uczniowie blokują szkoły w całej Francji?

„Gods Don’t Give Gifts”. Czy film zrobiony przez AI otrzyma Oscara za najlepszą animację?

„Gods Don’t Give Gifts”. Czy film zrobiony przez AI otrzyma Oscara za najlepszą animację?

Jeszcze jedna Atlantyda: odkryto podwodne miasto Poompuhar

Jeszcze jedna Atlantyda: odkryto podwodne miasto Poompuhar

Więcej od autora

Luka płacowa w AI. Asystentka z kobiecą twarzą dostała o 10% mniej [BADANIE]

Luka płacowa w AI. Asystentka z kobiecą twarzą dostała o 10% mniej [BADANIE]

Sejm uchwalił ustawę o zabezpieczeniu socjalnym artystów. Teraz czas na Senat

Sejm uchwalił ustawę o zabezpieczeniu socjalnym artystów. Teraz czas na Senat

Erotyka na wybiegu. Dlaczego moda zwariowała na punkcie seksu?

Erotyka na wybiegu. Dlaczego moda zwariowała na punkcie seksu?

Luka płacowa w AI. Asystentka z kobiecą twarzą dostała o 10% mniej [BADANIE]

Luka płacowa w AI. Asystentka z kobiecą twarzą dostała o 10% mniej [BADANIE]

Sejm uchwalił ustawę o zabezpieczeniu socjalnym artystów. Teraz czas na Senat

Sejm uchwalił ustawę o zabezpieczeniu socjalnym artystów. Teraz czas na Senat

Erotyka na wybiegu. Dlaczego moda zwariowała na punkcie seksu?

Erotyka na wybiegu. Dlaczego moda zwariowała na punkcie seksu?

FacebookInstagramTikTokX
Advertisement