Mięso firmy Eat Just to pierwsze na świecie mięso z probówki, które zostaje dopuszczone do sprzedaży. Decyzję taką podjął właśnie urząd ds. regulacji żywności w Singapurze. Na początku mięso będzie podawane tylko w jednej z restauracji w tym kraju. Kolejny krok to wprowadzenie go do kilkunastu innych punktów gastronomicznych oraz ostatecznie – sprzedaż detaliczna. Firma rozpoczęła badania i rozwój nad mięsem hodowlanym około 4 lata temu, a od tego momentu obniżyła koszty produkcji już czterokrotnie.
Amerykański startup Eat Just słynie z wegańskiego zamiennika jajka – Just Egg. Chce również wprowadzić możliwość obejrzenia całego procesu produkcji mięsa, które można stworzyć jedynie z pojedynczej komórki, czyli bez zabijania żadnego zwierzęcia. Ta alternatywa ma taką samą wartość odżywczą jak zwykłe mięso, jednak mięso pochodzące od Eat Just jest wytwarzane z komórek mięśni zwierzęcych wyhodowanych w 1200-litrowym bioreaktorze, połączonych później ze składnikami roślinnymi. Aby rozpocząć proces, komórki można pobrać z biopsji żywych zwierząt, dlatego nie ma potrzeby zabijania ich w celu uzyskania produktu.

fot. Eat Just
Według portalu VeganFirst, hodowla komórek zamiast hodowli zwierząt doprowadzi do eliminacji antybiotyków w mięsie oraz zmniejszy ryzyko zakażenia patogenami. "The Guardian" podkreśla, że mała skala obecnej produkcji mięsa hodowlanego wymaga stosunkowo dużego zużycia energii, a tym samym emisji dwutlenku węgla. Jednak po zwiększeniu skali producenci twierdzą, że będzie wytwarzać znacznie mniejszą emisję i zużywać znacznie mniej wody i ziemi niż konwencjonalne mięso. Uzyskanie zgody organów regulacyjnych w innych krajach, trudności w rozszerzaniu produkcji czy sama wysoka cena produktu to jedne z problemów, z którymi musi zmierzyć się marka. Według BBC News, zaproponowano, że wyhodowane w laboratorium nuggetsy z kurczaka na razie kosztować będą 50 dolarów za sztukę.
Dla amerykańskiego start-upu przejrzystość działań jest zresztą bardzo ważna.
Jak podaje "The Guardian", obecnie każdego dnia ubija się na mięso około 130 milionów kurczaków i 4 miliony świń. Spośród wszystkich ssaków na Ziemi 60% to zwierzęta gospodarskie, 36% to ludzie, a tylko 4% to zwierzęta dzikie. Obecnie na całym świecie łącznie ponad 20 firm prowadzi prace nad hodowlą mięsa w laboratoriach – zarówno wołowego, drobiowego, jak i z ryb. Według ostatniego raportu firmy AT Kearney, większość mięsa w 2040 roku nie będzie pochodzić od martwych zwierząt.
/tekst: Julia Kudelska/
