Według nowego prawa, San Francisco wprowadzi zakaz palenia tytoniu w mieszkaniach, ale pozwoli mieszkańcom palić trawkę. Rada Nadzorcza San Francisco przegłosowała ustawę we wtorek 1 grudnia i dzięki niej jest to największe miasto, w którym obowiązuje zakaz palenia tytoniu w budynkach mieszkalnych. Nowe orzeczenie zakazuje również palenia e-papierosów. Zwolennicy tego pomysłu argumentowali, że ich domy są jedynym legalnym miejscem, w którym mogą palić. W przeciwieństwie do palaczy tytoniu, nie mogą oni po prostu wyjść na zewnątrz, aby to zrobić. Zgodnie z nowym prawem San Francisco dołączy do 63 innych miast Kalifornii, które zakazują palenia tytoniu w mieszkaniach. Zgodnie z prawem stanowym palenie konopi w miejscach publicznych jest nielegalne, a wielu właścicieli wymaga również od najemców podpisania umów najmu, które wyraźnie zabraniają im palenia w mieszkaniach.
Oprócz obaw o zdrowie samych palaczy istnieje wiele dowodów na to, że bierne palenie tytoniu jest wyjątkowo szkodliwe. Według amerykańskich centrów kontroli i zapobiegania chorobom, papierosy zabijają w samych Stanach zjednoczonych ponad 480 000 ludzi rocznie. 41 000 z tych zgonów jest spowodowanych biernym paleniem.
Za egzekwowanie nowego prawa odpowiedzialny będzie Departament Zdrowia Publicznego. Zgodnie z rozporządzeniem wydział musi najpierw podjąć próbę edukacji osób naruszających prawo i pomóc palaczom rzucić palenie. Wielokrotny przestępca może zostać ukarany grzywną w wysokości 1000 dolarów dziennie, ale nie może zostać eksmitowany za naruszenie przepisów dotyczących palenia. Rozporządzenie musi przejść drugie głosowanie zarządu w przyszłym tygodniu, a burmistrz musi je podpisać. Gdy to nastąpi, nowe prawo wejdzie w życie po 30 dniach.
/tekst: Julia Kudelska/





![Ottolinger na Paris Fashion Week – pokaz z medyczną marihuaną w roli głównej [zdjęcia]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F5d93529cc1437e6a0791253a%2FZrzut-ekranu-2019-10-01-o-15.29.13.png&w=1920&q=80)

