FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Moda

Olimpiada mody – najlepsze uniformy na zimowych zawodach olimpijskich we Włoszech

Autor: Agnieszka Sielańczyk
16-02-2026
Olimpiada mody – najlepsze uniformy na zimowych zawodach olimpijskich we Włoszech
Olimpiada mody – najlepsze uniformy na zimowych zawodach olimpijskich we Włoszech
fot. materiały prasowe

Od dekad ceremonie otwarcia funkcjonują jako wybieg, na którym ścierają się wizje projektantów, a stroje reprezentacji stają się komentarzem politycznym, kulturowym, estetycznym. Milano Cortina 2026 – pierwsze od 1956 roku zimowe igrzyska we Włoszech, kolebce Armaniego i Moncler – potraktowało tę tradycję ze szczególną powagą. Rezulatatem są projekty, które odchodzą od estetyki czysto funkcjonalnej i technicznej na rzecz głębszej narracji.

Kiedy 6 lutego na stadionach w Mediolanie i Val di Fiemme zaczęła się parada narodów, widzowie nie zobaczyli kolejnych replik olimpijskich puchowych kurtek z wymiennymi znaczkami. Zobaczyli przemyślane manifesty tożsamości – od kaszmirowych deel inspirowanych Imperium Mongolskim po ręcznie malowane uniformy Haiti, które MKOl próbował ocenzurować. Zimowy sport po raz kolejny stał się pretekstem do czegoś znacznie ciekawszego: dyskusji o tym, jak moda sportowa może opowiadać o historii, pamięci, przynależności.

Mongolia: kaszmir zamiast high-tech

Goyol Cashmere, firma z Ułan Bator, po raz kolejny udowodniła, że Mongolia nie potrzebuje technicznych innowacji od globalnych brandów. Wystarczy wrócić do korzeni. Uniformy zaprojektowane przez dyrektora kreatywnego Baysę Delgerbat to współczesna reinterpretacja tradycyjnego deel – długiego, opasanego szatą noszonego przez nomadów Wielkiego Imperium Mongolskiego w XIII-XV wieku. Materiał – najlepszy mongolski kaszmir wykończony jedwabiem – to polityczny gest. Mongolia eksportuje 40% światowego kaszmiru, a jego wykorzystanie w stroju olimpijskim to sposób na podkreślenie gospodarczej siły kraju zbyt często traktowanego protekcjonalnie. Haftowane motywy rogów, odniesienia do jurty i nomadycznego życia dopełniają narrację o narodzie, który odmawia asymilacji do globalnych standardów sportowej estetyki.

Haiti: malarstwo jako akt oporu

Stella Jean, włosko-haitańska projektantka, która w 2023 roku przeprowadziła dziesięciodniowy strajk głodowy protestując przeciwko wykluczeniu czarnoskórych designerów z włoskiej branży modowej, po raz drugi ubierała reprezentację Haiti (wcześniej stworzyła stroje na Paryż 2024, które trafiły do kolekcji Muzeum Olimpijskiego). Tym razem jednak projekt stał się polem bitwy o pamięć i reprezentację.

Uniformy – jedyne w całych igrzyskach ręcznie malowane – pierwotnie przedstawiały Toussaint'a Louverture'a, wyzwolonego niewolnika, który poprowadził rewolucję ustanawiającą w 1804 roku pierwszą czarną republikę na świecie. MKOl zakwestionował projekt jako naruszenie zasad zabraniających symboli politycznych. Jean stanęła przed wyborem: zrezygnować czy znaleźć rozwiązanie. Wybrała drugie. Włoscy rzemieślnicy zamalowali postać Louverture'a, pozostawiając czerwonego, osiodłanego konia – jego konia – galopującego przez tropikalny krajobraz. Napis „Haiti” rozciągnął się na grzbiecie zwierzęcia pod lazurowym niebem.

Finlandia: „niebieski moment” Laponii

Luhta, fińska firma odzieżowa z 118-letnim doświadczeniem, zaprojektowała uniformy oparte na koncepcji „blue moment” – unikalnego zjawiska atmosferycznego zachodzącego w Laponii, gdy ostatnie promienie zachodzącego słońca malują niebo i śnieg w odcienie błękitu. To nie była figuratywna metafora, lecz dosłowny punkt wyjścia dla palety kolorystycznej: gradienty niebieskiego, drobne białe plamy imitujące śnieżne kryształki, minimalistyczne cięcia charakterystyczne dla nordyckiego designu. Jeri Luhtanen, dyrektor działu w Luhta Sportswear Company, podkreślała, że kolekcja łączy fińską tożsamość z funkcjonalnością wymaganą przez gospoda rza Mediolanu – światowej stolicy mody. Uniformy zaprojektowano z myślą o zasadach odpowiedzialności, gospodarce cyrkulacyjnej, wszechstronności. Milano Cortina rozgrywało się na wyjątkowo rozległym terenie – osiem różnych lokalizacji w północnych Włoszech – co wymagało odzieży działającej zarówno w miejskim środowisku, jak i w górskich warunkach.

Kanada: inteligentne warstwowanie według lululemon

Dla Vancouver-based lululemon Milano Cortina 2026 to trzecie igrzyska jako oficjalny partner kanadyjskiej reprezentacji. Firma podeszła do projektu z obsesją na punkcie layeringu – systemu nakładania warstw, który pozwala sportowcom dostosowywać ubiór do zmiennych warunków atmosferycznych. Kluczowym elementem ceremonii otwarcia był Team Canada Convertible Quilted Wrap Vest – kamizelka wypełniona puchem 700-fill, którą można nosić jako kamizelkę, szalik albo spakować jako poduszkę. Duży projekt liścia klonowego na froncie gwarantował natychmiastową rozpoznawalność. Pod kamizelką: Waterproof Shell Jacket (100% wodoodporna, ekstra długa, z paskami plecakowymi umożliwiającymi łatwe zdjęcie) oraz Nylon Taffeta Insulated Shacket z syntetycznym Primaloft. Podstawowa warstwa to Seamless Mock Neck Base Layer – performance base layer regulujący temperaturę, z wydłużonymi rękawami zakrywającymi nadgarstki i dłonie. Spodnie – Cold Weather Straight-Leg Pant (męski krój) i Cold Weather Flared Pant (damski krój) – wykonano z oddychającego, czterokierunkowego stretchowego materiału, wodoodpornego i wiatroszczelnego, z polarowym podszyciem i ochronnymi panelami frontowymi. Paleta kolorystyczna wahała się od głębokiej czerwieni po odcienie zieleni i błękitu inspirowane lodowcami. Wzory topograficzne nawiązywały do kanadyjskich krajobrazów. Lululemon pracowało bezpośrednio z atletami przez dwa lata, zbierając feedback dotyczący adaptacyjnego designu – rezultatem są elementy takie jak tkaniny odporne na ścieranie, magnetyczne zamki, oznaczenia braille'a oraz style dostosowane do pozycji siedzącej (konsultowane z paraolimpijczykami).

Brazylia: Moncler wraca po 58 latach

Moncler nie ubierało żadnej reprezentacji olimpijskiej od 1968 roku. Powrót marki – tym razem jako partnera Brazylijskiego Komitetu Olimpijskiego i technicznego sponsora Brazylijskiej Federacji Sportów Śnieżnych – nastąpił w Milano Cortina z kolekcją dla Team Brazil. Współpraca zawiązała się wokół postaci Lucasa Pinheiro Braathena, 24-letniego brazylijsko-norweskiego narciarza alpejskiego, ambasadora Moncler Grenoble.

Kolekcja – zaprojektowana w ramach linii Moncler Grenoble – obejmowała zarówno stroje pozazawodnicze, jak i racing outfit opracowany we współpracy z Pinheiro Braathen. Uniformy utrzymane w kolorze ivory white z subtelnymi brandingowymi elementami oraz brazylijską flagą (umieszczoną wewnątrz peleryny w technice intarsia). Flagbearerzy Lucas Pinheiro Braathen i Nicole Silveira nosili długie białe peleryny z zielonymi detalami – brazylijska flaga została wpleciona do wnętrza materiału.

Moncler postawiło na czystość formy, minimalizm, detale – odchodząc od głośnej estetyki typowej dla olimpijskich kolekcji. Głęboki niebieski ensemble z zielonymi akcentami kontrastował z całkowicie białymi lookami ceremonii. Projektanci Moncler reimaginowali signature cold weather essentials marki, dostosowując je do wymogów jednego z największych sportowych wydarzeń roku.

Stany Zjednoczone: Ralph Lauren i nostalgia za 1984

Ralph Lauren – po raz dziesiąty z rzędu projektujący stroje ceremonii dla Team USA – postawił na dziedzictwo amerykańskiej mody alpejskiej. Uniform ceremonii otwarcia: zimowo-biały wełniany płaszcz z drewnianymi guzikami inspirowanymi tradycją, wełniane spodnie, kultowy sweter z amerykańską flagą i olimpijskimi kręgami wykonanymi techniką intarsia. Czerwono-biało-niebieska czapka i rękawiczki, skórzany pasek, brązowe zamszowe buty alpejskie z czerwonymi sznurówkami.

Ceremonia zamknięcia: puffer jacket w kolorowej blokowej kompozycji czerwieni, bieli i błękitu, z łatami Team USA i dużą czcionką 2026, kolejny wełniany sweter z golfem oraz białe utility pants. David Lauren, Chief Branding and Innovation Officer w Ralph Lauren Corporation, określił kolekcję jako „ponadczasową i nowoczesną”. Równolegle Kappa – odpowiadające za competition suits – zaprojektowało stroje wyścigowe inspirowane igrzyskami Los Angeles 1984. Kombinezony wykorzystują śmiałe grafiki, duże napisy USA, wzory gwiazd, ewokując retro-modern style. To pierwszy raz od lat 80., kiedy wszyscy sportowcy olimpijscy i paraolimpijscy z U.S. Ski & Snowboard będą nosić ten sam kit.

Islandia: stuletni powrót na lodowcu Hoffellsjökull

66°North, islandzka marka outdoor założona w 1926 roku (pierwotnie jako producent odzieży dla rybaków walczących z warunkami Atlantyku Północnego), po 28 latach nieobecności wróciła na olimpijską scenę. Nie przypadkiem – 2026 to setna rocznica istnienia firmy, a partnerstwo z Team Iceland na Milano Cortina stanowi symboliczne domknięcie historii rozpoczętej wcześniejszymi projektami dla Lillehammer 1994 i Nagano 1998.

CEO marki Helgi Óskarsson określił współpracę jako „szczególnie znaczącą w kontekście stulecia”. Archiwalne zdjęcia z końca XX wieku pokazują reprezentacje owiane w masywne, kolorowe kurtki shell z futrzanymi wykończeniami i refleksyjnymi detalami. 66°North odeszło od tego modelu całkowicie. Futrzane lamówki zniknęły, masa została zredukowana, pozostała esencja: funkcjonalność przefiltrowana przez minimalistyczną estetykę charakterystyczną dla współczesnego nordyckiego designu.

Milano Cortina 2026 udowodniło, że moda olimpijska nie musi być wyłącznie performatywna w sensie technicznym. Może być performatywna kulturowo, politycznie, historycznie. Może opowiadać o pamięci kolonialne (Haiti), o dumie z lokalnego rzemiosła (Mongolia), o relacji między naturą a tożsamością narodową (Finlandia), o inkluzywności i dostępności (Kanada). Może być pożegnaniem wielkiego projektanta (Włochy) i powrotem luksusowej marki po sześciu dekadach nieobecności (Brazylia).

FacebookInstagramTikTokX