Amerykańska organizacja DC Marijuana Justice, która od 2013 roku działa na rzecz konopii indyjskich, planuje rozdanie darmowych paczek z marihuaną przed publicznymi klinikami szczepionkowymi w Waszyngtonie. Konopne prezenty otrzyma każdy chętny zaszczepiony przeciwko COVID-19.
„Joints for Jabs"
Aktywiści mają nadzieję, że inicjatywa podkreśli potrzebę dalszej reformy polityki dotyczącej konopi, a jednocześnie zwiększy chęć zaszczepienia się. Grupa chciałaby również, aby akcja posłużyła jako okazja edukacyjna dla wszystkich, którzy nie są przekonani do leczniczych właściwości marihuany, a także dla członków społeczności konopnej, sceptycznie nastawionych do dzisiejszej medycyny.
DCMJ planowała rozdanie darmowej marihuany, by uczcić inaugurację nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena. Akcja została jednak wstrzymana oraz przełożona do czasu zaszczepienia większej liczby osób i opanowania pandemii koronawirusa. Podobna inicjatywa miała miejsce cztery lata temu, w dzień uroczystości przekazania władzy Donaldowi Trumpowi. Adam Eidinger określił gest rozdania bezpłatnych jointów „gałązką oliwną" do zwolenników byłego prezydenta. W tym roku aktywiści nie oferują jednak gotowych skrętów, a marihuanę w paczkach. Powodem są zarówno aspekty higieniczne, jak i fakt, że wiele osób, które otrzymały prezenty w postaci jointów, zabrało się za ich konsumpcję w miejscach publicznych, co narusza lokalne prawo Waszyngtonu.
Lokalni hodowcy obiecali przeznaczyć na podarunki nasiona konopne oraz ponad dwa kilogramy marihuany. Dokładne lokalizacje oraz godziny akcji „Joints for Jabs" zostaną ogłoszone po uzyskaniu przez DCMJ oficjalnych informacji o miejscach szczepień w stolicy.
/tekst: Kasia Kogut/


