Na mieszkańców Poznania, którzy pierwszego dnia po ograniczeniu obostrzeń wybrali się do lasu nieopodal Jeziora Maltańskiego, czekała niespodziewana nowa atrakcja w mieście. Niczego wcześniej nie ogłaszając, otwarto ścieżkę spacerową zawieszoną w koronach drzew. Szlak rekreacyjno-turystyczny został zaprojektowany przez Poznańskie Inwestycje Miejskie w nadleśnictwie Antoninek.
Bezcenny widok
Poznańska ścieżka w koronach drzew znajduje się w dolinie rzeki Szklarki, ma 260 metrów długości, a w najwyższym miejscu wznosi się na wysokość 13 metrów nad ziemią. Z kładki rozciąga się piękny widok na okolicę, którym będzie można się napawać również z punktu wypoczynkowo-widokowego. Będzie, ponieważ ze względu na obecną sytuację epidemiologiczną na razie wyłączona z użytku jest infrastruktura leśna oraz część rekreacyjna, w której znajdują się ławki i stoły. Na całej długości drogi obowiązuje też póki co ruch jednokierunkowy. Warto jednak wybrać się tam na spacer. I to nie tylko dla widoków, ale także ze względu na walory edukacyjne – przed wejściem na kładkę przeczytamy np. o gatunkach ptaków, które występują na terenie Malty. Ścieżka jest częścią projektu „Poznawcze szlaki rekreacyjno-turystyczne leśnictwa Antoninek”, w ramach którego otwarte zostały już podobne drogi prowadzące przez tereny bagienne.
fot. Poznańskie Inwestycje Miejskie
Kolejny taki projekt w Polsce
Kładka spacerowa w Poznaniu to drugi tego typu obiekt w naszym kraju. W zeszłym roku w Krynicy-Zdroju otwarto 50-metrową wieżę widokową, która stanęła na szczycie stacji narciarskiej Słotwiny Arena (896 m n.pm.), a prowadzi do niej ścieżka w koronach drzew o długości aż 1030 metrów.










![[Z archiwum K MAG] Adwokatka, reżyserzy, ilustratorka, pracownica seksualna – wszyscy są aktywistami, poznajcie ich [WYWIADY]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F6650ae85d4d95a6544e8475e%2Faktywisci-kmag.jpeg&w=1920&q=75)