Współcześnie, obecne w społeczeństwie wzorce męskości przechodzą znaczące przemiany. Młodzi poszukują świeżych, aktualnych ideałów, za którymi mogliby podążać. Jak wskazują badania, nie chcą już oglądać powielanych w filmach i serialach stereotypów.
Współczesność stopniowo wypiera tradycyjne wzorce silnej, dominującej męskości. Obserwujemy zmiany na rynku pracy czy przekształcanie się modelu rodziny. Stare standardy i ideał „macho” tracą na sile. Po latach funkcjonowania według sztywnych reguł patriarchatu, zauważamy w końcu jego szkodliwe skutki. Próbujemy więc na nowo zdefiniować role i wzorce płciowe, szukając rozwiązań zdiagnozowanych problemów.
Coraz popularniejszy staje się temat zdrowia psychicznego mężczyzn. Patriarchalny brak zezwolenia na okazywanie emocji innych niż agresja, presja dotycząca sukcesu zawodowego czy siły fizycznej generują wśród wielu mężczyzn olbrzymią frustrację. Według danych WHO, popełniają oni samobójstwo ponad dwa razy częściej niż kobiety. Tym ważniejsza staje się konwersacja na temat oczekiwań stawianych mężczyznom przez społeczeństwo.
Koniec ery Supermena
Dynamicznie zachodzące w społeczeństwie zmiany, redefinicja ról płciowych i brak jednego, spójnego wzorca postępowania wywołuje u wielu mężczyzn poczucie zagubienia. Zjawisko to nazywane jest powszechnie „kryzysem męskości”. Społeczeństwo potrzebuje ustalenia nowych ideałów, za którymi mogłoby podążać. Znaczącą rolę mogą odegrać tu masowe media, w tym filmy czy seriale. Od dekad obserwujemy w nich utrwalających stereotypową wizję męskości bohaterów – silnych, samowystarczalnych i chłodnych. Superman, James Bond czy Rambo – to oni wyznaczali ideały dla wielu pokoleń mężczyzn. Wobec postępujących w społeczeństwie przemian, na ekranach brakuje postaci, które mogłyby stanowić aktualny wzór dla współczesnej młodzieży.
Popyt na kochających ojców
W ramach badań Teens & Screens, przeprowadzanych cyklicznie przez Uniwersytet Kalifornijski w Los Angeles, w 2025 roku zankietowano półtora tysiąca osób w przedziale wiekowym od 10 do 24 roku życia. Zapytano ich, jakich obrazów męskości chcieliby widzieć na ekranie więcej lub mniej.
Okazało się, że najwięcej badanych, bo prawie 60%, chciałoby zobaczyć w filmach i serialach więcej ojców okazujących miłość swoim dzieciom. Prawie taki sam wynik uzyskał obraz ojca cieszącego się rodzicielstwem. Ponad 50% ankietowanej młodzieży zaznaczyło także, że chcieliby oglądać na ekranach więcej mężczyzn troszczących się o innych, nastoletnich chłopców wyrażających otwarcie swoje emocje, mężczyzn proszących o pomoc oraz mężczyzn poszukujących opieki psychiatrycznej.
Co ciekawe, im młodsi byli badani, tym większą okazywali potrzebę przeniesienia obrazów wrażliwej męskości na ekran. W grupie badanych między 10, a 14 rokiem życia, stosunek liczby odpowiadających deklarujących, że chcą oglądać w filmach więcej troskliwych, kochających ojców do liczby odpowiedzi przeciwnych, wynosił 11:1. Wśród osób w przedziale 19-24 lata, było to 3:1.
Postępujący zwrot młodzieży ku czułej męskości jasno sygnalizuje kierunek zachodzących w społeczeństwie przemian. Pokolenie Z i Alfa walczą o swój dobrostan, odrzucając szkodliwe stereotypy. Jednak ich wizji męskości nadal brakuje flagowego bohatera. Już wiemy, jakie cechy przybierze. Pozostaje nam zastanawiać się, kim będzie i kto go stworzy?
