FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Moda

Bucharest Fashion Week 2026. Jak Europa Środkowo-Wschodnia redefiniuje świat mody? [RELACJA]

Autor: Magda Chemicz
19-10-2026
Bucharest Fashion Week 2026.  Jak Europa Środkowo-Wschodnia redefiniuje świat mody? [RELACJA]
Bucharest Fashion Week 2026.  Jak Europa Środkowo-Wschodnia redefiniuje świat mody? [RELACJA]
fot. Ami Amalia SS27, materiały prasowe Mercedes-Benz Bucharest Fashion Week

Dwa razy w roku Bukareszt zamienia staje się modową stolicą Europy Środkowo-Wschodniej. Podczas Mercedes-Benz Bucharest Fashion Week SS’27 mogliśmy oglądać kolekcje projektantów z Rumunii, Mołdawii, Ukrainy i Polski w monumentalnych wnętrzach Muzeum Sztuk Pięknych.

Trudno z rozmowy o Europie Środkowo-Wschodniej wyłączyć kontekst komunizmu. Stanowi punkt styku w rozmowach przyjezdnych z różnych stron, a w Bukareszcie widać go na każdym kroku: w szerokich arteriach, monumentalnych blokach i w Pałacu Parlamentu, dla którego Nicolae Ceaușescu kazał zburzyć duży fragment historycznego centrum.

Komunizm odcisnął się też na tym, jak region patrzy na własną tradycję. Reżimy chętnie przejmowały folklor na potrzeby propagandy, więc ludowość bywa dziś jednocześnie dumą i obciążeniem. Nie bez znaczenia jest więc jej wpływ na język wizualny projektantów z tego regionu.

„Mnie wyróżnia to, że opowiadam o polskich doświadczeniach przez polski filtr i polskie odczuwanie woni”, usłyszałam od Michała Gilberta Lacha, założyciela marki Bohoboco Perfume, gdy kilka miesięcy temu spotkaliśmy się przy kawie. Ta z pozoru niezwiązana z tygodniem mody myśl ma niemałe przełożenie na całą branżę modową. To, co osobom zapatrzonym w Zachód wydaje się powodem do wstydu, jest naszą największą siłą.

Bukareszt dobrze zrozumiał zadanie

Mercedes-Benz Bucharest Fashion Week nie powstał znikąd. Organizatorzy chcieli odbudować po pandemii rumuński ekosystem mody, z którego zniknęło wiele kluczowych struktur, od magazynów po showroomy. Za pokazami stoi też biznes – Rumunia jest ważnym zapleczem produkcyjnym dla marek luksusowych, takich jak Louis Vuitton czy Moncler. Lokalni projektanci niejednokrotnie wykorzystują ten fakt – podkreślając, że ich sylwetki szyte są z tych samych materiałów, co kolekcje wiodących domów mody.

Choć znaczna większość kolekcji pochodziła od rumuńskich projektantów, nie zabrakło reprezentacji innych krajów dawnego bloku wschodniego i Związku Radzieckiego. Najszerzej reprezentowaną grupą była Mołdawia: w dwóch pokazach zbiorowych zobaczyliśmy pracę pięciu marek: Storojuc, Katea Gri, Valentiny Vidrașcu, Pehova i Diosa.

Drugi blok otworzyły bardzo kobiece, nawiązujące do tradycyjnych ludowych halek projekty Valentiny Vidrașcu, znanej ze swojego zamiłowania do folkloru.

1/4
Slide image

Po niej pokazały się marki Pehova, tworząca elegancki, minimalistyczny prêt-à-porter dla kobiet, i Diosa, z lekko grunge’owymi, ale dalej eleganckimi sylwetkami.

1/4
Slide image

Mołdawia to wybór dość oczywisty, bo oba kraje łączy bliska więź kulturowa, językowa i historyczna. Nie była to jednak jedyna grupa z dużą reprezentacją. Ważną rolę odegrała też Ukraina, i to nie tylko ze względu na liczbę marek, ale i jakość. Kolekcja J’amemme, oparta na strukturze materiału, plisach i falbanach, zachwycała formą i kompozycją. Żywe, kontrastujące kolory tworzyły nieoczywiste połączenia, które zostawały w głowach oglądających na długo po pokazie.

1/4
Slide image

Drugą ukraińską perełką była kolekcja TTSWTRS, marki opierającej estetykę na lekko gaultierowych, półprzezroczystych ubraniach z nadrukiem przypominającym tatuaż. To na tym pokazie pojawiło się najwięcej gości ubranych w projekty marki.

1/4
Slide image

Polska na bukareszteńskim wybiegu

Polskę na głównej scenie reprezentowała Karen Arcanjo. Marka, założona w 2021 roku w Ornecie na Warmii, w ciągu kilku lat weszła do międzynarodowego obiegu. Trafiła do globalnego zestawienia wschodzących projektantów amerykańskiego „Vogue’a”, a w 2025 roku podpisała umowy z platformami Moda Operandi i FWRD. Jej znakiem rozpoznawczym są koronka i szydełko, tworzone we współpracy z niezależnymi rzemieślnikami z różnych części Polski.

1/4
Slide image

W Bukareszcie zaprezentowała kolekcję, w której charakterystyczne koronka i szydełko łączyły się ze skórą, przywodzącą na myśl podhalańskie zbocza. Zamiast efektu zaskoczenia dostaliśmy konsekwentne rozwinięcie wizualnego języka znanego z jej wcześniejszych kolekcji. Nie znaczy to jednak, że kolekcja nie była zachwycająca – projektantka pokazała, że kocha kobiety i tworzy ubrania dla nich. Nie tylko w znaczeniu dopasowania do kobiecej sylwetki – ale też celebracji wdzięku, piękna i indywidualności.

Dla polskiego czytelnika ten pokaz ma jeszcze jeden wymiar. Koronka i szydełko kojarzą się w Polsce z regionalnym rzemiosłem i domową tradycją. Tymczasem w Bukareszcie, przed międzynarodową publicznością, stały się budulcem współczesnej, luksusowej mody. Na podobnym założeniu bazują też Magda Butrym i Chylak – marki, których pozycja na scenie międzynarodowej jest nie do podważenia.

Decentralizacja mody

Tym, co wydało mi się jednak dużo ważniejsze niż suche wrażenia z pokazów, była atmosfera: otwartość, bezpretensjonalność i luz, które dało się wyczuć wśród uczestników. Każdy z nas był tam dlatego, że kocha modę i wspiera jej rozwój.

Choć na pokazach największych tygodni mody pojawiają się nawiązania do bałkańskiego folkloru czy słowiańskiej kultury, a pojedynczy projektanci z naszego regionu podbijają serca odbiorców, wiele marek pozostaje w cieniu, mimo że zasługuje na światła reflektorów. Nie bez powodu jedną z pierwszych rozmów, jakie tam odbyłam, była dyskusja o tym, jak kontekst geograficzny kształtuje nasze gusta. To, co świetnie sprawdzi się w Kopenhadze, Paryżu czy Londynie, niekoniecznie zachwyci odbiorcę z regionu Międzymorza, i odwrotnie.

Advertisement

Polecane

Dlaczego zmieniamy czas i dlaczego nie ma to sensu?

Dlaczego zmieniamy czas i dlaczego nie ma to sensu?

Kto kocha dłużej? Richard Flanagan odwiedził Polskę

Kto kocha dłużej? Richard Flanagan odwiedził Polskę

Antonio Banderas i Nicolas Cage w nowym sezonie „Detektywa”

Antonio Banderas i Nicolas Cage w nowym sezonie „Detektywa”

Australijscy strażacy rozbierają się ponownie: zwierzęta i cel charytatywny [FOTO]

Australijscy strażacy rozbierają się ponownie: zwierzęta i cel charytatywny [FOTO]

Design On Point: Dzikie piękno w sercu Muzeum. Wystawa „Spragnieni Piękna. Kurioza”

Design On Point: Dzikie piękno w sercu Muzeum. Wystawa „Spragnieni Piękna. Kurioza”

Dokąd uciekł cały glam mody? Byliśmy na Mercedes-Benz Bucharest Fashion Week [RELACJA]

Dokąd uciekł cały glam mody? Byliśmy na Mercedes-Benz Bucharest Fashion Week [RELACJA]

Polecane

Dlaczego zmieniamy czas i dlaczego nie ma to sensu?

Dlaczego zmieniamy czas i dlaczego nie ma to sensu?

Kto kocha dłużej? Richard Flanagan odwiedził Polskę

Kto kocha dłużej? Richard Flanagan odwiedził Polskę

Antonio Banderas i Nicolas Cage w nowym sezonie „Detektywa”

Antonio Banderas i Nicolas Cage w nowym sezonie „Detektywa”

Australijscy strażacy rozbierają się ponownie: zwierzęta i cel charytatywny [FOTO]

Australijscy strażacy rozbierają się ponownie: zwierzęta i cel charytatywny [FOTO]

Design On Point: Dzikie piękno w sercu Muzeum. Wystawa „Spragnieni Piękna. Kurioza”

Design On Point: Dzikie piękno w sercu Muzeum. Wystawa „Spragnieni Piękna. Kurioza”

Dokąd uciekł cały glam mody? Byliśmy na Mercedes-Benz Bucharest Fashion Week [RELACJA]

Dokąd uciekł cały glam mody? Byliśmy na Mercedes-Benz Bucharest Fashion Week [RELACJA]

Więcej od autora

Typy Muzyka, czyli od brzmień nasiąkniętych nostalgią, po post-punkowe eksploracje

Typy Muzyka, czyli od brzmień nasiąkniętych nostalgią, po post-punkowe eksploracje

Magazyn Doxy. Pismo od seksworkerów dla seksworkerów

Magazyn Doxy. Pismo od seksworkerów dla seksworkerów

Luka płacowa w AI. Asystentka z kobiecą twarzą dostała o 10% mniej [BADANIE]

Luka płacowa w AI. Asystentka z kobiecą twarzą dostała o 10% mniej [BADANIE]

Typy Muzyka, czyli od brzmień nasiąkniętych nostalgią, po post-punkowe eksploracje

Typy Muzyka, czyli od brzmień nasiąkniętych nostalgią, po post-punkowe eksploracje

Magazyn Doxy. Pismo od seksworkerów dla seksworkerów

Magazyn Doxy. Pismo od seksworkerów dla seksworkerów

Luka płacowa w AI. Asystentka z kobiecą twarzą dostała o 10% mniej [BADANIE]

Luka płacowa w AI. Asystentka z kobiecą twarzą dostała o 10% mniej [BADANIE]

FacebookInstagramTikTokX
Advertisement