FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Świat

Jak aplikacje randkowe zmieniły nasze postrzeganie miłości?

Autor: Natalia Słowikowska
18-07-2026
Jak aplikacje randkowe zmieniły nasze postrzeganie miłości?
Jak aplikacje randkowe zmieniły nasze postrzeganie miłości?
fot. Tinder

70 proc. Polaków przed trzydziestką randkowało już przez Internet – tak wynika z czerwcowego sondażu CBOS „Życie towarzyskie i uczuciowe młodych Polaków”. Ten sam sondaż pokazuje jednak, że zaledwie 9 proc. osób będących w związku poznało partnera dzięki aplikacji lub portalowi randkowemu. Szukają niemal wszyscy. Znajduje mniej więcej co jedenasty.

Konstrukcja aplikacji randkowych jest prosta: zdjęcie, wiek, lokalizacja, lista zainteresowań. Zdaniem dr. Roberta Kowalczyka, seksuologa klinicznego z Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, to właśnie ta prostota odpowiada za ich popularność. Aplikacja daje poczucie nieograniczonego wyboru i obiecuje oszczędność czasu – algorytm sam ma podsunąć osobę najlepiej do nas dopasowaną. Liczby z sondaży sugerują, że z tej obietnicy niewiele wynika.

Człowiek jako produkt

Im popularniejsza aplikacja, tym więcej trzeba zapłacić za dostęp do pełnej wersji. Już samo to daje do myślenia: żeby „skutecznie” szukać miłości życia, najpierw trzeba wykupić abonament. Płatny pakiet nie gwarantuje jednak, że ktokolwiek po drugiej stronie ekranu mówi prawdę. Jak zauważa prof. Tomasz Szlendak, socjolog z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, użytkownicy kreują wizerunek pod rynek matrymonialny: retuszują zdjęcia, podkręcają biogramy, chowają wszystko, co mogłoby „obniżyć wartość oferty”. Człowiek staje się własnym działem marketingu. Do tego dochodzi porównywanie się z cudzymi profilami, które skutecznie zaniża samoocenę - konkurencja zawsze ma lepsze zdjęcia z wakacji.

Mechanizm przesuwania zdjęć, choć wygodny, uprzedmiotawia oglądanych kandydatów. Urwane rozmowy, ghosting, nadmierna bezpośredniość – to nie wypadki przy pracy, tylko zachowania, do których ta konstrukcja wprost zachęca. Randkowanie zaczyna przypominać zakupy online: produkt można obejrzeć, dodać do koszyka i porzucić przed kasą. Kolejne profile zlewają się przy tym w jedną całość i żeby ktoś w ogóle skłonił nas do spotkania, musi wyraźnie odstawać od reszty.

Mniejsza satysfakcja, słabsze uczucia

Zespół kierowany przez dr Martę Kowal z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego przebadał 6646 osób pozostających w związkach, korzystając z danych zebranych w 50 krajach. Wniosek: osoby, które poznały partnera w sieci, deklarowały niższą satysfakcję ze związku i mniej intensywną miłość – mniejszą intymność, namiętność i zaangażowanie – niż pary poznane offline. Prof. S. Craig Roberts, współautor badania, wskazuje na kilka przyczyn. Pary z „realu” częściej mają wspólnych znajomych, podobne wykształcenie i światopogląd. Fundament, którego algorytm nie potrafi policzyć. Co ciekawe, amerykańskie badania sprzed kilkunastu lat sugerowały coś dokładnie odwrotnego. Według badaczy zmieniło się samo randkowanie w sieci: dawne portale nastawione na budowanie stałych relacji wyparły aplikacje premiujące kontakty krótkoterminowe.

Ghosting, czyli znikanie bez paragonu

Kiedyś rozstanie wymagało rozmowy – nagłe zniknięcie z czyjegoś życia kosztowało znacznie więcej niż dziś. Aplikacje pozwalają wymazać się jednym kliknięciem: wystarczy zablokować. Po tygodniach rozmów, po zwierzeniach, czasem po spotkaniach – ktoś po prostu przepada. W rozmowie z Hanną Lis dla „Elle” seksuolog i psychoterapeuta Andrzej Gryżewski porównuje randkowanie online do supermarketu, w którym ludzi bierze się z półki i zwraca, tyle że bez paragonu i bez procedury zwrotu. Ghosting wynika wprost z takiego podejścia i z paradoksu wyboru: kontakt trwa, dopóki nie pojawi się ktoś „lepiej dopasowany”. Porzucony zostaje z pytaniem, co jest z nim nie tak. Gryżewski nie ma wątpliwości: nic. Problem leży po stronie tego, kto znika.

Młodzi zresztą coraz częściej wystawiają aplikacjom rachunek. W sondażu Forbes Health 79 proc. przedstawicieli pokolenia Z deklaruje wypalenie randkowe – zmęczenie powtarzalnymi rozmowami, brakiem prawdziwej więzi i znikającymi rozmówcami. Zamiast swipe'ować, zapisują się na zajęcia, chodzą na wydarzenia, angażują się w wolontariat. I słusznie: według CBOS najwięcej młodych par, 24 proc., poznało się na prywatnych spotkaniach i imprezach u znajomych. Algorytm, który miał zoptymalizować miłość, na razie przegrywa z domówką.

 

Advertisement

Polecane

„To wyraz pogardy” – Nawrocki odrzucił ustawę o statusie osoby najbliższej

„To wyraz pogardy” – Nawrocki odrzucił ustawę o statusie osoby najbliższej

Najdziwniejsze festiwale na świecie. 7 wydarzeń, w których istnienie trudno uwierzyć

Najdziwniejsze festiwale na świecie. 7 wydarzeń, w których istnienie trudno uwierzyć

Nie jeden, a dwa albumy. Lana Del Rey zaskakuje fanów

Nie jeden, a dwa albumy. Lana Del Rey zaskakuje fanów

Nowy rozdział kultowej linii zapachowej. CHANEL przedstawia COCO MADEMOISELLE CRUSH ABSOLU

Nowy rozdział kultowej linii zapachowej. CHANEL przedstawia COCO MADEMOISELLE CRUSH ABSOLU

Marcin Dorociński u boku Ryana Reynoldsa i Kennetha Branagha. Jest pierwszy zwiastun „Mayday”

Marcin Dorociński u boku Ryana Reynoldsa i Kennetha Branagha. Jest pierwszy zwiastun „Mayday”

Netflix zaprasza na partyjkę Monopoly. Do wygrania 2 miliony dolarów

Netflix zaprasza na partyjkę Monopoly. Do wygrania 2 miliony dolarów

Polecane

„To wyraz pogardy” – Nawrocki odrzucił ustawę o statusie osoby najbliższej

„To wyraz pogardy” – Nawrocki odrzucił ustawę o statusie osoby najbliższej

Najdziwniejsze festiwale na świecie. 7 wydarzeń, w których istnienie trudno uwierzyć

Najdziwniejsze festiwale na świecie. 7 wydarzeń, w których istnienie trudno uwierzyć

Nie jeden, a dwa albumy. Lana Del Rey zaskakuje fanów

Nie jeden, a dwa albumy. Lana Del Rey zaskakuje fanów

Nowy rozdział kultowej linii zapachowej. CHANEL przedstawia COCO MADEMOISELLE CRUSH ABSOLU

Nowy rozdział kultowej linii zapachowej. CHANEL przedstawia COCO MADEMOISELLE CRUSH ABSOLU

Marcin Dorociński u boku Ryana Reynoldsa i Kennetha Branagha. Jest pierwszy zwiastun „Mayday”

Marcin Dorociński u boku Ryana Reynoldsa i Kennetha Branagha. Jest pierwszy zwiastun „Mayday”

Netflix zaprasza na partyjkę Monopoly. Do wygrania 2 miliony dolarów

Netflix zaprasza na partyjkę Monopoly. Do wygrania 2 miliony dolarów

Więcej od autora

Nie jeden, a dwa albumy. Lana Del Rey zaskakuje fanów

Nie jeden, a dwa albumy. Lana Del Rey zaskakuje fanów

Nie jeden, a dwa albumy. Lana Del Rey zaskakuje fanów

Nie jeden, a dwa albumy. Lana Del Rey zaskakuje fanów

FacebookInstagramTikTokX
Advertisement