Od 46 lat miłośnicy wszelakich grzybów zbierają się w trzeci weekend sierpnia w Telluride – otoczonym lasami i chronionym jako obszar historyczny mieście w stanie Kolorado. Zakorzeniony w psychodelikach festiwal oferuje warsztaty i prelekcje najbardziej renomowanych mykologów, dziesiątki dostawców grzybów i społeczność niepodobną do tej na jakimkolwiek innym festiwalu.
Dodatkową atrakcję stanowi grzybowa parada, podczas której przebrani za grzyby uczestnicy maszerują głównymi ulicami miasta w rytm uderzeń bębna. Przemarsz kończy się zebraniem w wielkim okręgu, który za pomocą muzyki przemienia paradę w taniec nieustający przez następne godziny.
„Nie zdziw się, jeśli wrócisz z festiwalu z przyjaciółmi na całe życie albo szybko zdecydujesz się rzucić pracę i poświęcić życie grzybom” – reklamuje festiwal organizator. Rzeczywiście, jego grupa docelowa wydaje się być na tyle określona, że obie opcje brzmią prawdopodobnie.