Wbrew temu, czego można by się spodziewać po jubileuszowym pokazie, Przybylski wybrał zupełnie inne podejście. Jak sam podkreśla, kolekcja WARM UP nie jest zamknięciem pewnego rozdziału, lecz świadomym początkiem kolejnego. Projektant prezentuje świeżą odsłonę swojej estetyki – nową energię, nowy kierunek i nowy język wizualny.
W najnowszej kolekcji Przybylski łączy styl miejski i streetowy z formami architektonicznymi, rzeźbiarskimi oraz subtelnymi odniesieniami historycznymi. Tworzy z myślą o ludziach świadomych, silnych i pewnych siebie – osobach, które są mu bliskie mentalnie.
Najnowsza odsłona marki jest wyjątkowo osobista i ściśle związana z wieloletnią drogą twórczą projektanta oraz jego rozwojem wewnętrznym. Przybylski wyraźniej niż dotąd podkreśla jasność, miękkość i bardziej pozytywny ton narracji. Wcześniej jego projekty częściej wynikały z bardziej powściągliwej, zdyscyplinowanej estetyki. Dziś czuje potrzebę pracy z inną energią – lżejszą, bardziej otwartą i bezpośrednią.
Ogromną wagę projektant przykłada do jakości wykonania. Krawiectwo i rzemiosło od zawsze stanowią fundament jego pracy. W kolekcji wykorzystuje ręczne hafty oraz autorskie elementy tworzone w technice makramy, a także liczne przestrzenne, trójwymiarowe i rzeźbiarskie formy. Całość dopełniają nieszablonowe i świeże rozwiązania kolorystyczne.
„To dwudziestolecie traktuję nie jako podsumowanie, lecz jako świadomy start w nową przyszłość – bardziej świetlistą, dojrzałą i odważną ” tak Mariusz Przybylski podsumowuje swój jubileusz, zapowiadając tym samym kolejny, jeszcze bardziej fascynujący rozdział w historii swojej marki.