FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Film
Patronat

Chorwacki kandydat do Oscara demaskuje mechanizmy opresji. „Dobry wieczór, dobry dzień” w polskich kinach

Autor: Agnieszka Sielańczyk
22-01-2026
Chorwacki kandydat do Oscara demaskuje mechanizmy opresji. „Dobry wieczór, dobry dzień” w polskich kinach
Chorwacki kandydat do Oscara demaskuje mechanizmy opresji. „Dobry wieczór, dobry dzień” w polskich kinach
fot. materiały prasowe Tongariro Releasing

Ivonie Juce udało się coś, czego próbował już niejeden reżyser z regionu: stworzyć film polityczny, który nie jest ani manifestem, ani lekcją historii, lecz opowieścią o ludziach zmiażdżonych przez aparat władzy.

23 stycznia na ekrany kin wchodzi „Dobry wieczór, dobry dzień”, chorwacki kandydat do Oscara w kategorii najlepszy film międzynarodowy, który przełamuje jedno z największych tabu w historii Jugosławii.

Film koncentruje się na losach czterech filmowców – Lovra, Nenada, Stevana i Ivana – byłych partyzantów, którzy po wyzwoleniu Jugosławii spod okupacji nazistowskiej budują kariery reżyserskie. W 1957 roku ich orientacja seksualna przyciąga uwagę komunistycznego reżimu, który wysyła agenta Emira, by zinfiltrował ich środowisko i zniszczył wszystko, co dla nich ważne. Juka opiera scenariusz na autentycznych wydarzeniach – prześladowaniach homoseksualnych mężczyzn w komunistycznej Jugosławii, temacie systematycznie wymazywanym z oficjalnej narracji historycznej przez pół wieku.

fot. materiały prasowe Tongariro Releasingfot. materiały prasowe Tongariro Releasing

Reżyserka spędziła lata na badaniach archiwalnych, przygotowując rozprawę doktorską poświęconą temu właśnie zagadnieniu. W prestiżowym czasopiśmie naukowym „Contemporary European History” opublikowano niedawno szczegółową analizę prześladowań homoseksualnych mężczyzn w powojennej Jugosławii – między 1951 a 1977 rokiem aresztowano około pięciuset osób, przy czym rok 1949 uznano za najgorszy w całym XX wieku. Wielkie procesy pokazowe odbywały się w Zagrzebiu, Dubrowniku, Szybeniku, a oskarżonych publicznie poniżano, umieszczając na ich głowach worki z pejoratywnymi napisami i przeprowadzając przez centrum miast.

Juka kręci swoją opowieść w czerni i bieli. Reżyserka nie unika trudnych scen, film rozpoczyna się bezpośrednią, nieocenzurowaną sceną seksu między Lovro a Nenadem co, jak tłumaczyła w wywiadach, miało służyć normalizacji przedstawiania męskiej intymności w kinie.

„Widzieliśmy setki filmów z heteroseksualnymi scenami miłosnymi we wszystkich możliwych formach i natężeniach. Najwyższy czas pokazać seks homoseksualny. Gdy powstanie pięć takich filmów, nikogo już nie będzie szokował” mówiła Juka w rozmowie z Deadline.

„Dobry wieczór, dobry dzień” zdobył już sporą kolekcję nagród festiwalowych, w tym Grand Prix na festiwalu w Cottbus, nagrodę publiczności na Frameline w San Francisco oraz wyróżnienie za scenariusz na festiwalu Image+Nation. Film uczestniczył także w konkursie Wolny Duch na Warszawskim Festiwalu Filmowym.

 

fot. materiały prasowe Tongariro Releasingfot. materiały prasowe Tongariro Releasing

Reżyserka nie ukrywa osobistych motywacji stojących za projektem. Dorastała w rodzinie, w której jeden z krewnych nigdy nie mógł ujawnić swojej orientacji i żył w cieniu prawdziwego ja. Jak sama przyznaje, film jest hołdem dla odwagi tych, którzy mimo represji nigdy się nie poddali. To również opowieść o sile miłości zdolnej przezwyciężyć nienawiść oraz o potrzebie akceptacji w podzielonym świecie.

Film Juki wpisuje się w szerszy trend kina środkowoeuropejskiego: odzyskiwanie zmarginalizowanych narracji historycznych i konfrontację z niewygodną przeszłością. Pokazuje, że najważniejsze opowieści rodzą się tam, gdzie historia oficjalna kończy się milczeniem.

 

Premiera kinowa już 23 stycznia.

Polecane

Znamy nominowanych do Oscarów 2026. Wśród nich Polacy

Znamy nominowanych do Oscarów 2026. Wśród nich Polacy

Dwadzieścia lat na jednym wybiegu. Łukasz Jemioł uczcił jubileusz wyjątkowym pokazem

Dwadzieścia lat na jednym wybiegu. Łukasz Jemioł uczcił jubileusz wyjątkowym pokazem

Od czerwonej sukni po Oscary – legenda Valentino w pięciu momentach

Od czerwonej sukni po Oscary – legenda Valentino w pięciu momentach

Najważniejszy gatunek na ziemi. Nie, to nie homo sapiens

Najważniejszy gatunek na ziemi. Nie, to nie homo sapiens

30 najbardziej wyczekiwanych filmów 2026 roku

30 najbardziej wyczekiwanych filmów 2026 roku

Między sztuką a pornografią – zestawiamy filmy z odważną erotyką

Między sztuką a pornografią – zestawiamy filmy z odważną erotyką

Polecane

Znamy nominowanych do Oscarów 2026. Wśród nich Polacy

Znamy nominowanych do Oscarów 2026. Wśród nich Polacy

Dwadzieścia lat na jednym wybiegu. Łukasz Jemioł uczcił jubileusz wyjątkowym pokazem

Dwadzieścia lat na jednym wybiegu. Łukasz Jemioł uczcił jubileusz wyjątkowym pokazem

Od czerwonej sukni po Oscary – legenda Valentino w pięciu momentach

Od czerwonej sukni po Oscary – legenda Valentino w pięciu momentach

Najważniejszy gatunek na ziemi. Nie, to nie homo sapiens

Najważniejszy gatunek na ziemi. Nie, to nie homo sapiens

30 najbardziej wyczekiwanych filmów 2026 roku

30 najbardziej wyczekiwanych filmów 2026 roku

Między sztuką a pornografią – zestawiamy filmy z odważną erotyką

Między sztuką a pornografią – zestawiamy filmy z odważną erotyką

FacebookInstagramTikTokX