Tilda Swinton dołączyła do obsady filmu Davida Finchera. W thrillerze „The Killer" aktorka wcieli się w rolę zabójczyni, a na planie spotka się m.in. z Michaelem Fassbenderem. Podobnie jak „Mank" (2020) Finchera, „The Killer" również trafi na platformę Netflix.
W wywiadzie z „The Playlist" Tilda Swinton opowiedziała o swoim udziale w „Memorii" Apichatponga Weerasethakula. Zapytana o rolę w „The Killer" odpowiedziała:
Zachowawczość aktorki tłumaczy fakt, że zdjęcia do nowej produkcji Netflixa miały się rozpocząć tej jesieni w Paryżu. Jak jednak wiadomo, zostały przesunięte na 2022 rok. Swinton zagra u boku Michaela Fassbendera („Wstyd"), którego obecność w filmie Davida Finchera została potwierdzona już wcześniej.
„The Killer" ma być ekranizacją powieści graficznej Alexisa Nolenta o tym samym tytule. Fabuła opisuje tytułowego zabójcę, który zmaga się z psychologicznym kryzysem, związanym z życiem w świecie pozbawionym „moralnego kompasu". Scenariusz filmu powstał we współpracy z Andrew Kevinem Walkerem, który w 1995 roku współpracował z Davidem Fincherem przy kryminale „Siedem". No cóż, na samo wspomnienie „Siedem" zrobiło nam się gorąco!
/tekst: Bartłomiej Warowny/




![Nowe „Wesele” Smarzowskiego to film, który boli. Ale warto to sobie zrobić i iść do kina [recenzja]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F615d9b2f86dc5b030581cf11%2F46f1b33b-2875-4265-9ef3-c79a04c7f37a_900x.jpeg&w=1920&q=80)
![„Każdy jest wyjątkowy na swój sposób" – mówi nam Apolonka, ciałopozytywna modelka [wywiad]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F61602f5044433f02ee316f7e%2FApolonka%2520foto.jpg&w=1920&q=80)