FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Film

[Z archiwum K MAG] „Wiem, czego nie chcę robić” – wywiad z Agatą Turkot

Autor: Redakcja
30-06-2026
[Z archiwum K MAG] „Wiem, czego nie chcę robić” – wywiad z Agatą Turkot
[Z archiwum K MAG] „Wiem, czego nie chcę robić” – wywiad z Agatą Turkot
fot. Łukasz Saturczak

Agata Turkot, którą na dużym ekranie będziemy mogli oglądać w ważnej roli w „Weselu” Wojciecha Smarzowskiego, wydaje się mieć wszystko przemyślane i poukładane. Rozważnie dobiera kolejne role, wie, do czego dąży, a czego w zawodzie aktorki zamierza za wszelką cenę unikać. W dzisiejszym świecie zaklętym na promocyjnych ściankach i w portalach plotkarskich to wielka zaleta. Ale w przypadku tej utalentowanej dziewczyny to dopiero początek, bo do zaoferowania ma znacznie więcej.

materiał pochodzi z numeru K MAG 106 Cabaret 2021, tekst: Magdalena Maksimiuk

Jak trafiłaś na plan „Wesela” Wojtka Smarzowskiego?

Wojtek zrobił bardzo duży casting, w którym mógł wziąć udział praktycznie każdy. Trzeba było tylko przesłać swój self-tape do Magdy Szwarcbart, reżyserki castingu. Minęło jednak sporo czasu, zanim pojawiły się jakiekolwiek wieści o zdjęciach próbnych. Nagrałam taśmę, lecz bez przekonania, że coś z tego wyjdzie. Po pół roku przyszło zaproszenie na zdjęcia próbne, co było niesamowicie zaskakujące i miłe. Castingi trwały długo. Myślałam, że trudno im na mnie postawić i dlatego cały czas sprawdzają mnie w nowych zadaniach. Finalnie okazało się, że decyzję podjęli już wcześniej, ale przez pewien czas szukano mi partnera. Ku mojej uciesze padło na Mateusza Więcławka.

 

Jak wspominasz pracę z Wojtkiem Smarzowskim, odpowiedzialnym za kariery wielu młodych aktorów?

To moje pierwsze tak duże zadanie filmowe i mogę powiedzieć, że warto było czekać te kilka lat od skończenia szkoły, aby zadebiutować właśnie u Wojtka. Muszę przyznać, że prywatnie oglądam trochę inne filmy niż kino Smarzowskiego, szukam mniej realistycznych obrazów. Natomiast zawsze doceniałam to, co i jak robi. Wojtek to wyjątkowy reżyser. Nie miałam żadnych oczekiwań względem tej współpracy, ale bardzo szybko się przekonałam, że rzeczywiście jest wielkim artystą. Praca u niego na planie to kosmiczne doświadczenie.

 

W jakim sensie?

Cała najbliższa ekipa Wojtka była wspaniała, a on sam okazał się być człowiekiem niezwykle wrażliwym i empatycznym, chociaż jego filmy są bardzo mroczne i bolesne. Wojtek daje bezkresne poczucie bezpieczeństwa i wsparcie, które sprawia, że człowiek czuje się chciany, wybrany i „zaopiekowany”. To ogromny komfort. Teraz doskonale rozumiem, jak to możliwe, że ci wszyscy aktorzy tak wspaniale u niego grają. Niektórzy wręcz nagle rozkwitają w połowie swojej kariery. Zawsze dokładnie wiesz, co masz zagrać, chociaż Wojtek nie jest wylewny w swoich instrukcjach. To nie anegdociarz, nie robi wielu prób, nie traci czasu na zbędne analizy. Powie jedno zdanie, a czasem jedno słowo i dokładnie wiesz, co masz robić. Trafia w sedno i od razu w samo serce. To bardzo poruszające i wzruszające, także na takim ludzkim poziomie.

fot. Łukasz Saturczak

Jakie kino dociera do twojej wrażliwości i jest ci bliskie?

Kocham Davida Lyncha. Pociąga mnie bezkresna odwaga w wyrażaniu siebie, brak strachu, że ktoś może nie zrozumieć przedstawianego przeze mnie świata. Jeśli jednak robi się coś na sto procent i jest w tym szczerość, ludzie zawsze za tym pójdą. Poza Lynchem i wszystkim, co „post-lynchowskie”, uwielbiam też bajki, baśnie, animacje, mitologię. To nieoczywiste i piękne treści. Ostatnimi czasy pasjami oglądam też kino Yorgosa Lanthimosa. Kreuje swój świat bardzo konsekwentnie, stosuje bardzo jasne zasady.

 

Czego szukasz dla siebie w zawodzie aktorki?

Wspaniale byłoby, gdybym mogła wybierać dla siebie role dokładnie takie, jakie chciałabym zagrać. W Polsce natomiast niewielu aktorów ma ten komfort, a młodych już w ogóle. Uważnie przyglądam się wszystkim propozycjom, które do mnie przychodzą. Nie robię w jednym czasie wielu projektów, więc jeśli już coś się zdarza, jest dla mnie wyjątkowe. Może dzięki takiemu nastawieniu nie mam wrażenia, że czegoś żałuję, że wstydzę się tego, co zrobiłam. W pracy mam też ogromne szczęście do ludzi. Właściwie każdy projekt przynosi mi nowe, piękne przyjaźnie. Wiem, czego nie chcę robić. Nie potrzebuję zamieszania wokół siebie. Najbardziej lubię po prostu pracować, być na planie, na scenie, a potem spokojnie wracać do przyjaciół, do rodziny.

 

Wielu młodych aktorów uważa, że aby zaistnieć, muszą pojawiać się na ściankach, udostępniać fragmenty prywatnego życia.

To chyba naturalne, że kiedy stworzymy coś, z czego jesteśmy dumni, chcemy podzielić się tym z innymi i mamy nadzieję, że nasza praca zostanie zauważona. Pozwalam sobie na to, ale staram się w tym nie zatracić. Każdy ma inną drogę. Ja nie czuję potrzeby częstego „wyświetlania się”, udzielania się w social mediach.

Advertisement

Polecane

The Roots of the Roots – pięć piosenek, pięć historii, jeden koncert

The Roots of the Roots – pięć piosenek, pięć historii, jeden koncert

Będzie tylko cieplej. Czy 40°C to nowa norma?

Będzie tylko cieplej. Czy 40°C to nowa norma?

Największe archiwum legendy post-punka. Jeszcze w tym roku ukaże się 16 albumów koncertowych Joy Division

Największe archiwum legendy post-punka. Jeszcze w tym roku ukaże się 16 albumów koncertowych Joy Division

24 godziny, jedna aktorka, stu mężczyzn. Magdalena Cielecka wygrała Maltę!

24 godziny, jedna aktorka, stu mężczyzn. Magdalena Cielecka wygrała Maltę!

Ukryta cena sławy. Ariana Grande i ciało, o którym zabrania się nam mówić

Ukryta cena sławy. Ariana Grande i ciało, o którym zabrania się nam mówić

Upał na ekranie. 8 filmów na najgorętsze dni lata

Upał na ekranie. 8 filmów na najgorętsze dni lata

Polecane

The Roots of the Roots – pięć piosenek, pięć historii, jeden koncert

The Roots of the Roots – pięć piosenek, pięć historii, jeden koncert

Będzie tylko cieplej. Czy 40°C to nowa norma?

Będzie tylko cieplej. Czy 40°C to nowa norma?

Największe archiwum legendy post-punka. Jeszcze w tym roku ukaże się 16 albumów koncertowych Joy Division

Największe archiwum legendy post-punka. Jeszcze w tym roku ukaże się 16 albumów koncertowych Joy Division

24 godziny, jedna aktorka, stu mężczyzn. Magdalena Cielecka wygrała Maltę!

24 godziny, jedna aktorka, stu mężczyzn. Magdalena Cielecka wygrała Maltę!

Ukryta cena sławy. Ariana Grande i ciało, o którym zabrania się nam mówić

Ukryta cena sławy. Ariana Grande i ciało, o którym zabrania się nam mówić

Upał na ekranie. 8 filmów na najgorętsze dni lata

Upał na ekranie. 8 filmów na najgorętsze dni lata

Więcej od autora

Design wygrał z kategorią. Nie kochamy już produktów – kochamy doświadczenia

Design wygrał z kategorią. Nie kochamy już produktów – kochamy doświadczenia

[Z archiwum K MAG] „Nie umiem dokładnie określić, czym jest dom, lecz na pewno nie jest krajem” – wywiad z Cristiną Ferreirą

[Z archiwum K MAG] „Nie umiem dokładnie określić, czym jest dom, lecz na pewno nie jest krajem” – wywiad z Cristiną Ferreirą

Dzikość – przegląd osób i grup, które odnajdują ją także w mieście

Dzikość – przegląd osób i grup, które odnajdują ją także w mieście

Design wygrał z kategorią. Nie kochamy już produktów – kochamy doświadczenia

Design wygrał z kategorią. Nie kochamy już produktów – kochamy doświadczenia

[Z archiwum K MAG] „Nie umiem dokładnie określić, czym jest dom, lecz na pewno nie jest krajem” – wywiad z Cristiną Ferreirą

[Z archiwum K MAG] „Nie umiem dokładnie określić, czym jest dom, lecz na pewno nie jest krajem” – wywiad z Cristiną Ferreirą

Dzikość – przegląd osób i grup, które odnajdują ją także w mieście

Dzikość – przegląd osób i grup, które odnajdują ją także w mieście

FacebookInstagramTikTokX
Advertisement