Minister zdrowia i wicepremier Luksemburga, Etienne Schneider, zapowiedział nowelizację ustawy narkotykowej. Wyraził przy tym nadzieję, że inne kraje uczynią podobnie. W przeciągu dwóch lat Luksemburg stanie się pierwszym krajem europejskim, w którym produkcja i konsumpcja marihuany będzie legalna.
Znamy już zasady nowych regulacji.
Marihuanę będzie mógł kupić każdy mieszkaniec Luksemburga, który ukończył 18 rok życia. Co więcej, dysponowanie mniej niż 5 gramami narkotyku przez nieletnich w wieku od 12 do 17 lat nie będzie klasyfikowane jako przestępstwo. Produkcją i dystrybucją zajmie się specjalnie wyznaczona do tego zadania agencja. Ze zmiany nie skorzystają przyjezdni, gdyż władze chcą uniknąć zjawiska turystyki narkotykowej. Zakazana ma być także hodowla konopi w domu.
Jak sytuacja wygląda w Europie oraz innych krajach na świecie? W Holandii dużą popularnością cieszą się Cofee Shopy, w których można kupić różne produkty z konopi, lecz dysponowanie nimi w jakiekolwiek formie z nieautoryzowanych źródeł nadal jest przestępstwem. Również w niektórych krajach w Europie marihuana jest częściowo zdekryminalizowana np. w Czechach czy Portugalii.
Inaczej sytuacja wygląda za Oceanem. Najbardziej liberalny jest Urugwaj, który jako pierwszy kraj na świecie całkowicie zalegalizował marihuanę. Druga była Kanada, w której od 2018 roku jest dozwolone użycie do celów rekreacyjnych oraz posiadanie do 30 gramów. W sąsiadujących Stanach Zjednoczonych władze 10 stanów zezwoliły na użytek rekreacyjny i medyczny, podczas gdy w ponad 30 wyłącznie na medyczny.


