W branży tworzenia aplikacji kreatywność i ekscentryczność często łączą się, prowadząc do powstania wyjątkowo osobliwego oprogramowania. To także przestrzeń dla realizacji dziwacznych i nieoczywistych pomysłów.
Jakiś czas temu pisaliśmy o Grazer – nowej, gorącej aplikacji randkowej, promowanej hasłem „Pieprzyć wegan”. Grazer ma być bezpieczną przystanią dla fanów roślinnej diety. Twórca aplikacji, Lewis Foster, wspominał, że gdy w 2010 roku został weganinem, nie otrzymał wsparcia od swojej rodziny. Czuł, że ciągle musi tłumaczyć się ze swoich decyzji i przekonywać, że wie, co robi. W efekcie czuł się wyobcowany i osamotniony. Nawiązywanie kontaktów z innymi stało się dla niego trudne, co odbiło się na jego zdrowiu psychicznym. Tak powstał pomysł na Grazer.
Mylicie się jednak myśląc, że to pomysł ekscentryczny czy dziwny. Prawdziwe perełki znajdziecie poniżej.

Ta fascynująca i zabawna gra skutecznie zaciera granice między technologią a sztuką. Opracowana przez Google, wykorzystuje rozpoznawanie pisma odręcznego oparte na sztucznej inteligencji, aby w czasie rzeczywistym odgadywać, co użytkownicy rysują. Ten unikalny koncept okazał się zaskakująco skuteczny, a AI wykazuje imponującą zdolność do identyfikacji szerokiej gamy rysunków.
Gra składa się z sześciu rund. W każdej z nich gracz ma 20 sekund na stworzenie rysunku zgodnego z losowym hasłem wybranym z bazy danych gry. W tym czasie AI stara się odgadnąć rysunek (podobnie jak w grze Pictionary). Runda kończy się, gdy AI poprawnie odgadnie rysunek lub gdy graczowi skończy się czas.
