Horror coming-of-age „SICK” w reżyserii Trzebuchowskiej, będzie miał światową premierę podczas Fantastic Fest w Austin w Teksasie – jednego z najważniejszych festiwali kina gatunkowego na świecie i największego wydarzenia tego typu w Stanach Zjednoczonych.
Film został zakwalifikowany do konkursu Next Wave Competition, promującego obiecujących twórców i odważne, podejmujące ryzyko kino gatunkowe. „SICK” będzie także prezentowany w ramach pasm „Respect Your Elders” i „Arthouse Gone Wild”. Co więcej, jest jedynym polskim filmem w tegorocznym programie festiwalu.
Fantastic Fest od ponad dwóch dekad jest jednym z najważniejszych miejsc spotkań światowego kina gatunkowego. To właśnie w Austin swoje światowe premiery miały m.in. „Aż poleje się krew” Paula Thomasa Andersona, „John Wick” z Keanu Reevesem, „Split” M. Night Shyamalana, „Zombieland” Rubena Fleischera, „Uśmiechnij się” Parkera Finna czy „Frankenweenie” Tima Burtona.
Horror o końcu dzieciństwa
Akcja pełnometrażowego debiutu Agaty Trzebuchowskiej rozgrywa się podczas letnich wakacji na Mazurach. Szesnastoletni Maks przyjeżdża wraz ze starszą siostrą Emmą, by opiekować się chorą babcią. Miejsce, które powinno przywoływać wspomnienia z dzieciństwa, szybko okazuje się mroczne i obce. Babcia przestaje rozpoznawać wnuka, a Emma mierzy się z kryzysem po sportowej porażce. Zamiast wrócić do codzienności, pogrąża się w bezczynności i narkotykach. Między rodzeństwem, początkowo naznaczonym rywalizacją, zaczyna pojawiać się coraz bardziej niepokojąca bliskość.
Ich relacja zmienia się w erotyczną grę, podczas gdy w chorej babci budzi się coś, co trudno uznać wyłącznie za objaw choroby. Narastający horror splata się z historią o dorastaniu, przekraczaniu granic i utracie niewinności. „SICK” opowiada więc nie tylko o tym, co nadnaturalne. To również historia momentu, w którym dziecięcy świat przestaje być bezpiecznym miejscem, a dorosłość przychodzi w sposób gwałtowny i niepokojący.
Po drugiej stronie kamery
Dla Agaty Trzebuchowskiej „SICK” jest kolejnym etapem konsekwentnie rozwijanej drogi reżyserskiej. Międzynarodowa publiczność poznała ją przede wszystkim dzięki głównej roli w nagrodzonej Oscarem „Idzie” Pawła Pawlikowskiego, za którą otrzymała nominację do Europejskiej Nagrody Filmowej. Trzebuchowska od lat rozwija jednak również własny język filmowy po drugiej stronie kamery.
Warto przypomnieć, że jej krótkometrażowy debiut „Skwar” z 2017 roku miał premierę w konkursie Sundance Film Festival. Kolejny film, „Pustostan” z 2019 roku, był pokazywany na międzynarodowych festiwalach, m.in. Go Short i Flickers’ Rhode Island International Film Festival. Reżyserka była także uczestniczką programu Sunday in the Country Europejskiej Akademii Filmowej, skierowanego do debiutujących twórców.
Pełnometrażowy debiut Trzebuchowskiej jest naturalnym rozwinięciem jej dotychczasowej drogi twórczej. Reżyserka nie zatrzymuje się jednak na swoim debiucie. Obecnie jest na etapie preprodukcji polsko-francuskiej koprodukcji „To nie jest miejsce dla ciebie”, a także rozwija projekt „Urke” – surrealistyczny mockument, którego scenariusz współtworzy z Mateuszem Kłodeckim w ramach programu EAVE.











![Dlaczego mężczyźni wycofują się z relacji i społeczeństwa? [RAPORT]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F691c4b259024f6085a462768%2FAhmed_Cooke_Sound_Of_Metal.jpg&w=1920&q=75)