FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Advertisement
Food
Współpraca partnerska

RestaurantWeek® jesień 2026: gdzie zarezerwować stolik? Siedem adresów od Białegostoku po Szczecin

Autor: Redakcja
07-10-2026
RestaurantWeek® jesień 2026: gdzie zarezerwować stolik? Siedem adresów od Białegostoku po Szczecin
RestaurantWeek® jesień 2026: gdzie zarezerwować stolik? Siedem adresów od Białegostoku po Szczecin
fot. restauracja Wodnik

Od 7 października do 25 listopada można sprawdzić, co kucharze robią z kiszoną kapustą, brukwią i rokitnikiem, kiedy sezon podsuwa im dokładnie to, co mamy w spiżarni.

Białystok: kiszona kapusta w roli deseru

Festiwalową trasę warto zacząć od wschodu. Restauracja Monte Carlo mieści się w zabytkowej kamienicy przy Rynku Kościuszki, w pięciogwiazdkowym Hotelu Royal & Spa. Podlaskie produkty spotykają się tu z europejską szkołą gastronomii, a właściciele nie ukrywają, w którą stronę idą: „Jesień na Podlasiu ma smak głęboki i otulający – tworzymy dania, które rozgrzewają od pierwszego kęsa”.

Na talerzu wygląda to tak: chrupiące krokiety z wolno duszonymi policzkami wołowymi, majonezem szczypiorkowym i kandyzowaną kiszoną kapustą, która słodko-kwaśną nutą przecina ciężar mięsa. Do tego złociste udko z kurczaka na selerowym gratin z chrzanem, w gęstym jus na bazie Piwa Marcowego – z aromatem skórki razowca i karmelu. Kandyzowana kiszonka to zresztą najlepsze streszczenie tej kuchni: produkt znany z każdej podlaskiej spiżarni, potraktowany z cukierniczą precyzją.

Warszawa: trzy kuchnie pod jednym kominem Konesera

Praga jesienią smakuje najlepiej po spacerze, a ten warto zakończyć w Centrum Praskim Koneser. W budynkach dawnej Warszawskiej Wytwórni Wódek „Koneser”, wzniesionej pod koniec XIX wieku, czerwona cegła i industrialne hale są dziś tłem nie dla produkcji, tylko dla kolacji, wystaw i koncertów. Kilka festiwalowych restauracji dzieli tu jeden dziedziniec, więc wieczór można rozpisać jak menu degustacyjne – na kilka przystanków.

Pierwszy: Koneser Grill, wyróżniony przez Przewodnik Michelin znakiem Bib Gourmand, czyli adres dla tych, którzy lubią smak dymu. W festiwalowym menu: grillowana polędwiczka wieprzowa z purée z brukwi, pigwą i kapustą z miso oraz raviolo z łososiem, ziemniakiem z ogniska i crème fraîche. Brukiew przez dekady kojarzyła się z wojenną biedą. Tu wraca w towarzystwie japońskiej pasty fermentowanej – i trudno o lepszy dowód, że polska kuchnia przestała się wstydzić własnej spiżarni.

Kilka kroków dalej Spółdzielnia Koneser proponuje rozgrzewający krem z boczniaków z prażoną kaszą gryczaną albo wołowe short ribs z purée chrzanowym i burakiem. Poza festiwalem warto zajrzeć do nowej stałej karty – jednym z jej hitów jest Kebab Gemüse. Spółdzielnia działa też jako sports bar, co rozwiązuje odwieczny problem par, w których jedna strona chce iść na kolację, a druga na mecz.

Na włoski finał – L’Osteria i jej znak rozpoznawczy: chrupiąca Pizza Romana o średnicy 45 cm, w wariantach od Margherity i Caprese po Rusticę i Quattro Formaggi. W festiwalowej propozycji jest m.in. Insalata Campagnola – sałaty ze smażonym kozim serem, marynowanym burakiem, jabłkiem, orzechami włoskimi, miodem i domowym winegretem – oraz Orecchiette di Manzo al Limone: makaron z polędwicą wołową, słodką papryką, rukolą, cebulą i czosnkiem w sosie z mascarpone, cytryny i rozmarynu.

Kraków: Wentzl, czyli Rynek Główny z azjatyckim akcentem

Wentzl działa przy krakowskim Rynku Głównym od 1792 roku, więc w jego przypadku „od zawsze” nie jest przesadą. Festiwalowe menu przygotowane przez szefa kuchni Artura Nowaka opiera się na polskich, także małopolskich produktach, ale ich interpretacja śmiało wychodzi poza region – w stronę Azji. Tatar z pstrąga z granitą z ogórka i maślanki, indyk w chrupiącej panierce panko z piklowanym kalafiorem, a na koniec brownie z czerwonej fasoli z sorbetem z rokitnika.

Fasola w deserze wciąż bywa dla polskiego gościa małą prowokacją. W Japonii słodka pasta z czerwonej fasoli to klasyka, bez której trudno sobie wyobrazić tamtejsze cukiernictwo. Wentzl, restauracja starsza niż Księstwo Warszawskie, okazuje się w tej sprawie bardziej otwarta niż niejeden festiwalowy debiutant.

Szczecin: Sowa – cukiernia, która gotuje

Przy alei Wojska Polskiego, w samym centrum Szczecina, działa Sowa – restauracja, cukiernia i kawiarnia w jednym. Ciasta i desery przyjeżdżają tu z bydgoskiej pracowni cukierni Sowa, a kuchnia opiera się na polskich smakach i sezonowych produktach w nieco mniej oczywistych wersjach. „Zależało nam na tym, żeby wykorzystać znane i bliskie nam smaki, ale przedstawić je w nieco mniej oczywistej formie” – mówią przedstawiciele restauracji.

W festiwalowym menu znalazły się m.in. złocisty placek ziemniaczany i buraczane kopytka, a także pâté z gęsiej wątróbki z brioche i aromatycznym pieczywem na mące żytniej z ziarnami. Gęsina na stałe wpisała się w kartę Sowy, podobnie jak paprykarz szczeciński w autorskiej odsłonie – konserwowa legenda PRL-u, która w restauracyjnym wydaniu przechodzi zasłużoną rehabilitację.

Sowa miała być tylko cukiernią. Z czasem dorobiła się pełnej karty i dziś trudno rozstrzygnąć, czy to restauracja z cukiernią, czy cukiernia z restauracją. Dla gościa ma to jedną praktyczną konsekwencję: deser nie jest tu dodatkiem do obiadu. Bywa odwrotnie.

Wrocław: Millet – kuchnia, która nie goni za modą

Millet wyrósł z prostego założenia: dobre jedzenie, wino i swobodna atmosfera. Bez zadęcia, za to z dużą dbałością o produkt i technikę. „W Millet wierzymy, że dobre jedzenie nie potrzebuje etykiet – liczy się przede wszystkim smak i przyjemność, jaką dają wspólne chwile przy stole” – mówią jego twórcy.

Festiwalowe menu najlepiej czytać od końca. To desery mają tu być wyrazistym finałem: w zależności od wybranego zestawu – intensywnie czekoladowe ciasto ze słonym karmelem i prażonymi orzechami albo warstwowe ciasto miodowe z kremem na bazie mascarpone. Dopracowane, ale bez udziwnień. Właściciele wolą serwować to, co sami chętnie by zamówili, i mówią o tym wprost: „Dobra kuchnia nie musi gonić za modą”. W sezonie, w którym miso trafia już nawet do deserów, czekoladowe ciasto z karmelem brzmi niemal jak manifest.

RestaurantWeek® 2026: terminy, ceny i rezerwacje

Jesienna edycja RestaurantWeek® trwa od 7 października do 25 listopada 2026. Restauracje serwują autorskie trzydaniowe menu, a do kolacji gość dostaje festiwalowy prezent. Ceny zaczynają się od 69,99 zł za osobę (plus opłata rezerwacyjna 12,99 zł za osobę; minimalna rezerwacja – 2 osoby). Rezerwacje: RestaurantWeek.pl.

Konkurs: wygraj płytę indukcyjną Whirlpool

Masz swój niezawodny przepis na jesień? Tym razem może ci przynieść coś więcej niż pochwały przy stole. Do wygrania jest matowa płyta indukcyjna Whirlpool z technologią MattProtect oraz trzy zestawy garnków do gotowania na indukcji. Zasady: zapisz się do festiwalowego newslettera, zajrzyj na Instagram @restaurantweek_pl i odpowiedz na pytanie w komentarzu pod postem konkursowym. Szczegóły w regulaminie.

BreakfastWeek: śniadania na mieście od 7 października

Równolegle z RestaurantWeek® trwa BreakfastWeek – festiwal śniadań na mieście. Od 7 października do 25 listopada restauracje i śniadaniownie w całej Polsce serwują menu przygotowane specjalnie na tę okazję. To dobry pretekst, żeby choć raz w tygodniu zjeść śniadanie, które nie jest kanapką w biegu.

O roślinny start dnia dba w tej edycji Alpro: do festiwalowych menu śniadaniowych dochodzą kawy na napojach Alpro Barista – m.in. alproccino na Alpro Barista Owsiane i alprolatte Cinnamon Roll z puszystą pianką na Alpro Barista Cinnamon Roll. Zestaw kosztuje 35 zł (plus opłata rezerwacyjna 9,99 zł za osobę; minimalna rezerwacja – 2 osoby). Festiwalowe śniadania czekają w Krakowie, Poznaniu, Trójmieście, Warszawie, Szczecinie, Wrocławiu i na Śląsku. Rezerwacje: BreakfastWeek.pl.

Siedem tygodni, setki menu i pytanie, które festiwal zadaje co sezon, choć nikt go nie wypowiada na głos: czy kolacja w dobrej restauracji to jeszcze wydarzenie, czy już zwykły wtorek? Przy 69,99 zł za trzy dania odpowiedź coraz częściej brzmi: wtorek. I chyba właśnie o to chodziło.

  • Termin festiwalu: 7 października – 25 listopada 2026
  • Rezerwacje: RestaurantWeek.pl oraz app.rclb.pl
Advertisement

Polecane

Nie żyje Anatolij Kaszpirowski. Fenomen „adin, dwa, tri” i dokument HBO Max

Nie żyje Anatolij Kaszpirowski. Fenomen „adin, dwa, tri” i dokument HBO Max

Esej zamiast kary. O co chodzi w sprawie „Cornell 7”

Esej zamiast kary. O co chodzi w sprawie „Cornell 7”

Zimno, dziwnie, pięknie. 8 skandynawskich filmów do zobaczenia na streamingach

Zimno, dziwnie, pięknie. 8 skandynawskich filmów do zobaczenia na streamingach

12 mocnych premier na platformach streamingowych w październiku

12 mocnych premier na platformach streamingowych w październiku

Nike z błota. Czy „Null” Twardocha to powieść na miarę statuetki?

Nike z błota. Czy „Null” Twardocha to powieść na miarę statuetki?

Zamiast mikrofonu pędzel. 6 muzyków, którzy malują

Zamiast mikrofonu pędzel. 6 muzyków, którzy malują

Polecane

Nie żyje Anatolij Kaszpirowski. Fenomen „adin, dwa, tri” i dokument HBO Max

Nie żyje Anatolij Kaszpirowski. Fenomen „adin, dwa, tri” i dokument HBO Max

Esej zamiast kary. O co chodzi w sprawie „Cornell 7”

Esej zamiast kary. O co chodzi w sprawie „Cornell 7”

Zimno, dziwnie, pięknie. 8 skandynawskich filmów do zobaczenia na streamingach

Zimno, dziwnie, pięknie. 8 skandynawskich filmów do zobaczenia na streamingach

12 mocnych premier na platformach streamingowych w październiku

12 mocnych premier na platformach streamingowych w październiku

Nike z błota. Czy „Null” Twardocha to powieść na miarę statuetki?

Nike z błota. Czy „Null” Twardocha to powieść na miarę statuetki?

Zamiast mikrofonu pędzel. 6 muzyków, którzy malują

Zamiast mikrofonu pędzel. 6 muzyków, którzy malują

Więcej od autora

Jesienny Grand Bazar już w ten weekend. Ponad 100 marek na Brackiej!

Jesienny Grand Bazar już w ten weekend. Ponad 100 marek na Brackiej!

Daria ze Śląska, Malcolm XD, Andrus, Wierzbięta i Uzdański w zaskakujących rolach, czyli czwarta edycja Festiwalu Korelacje

Daria ze Śląska, Malcolm XD, Andrus, Wierzbięta i Uzdański w zaskakujących rolach, czyli czwarta edycja Festiwalu Korelacje

„Nie czekamy, aż ktoś odkryje za nas filmy!”. Rusza 42. Warszawski Międzynarodowy Festiwal Filmowy

„Nie czekamy, aż ktoś odkryje za nas filmy!”. Rusza 42. Warszawski Międzynarodowy Festiwal Filmowy

Jesienny Grand Bazar już w ten weekend. Ponad 100 marek na Brackiej!

Jesienny Grand Bazar już w ten weekend. Ponad 100 marek na Brackiej!

Daria ze Śląska, Malcolm XD, Andrus, Wierzbięta i Uzdański w zaskakujących rolach, czyli czwarta edycja Festiwalu Korelacje

Daria ze Śląska, Malcolm XD, Andrus, Wierzbięta i Uzdański w zaskakujących rolach, czyli czwarta edycja Festiwalu Korelacje

„Nie czekamy, aż ktoś odkryje za nas filmy!”. Rusza 42. Warszawski Międzynarodowy Festiwal Filmowy

„Nie czekamy, aż ktoś odkryje za nas filmy!”. Rusza 42. Warszawski Międzynarodowy Festiwal Filmowy

FacebookInstagramTikTokX
Advertisement