FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Advertisement
Muzyka

L.U.C: „Organizacja festiwalu to ciężki kawałek kolczastego drutu"

Autor: Agnieszka Sielańczyk
26-07-2023
L.U.C: „Organizacja festiwalu to ciężki kawałek kolczastego drutu"
L.U.C: „Organizacja festiwalu to ciężki kawałek kolczastego drutu"
fot, mat. prasowe

Brasswood Fest to święto muzyki brassowej i ... lasu. O wyzwaniach festiwalowych, tegorocznej edycji i specyfice Trójmiasta, rozmawiamy z Łukaszem L.U.C. Rostkowskim.

Jaka jest historia Brasswood? Organizacja festiwalu to ciężki kawałek chleba.

Chleba? Chyba kolczastego drutu (śmiech). To faktycznie nie to samo, co bezstresowy wyjazd na koncert i pomarańcze w garderobie. To ogromna odpowiedzialność i lekcja życia. Ale też spełnianie marzeń. Ten festiwal jest wynikiem rozwoju naszej międzynarodowej orkiestry Rebel Babel Ensemble, która połączyła ponad 11.000 muzyków z 20 krajów.

Koncerty z lokalnymi muzykami i orkiestrami w Nowym Orleanie, Los Angeles, Barcelonie itd. przyniosły wiele fajnych relacji. Postanowiłem stworzyć festiwal, na który będziemy mogli zaprosić np. Hot 8 Brass Band, z którym graliśmy w Muzeum Jazzu w Nowym Jorku. To jednak jeszcze przed nami. Na razie to realizacja mojego marzenia o festiwalu 2.0. – małym, kameralnym, bez pośpiechu i w pięknym otoczeniu.

Mam wrażenie, że Twój festiwal ma jakąś misyjność wynikającą z Twojej potrzeby edukacji muzycznej narodu. Mylę się?

Hah. Ktoś musi robić tę edukację, kiedy państwo usuwa muzykę ze szkół. Przede wszystkim prezentujemy i promujemy kulturę brassową, ale tak naprawdę w ogóle grę na instrumencie. Na trąbkę we Wrocławiu (Akademia Muzyczna) zgłosił się ostatnio ponoć jeden muzyk a jest 2 profesorów – grubo, co? (śmiech). Chcemy promować żywe instrumenty, pokazywać piękno i wartości wspólnoty wynikające z grania razem, z idei orkiestry. Każdy może zagrać z nami w sobotę na Placu Przyjaciół Sopotu o 18:00 na rozpoczęcie parady. Wcześniej są warsztaty muzyczne itd. Muzyka uwrażliwia społeczeństwo, więc myślę, że jest wartościową misją.

Jak Brasswood wpływa na lokalną społeczność i kulturę? Zawsze podkreślasz „tak, Trójmiasto istnieje”

Chyba coraz lepiej. Chciałem tu od razu podziękować bardzo wielu miejscom, knajpom i kawiarniom, które wywiesiły nasze plakaty, a nawet piszą o festiwalu. Uważam, że Trójmiasto to zjawisko na skalę światową. 3 zupełnie inne kosmosy połączone zatoką i magicznym lasem. Chcemy z jednej strony, aby te miasta się przenikały kulturowo, z drugiej chcemy pokazywać przyjezdnym nieznane oblicze trójmiasta.

Brasswood ma wiele unikalnych elementów, między innymi parada Rebel Babel. Ludzie dołączają?

Tak. Początkowo było sztywno, jak na urodzinach babci-kloci, ale teraz dołączają, a nawet zaczynają się ruszać, tańczyć. Nawiązujemy do wolnościowej, pierwszej parady z 1956 roku. Sopot ma piękną tradycję parad. Chcemy je rozwijać. Parady łączą ludzi ponad podziałami.

Główne idee Brasswood to?

Wspólnota, dialog pomiędzy tradycją a futuryzmem, rola oddechu w życiu, czyste powietrze, 50% koncertów bez prądu, radość, orkiestry!

Po pandemii rynek festiwalowy wciąż dochodzi do siebie. Jakie są obecnie największe wyzwania organizatora wydarzeń muzycznych w Polsce?

Przede wszystkim przesyt i inflacja. Ludzie mają mniej pieniędzy, a oferta jest coraz szersza. Chyba ważne, by budować swoją społeczność i mieć coś ciekawego do zaoferowania. Unikat – u nas to akustyczność, wielki piękny las, podróżujące koncerty i brass.

W tym roku festiwal ma swoje wydarzenia w Sopocie, Gdyni i Gdańsku – dla mnie te sąsiadujące ze sobą miasta mają tak różne wibracje, że nie wyobrażam sobie, co może być tu wspólnym mianownikiem.

Las – właśnie ten las. I trzy odmienne dni. Gdynia to nowoczesność, więc DJ'e z żywymi instrumentami, Gdańsk to tradycja, więc dawne instrumenty bez prądu, a Sopot to połączenie jednego i drugiego z wyjątkowymi solistami. Pylenie, Korzenie i Kwitnienie.

Brasswood nie jest festiwalem ogromnym, ale zawsze z uwagą układasz line up. Artyści, którzy grają – jak dokonujesz wyborów?

To bardzo trudne być małym festiwalem w trójmieście w wakacje. Staramy się zapraszać ludzi, którzy niosą wartości swoją muzyką, którzy są konsekwentni i naprawdę oryginalni. Ale także tacy którzy... kochają las i akustyczne granie.

Pamiętasz sytuację związaną z festiwalem, która pozostała Ci w pamięci? Jakaś festiwalowa anegdota?

Może to, że balon z cyfrą zero, który wypuściliśmy na zerowej edycji do nieba 3 lata później strącił chiński balon szpiegowski? A może to, że 9 miesięcy po zerowej edycji urodził się mój syn? (śmiech) Wygląda na to, że w jedną noc stworzyłem naraz dwójkę dzieci. Triple double! Znalazłoby się kilka historii ;).

Bilety na wydarzenie możecie kupić TUTAJ.

Polecane

Filmy dwóch polskich reżyserek powalczą o Złotego Lwa w Wenecji. Jest też nowy Polański!

Filmy dwóch polskich reżyserek powalczą o Złotego Lwa w Wenecji. Jest też nowy Polański!

Cate Blanchett i Franz Rogowski w nowym filmie Gaspara Noégo

Cate Blanchett i Franz Rogowski w nowym filmie Gaspara Noégo

12 gorących, letnich nowości na platformach streamingowych

12 gorących, letnich nowości na platformach streamingowych

10 gorących lipcowych nowości Netflixa

10 gorących lipcowych nowości Netflixa

6 filmów polecanych przez ekranową „Barbie” – Margot Robbie

6 filmów polecanych przez ekranową „Barbie” – Margot Robbie

A24 – nowe tytuły z najciekawszej wytwórni filmowej

A24 – nowe tytuły z najciekawszej wytwórni filmowej

Polecane

Filmy dwóch polskich reżyserek powalczą o Złotego Lwa w Wenecji. Jest też nowy Polański!

Filmy dwóch polskich reżyserek powalczą o Złotego Lwa w Wenecji. Jest też nowy Polański!

Cate Blanchett i Franz Rogowski w nowym filmie Gaspara Noégo

Cate Blanchett i Franz Rogowski w nowym filmie Gaspara Noégo

12 gorących, letnich nowości na platformach streamingowych

12 gorących, letnich nowości na platformach streamingowych

10 gorących lipcowych nowości Netflixa

10 gorących lipcowych nowości Netflixa

6 filmów polecanych przez ekranową „Barbie” – Margot Robbie

6 filmów polecanych przez ekranową „Barbie” – Margot Robbie

A24 – nowe tytuły z najciekawszej wytwórni filmowej

A24 – nowe tytuły z najciekawszej wytwórni filmowej

Więcej od autora

„I Will Always Love You” – odeszła Dolly Parton, legenda country

„I Will Always Love You” – odeszła Dolly Parton, legenda country

Zetki tęsknią za Pewexem. Czy można płakać za dekadą, której się nie przeżyło?

Zetki tęsknią za Pewexem. Czy można płakać za dekadą, której się nie przeżyło?

Smok, którego nie wolno pokazać. Zakazana sztuka japońskiego tatuażu

Smok, którego nie wolno pokazać. Zakazana sztuka japońskiego tatuażu

„I Will Always Love You” – odeszła Dolly Parton, legenda country

„I Will Always Love You” – odeszła Dolly Parton, legenda country

Zetki tęsknią za Pewexem. Czy można płakać za dekadą, której się nie przeżyło?

Zetki tęsknią za Pewexem. Czy można płakać za dekadą, której się nie przeżyło?

Smok, którego nie wolno pokazać. Zakazana sztuka japońskiego tatuażu

Smok, którego nie wolno pokazać. Zakazana sztuka japońskiego tatuażu

FacebookInstagramTikTokX