FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Ludzie

Festiwal w Jastarni odwołał panel o aborcji. Kanał Zero grozi sądem

Autor: Magda Chemicz
19-08-2026
Festiwal w Jastarni odwołał panel o aborcji. Kanał Zero grozi sądem
Festiwal w Jastarni odwołał panel o aborcji. Kanał Zero grozi sądem
fot. instagram @krzysztof.stanowski

Sześcioosobowy zespół festiwalu filmowego w Jastarni odwołał panel o aborcji, powołując się na presję Kanału Zero. Krzysztof Stanowski wyparł się ingerencji: „dopiero dowiedzieliśmy się o waszym istnieniu, gdy przeczytaliśmy, że rzekomo wam szkodzimy”.

Gdy pada groźba pozwu, i to skierowana od razu do dwóch adresatów, wiadomo, że sprawa jest poważna. Powodem wielkiego poruszenia w mediach po raz kolejny jest kwestia, która od lat budzi emocje na całym świecie, a powinna być podstawowym prawem – aborcja. Paradoksalnie, tematem odwołanego panelu miały być rozważania, czy da się o niej mówić bez emocji.

All Inclusive Film Festival wydał oświadczenie, w którym poinformował, że „po długich rozmowach zdecydował się zrezygnować z zaplanowanej dyskusji z Natalią Broniarczyk »Czy da się rozmawiać o aborcji bez emocji?«”. W dalszej części komunikatu, opublikowanego w poniedziałek 17 sierpnia na stronie festiwalu i w mediach społecznościowych, dowiadujemy się, że powodem była presja prawicowego medium.

„W ciągu ostatniego tygodnia doświadczyliśmy wzmożonego kontaktu ze strony Kanału Zero. Redakcja kierowała pytania i prośby o komentarz, nie informując nas o celu ani kontekście prowadzonych działań. Jednocześnie kontaktowała się bezpośrednio z naszymi patronami i partnerami, co wymagało każdorazowego wyjaśniania sytuacji i koordynowania odpowiedzi. W tym samym czasie pojawiła się informacja o planowanym materiale reporterskim dotyczącym AIFF, a także propozycja wprowadzenia kontrgłosu do jednej z festiwalowych debat” , czytamy w mediach społecznościowych festiwalu.

Oświadczenie odbiło się szerokim echem

Decyzja o odwołaniu panelu wzbudziła żywą dyskusję w mediach społecznościowych. Wśród osób, które odniosły się do sprawy, znaleźli się aktor i komik Mateusz Płocha, oceniający działania Kanału Zero jako formę cenzury, oraz dziennikarka „Krytyki Politycznej" Patrycja Wieczorkiewicz, która miała wziąć udział w panelu o manosferze.

„Prawicowy kanał na YouTubie zastraszył mały, progresywny festiwal do tego stopnia, że ten musi zmieniać swój program, rezygnując z panelu o prawach kobiet”, mówiła dziennikarka w rolce.

Stanowski zaprzeczył zaangażowaniu redakcji

Gdy na oświadczenie festiwalu Kanał Zero odpowiedział na platformie X, sprawa eskalowała jeszcze mocniej. Tym bardziej że przyjęta przez Stanowskiego narracja nie należała do pokornych.

„Wycierają sobie nami gęby i doprawiają nam gębę, gębę jakichś ekstremistów, którzy blokują swobodę dyskusji w Polsce. Zaraz wyjdzie na to, że my jesteśmy talibami znad Wisły. Wszędzie tylko zły, prawicowy Kanał Zero i zły, prawicowy cenzor Stanowski” , czytamy we wpisie dziennikarza.

Zaprzeczył też, jakoby Kanał Zero odzywał się do organizatorów festiwalu. Utrzymuje, że nikt z redakcji nie domagał się dodania go do panelu o aborcji. Na słowach się nie skończyło – we wtorek 18 sierpnia Stanowski opublikował dwa wezwania przedsądowe: do organizatorów AIFF i do Patrycji Wieczorkiewicz. W piśmie do festiwalu jego pełnomocniczka utrzymuje, że spółka „nigdy nie kontaktowała się z organizatorami festiwalu, jego patronami ani partnerami", i domaga się usunięcia oświadczenia.

Wieczorkiewicz także nie gryzie się w język

Choć fala hejtu, która spadła na dziennikarkę „Krytyki Politycznej", uzasadnia emocjonalne wzburzenie, zwalczanie agresji agresją niekoniecznie jest optymalnym rozwiązaniem.

 

„Komunikat dla młotków od Stanowskiego, którym się wydaje, że wolność słowa polega na niczym nieskrępowanej możliwości pisania i mówienia wszystkiego, wszędzie i zawsze. Gdybyście nie byli stadem baranów, które rusza w dziki pęd na pstryknięcie palcami przez swego idola za każdym, kogo ten wskaże, to nie byłabym zmuszona wyłączyć możliwości komentowania na moim profilu” , czytamy pod postem dziennikarki i aktywistki.

Broniarczyk: „Prawica rośnie na naszym strachu”

Najostrzejsza ocena nie padła jednak pod adresem Kanału Zero. Natalia Broniarczyk, współzałożycielka Aborcyjnego Dream Teamu i przychodni AboTak, o odwołaniu dowiedziała się w piątek 14 sierpnia. Zaznacza, że nie miałaby problemu z rozmową o aborcji z przedstawicielem Kanału Zero – to organizatorzy taką możliwość wykluczyli.

„Moje głębokie przekonanie jest takie, że prawica rośnie na naszej bezczynności i na naszym strachu. Często strachu wyolbrzymionym” , mówi aktywistka.

Jej zdaniem festiwal zaprzeczył wartościom wpisanym we własną nazwę, a decyzja tworzy precedens: „Dzisiaj wykluczona jest aborcyjna aktywistka, jutro będzie wykluczona osoba trans, a za tydzień dyskusja o migracji. Prawica się nie zatrzyma”.

Łatwo rzucać oskarżeniami, trudniej znaleźć winnego

Czy możemy winić sześcioosobowy zespół, który po godzinach codziennej pracy buduje oddolną inicjatywę, że przestraszył się konsekwencji? Szczególnie jeśli był przekonany, że po drugiej stronie stoi jedna z najbardziej wpływowych instytucji medialnych w Polsce – kanał z ponad dwoma milionami subskrypcji i własną koncesją satelitarną. Choć rzeczywiście, weryfikacja informacji przed jej rozpowszechnieniem jest podstawą.

Trudno winić też osoby, które zaangażowały się w aferę w mediach społecznościowych. Gdy sytuacja przypomina działania cenzorskie, nie możemy przecież milczeć. Związane z nią emocje uzasadniają w pewnym stopniu cięty język – z obu stron konfliktu.

 

Wybierz Waszą Pracę Miesiąca: zagłosuj w konkursie

Polecane

„Tony”: zanim stał się Bourdainem, musiał zostać kucharzem [ZWIASTUN]

„Tony”: zanim stał się Bourdainem, musiał zostać kucharzem [ZWIASTUN]

Smok, którego nie wolno pokazać. Zakazana sztuka japońskiego tatuażu

Smok, którego nie wolno pokazać. Zakazana sztuka japońskiego tatuażu

Margot Robbie zagra główną rolę w nowych „Piratach z Karaibów”. Johnny Depp może powrócić

Margot Robbie zagra główną rolę w nowych „Piratach z Karaibów”. Johnny Depp może powrócić

Nasze ciała wciąż tkwią w paleolicie. Stąd cukrzyca, otyłość i alergie

Nasze ciała wciąż tkwią w paleolicie. Stąd cukrzyca, otyłość i alergie

Lewandowski, Rubik i Jesse Eisenberg. Jest nowy spot promujący Polskę [WIDEO]

Lewandowski, Rubik i Jesse Eisenberg. Jest nowy spot promujący Polskę [WIDEO]

Fetysze pisarzy. Osobliwe obsesje wielkich autorów

Fetysze pisarzy. Osobliwe obsesje wielkich autorów

Polecane

„Tony”: zanim stał się Bourdainem, musiał zostać kucharzem [ZWIASTUN]

„Tony”: zanim stał się Bourdainem, musiał zostać kucharzem [ZWIASTUN]

Smok, którego nie wolno pokazać. Zakazana sztuka japońskiego tatuażu

Smok, którego nie wolno pokazać. Zakazana sztuka japońskiego tatuażu

Margot Robbie zagra główną rolę w nowych „Piratach z Karaibów”. Johnny Depp może powrócić

Margot Robbie zagra główną rolę w nowych „Piratach z Karaibów”. Johnny Depp może powrócić

Nasze ciała wciąż tkwią w paleolicie. Stąd cukrzyca, otyłość i alergie

Nasze ciała wciąż tkwią w paleolicie. Stąd cukrzyca, otyłość i alergie

Lewandowski, Rubik i Jesse Eisenberg. Jest nowy spot promujący Polskę [WIDEO]

Lewandowski, Rubik i Jesse Eisenberg. Jest nowy spot promujący Polskę [WIDEO]

Fetysze pisarzy. Osobliwe obsesje wielkich autorów

Fetysze pisarzy. Osobliwe obsesje wielkich autorów

Więcej od autora

Nasze ciała wciąż tkwią w paleolicie. Stąd cukrzyca, otyłość i alergie

Nasze ciała wciąż tkwią w paleolicie. Stąd cukrzyca, otyłość i alergie

„Lubię podniecać i być podniecana”. Anna Bloda, gwiazda okładki Troye Sivana, w mocnej sesji Mikołaja Komara

„Lubię podniecać i być podniecana”. Anna Bloda, gwiazda okładki Troye Sivana, w mocnej sesji Mikołaja Komara

Gdzie się podziali seryjni mordercy? Ołów, kastracja i cisza mediów

Gdzie się podziali seryjni mordercy? Ołów, kastracja i cisza mediów

Nasze ciała wciąż tkwią w paleolicie. Stąd cukrzyca, otyłość i alergie

Nasze ciała wciąż tkwią w paleolicie. Stąd cukrzyca, otyłość i alergie

„Lubię podniecać i być podniecana”. Anna Bloda, gwiazda okładki Troye Sivana, w mocnej sesji Mikołaja Komara

„Lubię podniecać i być podniecana”. Anna Bloda, gwiazda okładki Troye Sivana, w mocnej sesji Mikołaja Komara

Gdzie się podziali seryjni mordercy? Ołów, kastracja i cisza mediów

Gdzie się podziali seryjni mordercy? Ołów, kastracja i cisza mediów

FacebookInstagramTikTokX
Wybierz Waszą Pracę Miesiąca: zagłosuj w konkursie