FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Świat

Trend na „boy kibble”, czyli posiłki inspirowane psią karmą

Autor: Magda Chemicz
11-03-2026
Trend na „boy kibble”, czyli posiłki inspirowane psią karmą
Trend na „boy kibble”, czyli posiłki inspirowane psią karmą
fot. TikTok @Svenddiesel

Kolejny trend z TikToka daje generacji Z poczucie sprawczości. Tym razem chodzi o ascetyzm w jedzeniu i inspirowane suchą psią karmą posiłki.

„Girl dinner” to już przeżytek. Mężczyźni z młodego pokolenia poczuli zazdrość i stworzyli własny trend jedzeniowy – opierający się na białkowej ekonomii „boy kibble”. Jak zjeść dużo, tanio i tak, żeby zrzucić masę, zachowując mięśnie? Właśnie stosując nowatorską dietę z TikToka.

Każdemu z nas zdarza się wrócić do domu po ciężkim dniu i przekraczając próg zorientować się, że zapomnieliśmy wstąpić do sklepu. W takich chwilach plujemy sobie w brodę, że nie udało nam się przygotować posiłku z wyprzedzeniem. Mężczyźni (a czasami też osoby innych płci) stosujący nowatorską dietę nie mają tego problemu. Raz na dwa tygodnie wrzuca się bowiem do gara ryż, jajka, wołowinę i warzywa, mrozi, a później dwa razy dziennie oddziela porcję i podgrzewa.

TikTok
Hover to play

Niektórzy nazywają to „meal prep”

Przywilejem młodości jest myślenie, że wszystko, co robimy, jest absolutnie nowatorskie. W przypadku boy kibble jest trochę podobnie, czego nie omieszkali wytknąć w niezliczonych komentarzach użytkownicy Reddita.

 

„Kulturyści robią tak od dziesięcioleci i nikt nie zwracał na to uwagi. To po prostu żałosny chwyt marketingowy i próba zdobycia kliknięć” , czytamy pod jednym z postów.

Rzeczywiście, ze względu na wysoką zawartość białka i wartości odżywczych, taki posiłek zdobywa licznych zwolenników w środowiskach fitnesowych. Środowiskach, które w ostatnich latach niezmiennie zyskują popularność i często karmią toksyczną męskość, bazując na porównywaniu masy mięśniowej i liczby podniesionych ciężarów.

Mało kalorii i mało przyjemności

W przeciwieństwie do pierwowzoru, jakim był „girl dinner”, w tym trendzie nie chodzi o przyjemność. Chodzi o pokazanie, jak bardzo jesteśmy męscy i jak bardzo nie zależy nam na małych przyjemnościach. Sól, pieprz, zioła? To dla zmanierowanych, słabych jednostek. Prawdziwy mężczyzna nie potrzebuje żadnych przypraw.

„Tego rodzaju moralizowanie jedzenia lub traktowanie cierpienia związanego z posiłkami jako powodu do dumy może być odzwierciedleniem podobnych do ortoreksji [obsesyjnej koncentracji na jakości spożywanej żywności i eliminowaniu produktów uznawanych za niezdrowe – przyp. red.] zaburzeń odżywiania” , mówi popularna na TikToku dietetyczka Abbey Sharp.

Jest to problem, z którym w dobie hiperświadomości mierzy się coraz więcej osób. A żadna obsesja, szczególnie skierowana na jedzenie, nie wychodzi nam na zdrowie. Trendy i opinie ekspertów zmieniają się z prędkością światła. Raz zdrowe jest masło, raz margaryna. Raz wszyscy powinniśmy przejść na weganizm, a innym razem na dietę karniwora, składającą się wyłącznie z produktów odzwierzęcych. I połap się w tym człowieku!

Boy kibble jest więc czymś więcej niż tylko dietą – to tylko kolejny performatywny gest. Trend mówi mniej o tym, co jemy, a więcej o tym, jak chcemy być postrzegani. Pytanie, czy ascetyzm na talerzu naprawdę buduje charakter – czy tylko ma to udać.

Polecane

Pociąg „Nieśpieszny”. PKP Intercity zaprasza w podróż do przeszłości

Pociąg „Nieśpieszny”. PKP Intercity zaprasza w podróż do przeszłości

Nowa męskość – 6 filmów na Dzień Mężczyzn

Nowa męskość – 6 filmów na Dzień Mężczyzn

8 polskich dokumentów na prestiżowym festiwalu filmowym

8 polskich dokumentów na prestiżowym festiwalu filmowym

Najbardziej polityczny wybieg XXI wieku. „The One Percent” Matières Fécales

Najbardziej polityczny wybieg XXI wieku. „The One Percent” Matières Fécales

„Love Story”. Czy warto obejrzeć nowy serial Ryana Murphy'ego?

„Love Story”. Czy warto obejrzeć nowy serial Ryana Murphy'ego?

„Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej” to list miłosny Emi Buchwald do rodzeństwa [WYWIAD]

„Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej” to list miłosny Emi Buchwald do rodzeństwa [WYWIAD]

Polecane

Pociąg „Nieśpieszny”. PKP Intercity zaprasza w podróż do przeszłości

Pociąg „Nieśpieszny”. PKP Intercity zaprasza w podróż do przeszłości

Nowa męskość – 6 filmów na Dzień Mężczyzn

Nowa męskość – 6 filmów na Dzień Mężczyzn

8 polskich dokumentów na prestiżowym festiwalu filmowym

8 polskich dokumentów na prestiżowym festiwalu filmowym

Najbardziej polityczny wybieg XXI wieku. „The One Percent” Matières Fécales

Najbardziej polityczny wybieg XXI wieku. „The One Percent” Matières Fécales

„Love Story”. Czy warto obejrzeć nowy serial Ryana Murphy'ego?

„Love Story”. Czy warto obejrzeć nowy serial Ryana Murphy'ego?

„Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej” to list miłosny Emi Buchwald do rodzeństwa [WYWIAD]

„Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej” to list miłosny Emi Buchwald do rodzeństwa [WYWIAD]

FacebookInstagramTikTokX