Kolejnym projektem, nad którym pracuje polska naukowczyni jest wykorzystanie komórek macierzystych w leczeniu choroby Parkinsona, co daje nadzieję na regenerację uszkodzonych neuronów i przywrócenie funkcji nerwowych u osób dotkniętych chorobą. To jednak niejedyne projekty, nad którym pracuje. Kornelia ma już na koncie innowacyjne rozwiązanie, które zdobyło międzynarodowe uznanie.
W wieku 14 lat wraz z koleżanką, Dianą Serjant, stworzyły biodegradowalny nawóz, oparty na szczepach bakterii Rhizobium. Innowacyjność produktu polega na wspomaganiu wzrostu nasion, nie powodując przy tym do eutrofizacji wód ani degradacji gleb. W zeszłym roku za ten projekt dziewczyny zostały umieszczone w prestiżowym rankingu 100 najbardziej wpływowych kobiet magazynu „Forbes”.
Girls of the Year to ranking wprowadzony w tym roku. W umieszczonym na łamach pisma opisie zestawienia czytamy:
Kornelia opisując swoje doświadczenia przyznaje, że nie od razu zainteresowała się naukami ścisłymi.
Dopiero dzięki jednemu z nauczycieli, który zademonstrował jej praktyczne zastosowanie wiedzy z zakresu biologii, dziewczyna odkryła w sobie miłość do tego przedmiotu. Teraz rozważa podjęcie studiów jednocześnie na dwóch kierunkach – neurobiologii i medycynie. Chciałaby studiować za granicą, ale jak sama mówi, nie wie co przyniesie przyszłość. Jedyne, czego jest pewna, to że chce kontynuować rozwijanie swoich pasji.
Do innych młodych naukowców Kornelia apeluje:
Sukces Kornelii Wieczorek to nie tylko osobista nagroda, ale też dowód, że polska młodzież ma ogromny potencjał, który często dostrzegany jest szybciej za granicą niż u nas. Pytanie, czy Polska zdoła zatrzymać takie talenty, czy znowu odda je w ręce zagranicznych uczelni i laboratoriów.