O serialu „Dojrzewanie” mówią wszyscy.
W ciągu tygodnia od premiery wygenerował 24 mln wyświetleń i był oglądany łącznie przez ponad 90 mln godzin. Stał się absolutnym viralem w sieci oraz podbił serca krytyków, gromadząc 98 proc. pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes. To trzymająca w napięciu historia trzynastolatka oskarżonego o morderstwo koleżanki. Jego rodzina, terapeutka i policyjny detektyw usiłują odkryć, co naprawdę się stało.
Serial przypomina, że powinniśmy uważniej przyglądać się działalności nastolatków w mediach społecznościowych. Wspomina także Andrew Tate’a – czołowego influencera tzw. manosfery. Dzisiaj Andrew Tate oraz jego brat, Tristan, stoją przed zarzutem handlu ludźmi, gwałtu oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Do tej pory przebywali w Rumunii, ale w połowie lutego brytyjski dziennik „Financial Times” poinformował, że administracja Donalda Trumpa naciska na władze Rumunii, by oddały braciom paszporty i pozwoliły wyjechać z kraju. Obecnie znajdują się w Miami.
Andrew Tate krytykuje serial „Dojrzewanie”
Serial stał się gigantycznym hitem i został rozebrany na części pierwsze przez największe media na świecie. Nic więc dziwnego, że dotarł również do Andrew Tate’a, który jest w nim wspomniany.
„Nesweeek” opublikował oficjalne oświadczenie od zespołu Tate’a.




![„Dojrzewanie” – anatomia współczesnego gniewu chłopców [OPINIA]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F67e290d50098c930c7252d77%2Fgf-KJbm-X68h-WaWs_dojrzewanie-czy-warto-obejrzec-serial-netflixa-bedac-rodzicem-994x828.jpg&w=1920&q=80)



